Ej, zróbcie Spam Pasta temat, bo by sobie człowiek poczytał, a tu za rzadko wbijam i boję się że przeoczę. BTW obracam się w środowisku wyczynowych sportowców (co poświęcili życie od 14 r.z. wyłacznie na sport) i nerdów. Takie 3 przypadki z ostatniego okresu:
1. Pan X po 0,5 roku oświadczył się pierwszej w życiu dvpie, ona go olała, chłop ma depresję,
2. Pan Y poznał pierwszą sensowną laskę w swoim życiu, planował ślub, dzieci, mieszkanie (ma 22 lata) i chvj wie co jeszcze, ja gościa zj**ałem żeby nie myślał za dużo, bo to chvj wie na tym etapie co wyjdzie. Z tego co wiem, nie wyszło.
3. Pan Z poznał pierwszą dvpie w życiu, jest z nią już z rok. Laska ma takie nastroje i humory że normalny chłop to by dawno ją rzucił w cholerę. Ten cały czas z nią siedzi mimo destrukcyjnego wpływu.
Także tego, Żabstyl zna życie jak mało kto XD. W ogóle ciekawi mnie skąd się to bierze, że jeden co w życiu nie miał dvpy odwala takie rzeczy że głowa mała jak pozna jakąś co się nim zainteresuje, a inny co jeszcze nigdy w łóżku z żadną nie był, gada z laskami i zachowuje się jak zawodowy klubowy ruchacz, a do ruchania mu się nie spieszy. Znam kilku przedstawicieli obu typów, aczkolwiek ten pierwszy to zdecydowanie częstszy przypadek.
EDIT: Ofc, nie spieszy się temu drugiemu. Kvrwa, jedno słowo a kompletna zmiana znaczenia
Zmieniony przez - SzK w dniu 2020-08-20 21:57:40