Szacuny
3430
Napisanych postów
9309
Wiek
7 lat
Na forum
7 lat
Przeczytanych tematów
93124
Ostatnio rzadko. Ostatni raz to było w wakacje (przed październikiem). Idę zazwyczaj na rynek i jak mi się jakaś w na ulicy/w sklepie/knajpie spodoba to zagaduje. Jak się jej nie śpieszy to zazwyczaj biorę na jakiś spacer nad Wisłą/dłuższą pogadankę w knajpie. Wolę tak dłużej pogadać i dopiero wtedy brać numer telefonu - wtedy jest większa szansa.
No ale stres duży zawsze mam przed zagadaniem. Najgorsze pierwsze pięć minut, potem już jakoś idzie. Ten stres jest nieracjonalny, ale i tak zawsze jest. Nie ma co się przejmować porażkami, bo zawsze się jakaś trafi co się spieszy lub zajęta.
Dawniej Agares25. Na forum od 2013. Twój lęk zniknie, jeśli jesteś w stanie zaakceptować największe cierpienie Nie jesteśmy niewolnikami losu, jesteśmy niewolnikami własnego umysłu. Godzina cierpienia zawiera w sobie więcej prawdy niż cały rok zadowolenia.
Szacuny
3430
Napisanych postów
9309
Wiek
7 lat
Na forum
7 lat
Przeczytanych tematów
93124
Coś na kilka miesięcy było, ale to chyba mogłem to rozwinąć na coś bardziej poważnego, ale chyba zbytnio nie chciałem. Tyle, że porażki się zdarzają. W galeriach handlowych laski są mniej zagonione. Najlepsze jest to, że nawet jak nie wyjdzie to chuy tam i tak się nie znacie i się nie spotkacie, albo jak się zerwie to przynajmniej się nie widujecie potem czy coś.
Bo czasami przebywaniem z ex bywa męczące.
Zmieniony przez - Jacob2904 w dniu 2019-12-05 12:29:25
Dawniej Agares25. Na forum od 2013. Twój lęk zniknie, jeśli jesteś w stanie zaakceptować największe cierpienie Nie jesteśmy niewolnikami losu, jesteśmy niewolnikami własnego umysłu. Godzina cierpienia zawiera w sobie więcej prawdy niż cały rok zadowolenia.
Szacuny
3430
Napisanych postów
9309
Wiek
7 lat
Na forum
7 lat
Przeczytanych tematów
93124
Od czasu do czasu tak, ale nie jestem kimś takim, kto potrafi mieć co tydzień inną laskę. No i stresa mam przy podejściach. No, ale żeby coś się stało trzeba działać. Też czasem zbyt wiele rzeczy analizuje w rozmowie czy w życiu i niektóre rzeczy wychodzą zbyt sztucznie i czasem wolę iść bardziej spontanicznie bez planu.
Zmieniony przez - Jacob2904 w dniu 2019-12-05 12:47:17
Dawniej Agares25. Na forum od 2013. Twój lęk zniknie, jeśli jesteś w stanie zaakceptować największe cierpienie Nie jesteśmy niewolnikami losu, jesteśmy niewolnikami własnego umysłu. Godzina cierpienia zawiera w sobie więcej prawdy niż cały rok zadowolenia.