Szacuny
11179
Napisanych postów
52135
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Ewentualna cena do zapłacenia może być wysoka, ale życie masz jedno i warto z niego korzystać tak żebyś na starość nie plul sobie w brodę że nie spelniles marzenia które było na wyciągnięcie reki
Szacuny
5245
Napisanych postów
17642
Wiek
47 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
163184
Racja. Dlatego pewnie ciagle nie daje mi to spokoju. Chociaz za kazdym razem kiedy bylo blisko to cos mi zawsze krzyzowalo plany. Zobaczymy co przyniesie przyszlosc
Szacuny
11179
Napisanych postów
52135
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
przyszłość przyniesie ... starość
trza działać , wiem po sobie
żałuje paru niespełnionych żeczy
tych co zrobiłem też ale mniej ... bardzej wstydzę się paru spraw ale ... to zupełnie inna historia
Zrobisz wynik 11 do 0 czy tam do 1 a potem sprzedaż rekord w ksw !!! albo innemu bellatoru za srogą pajdę ... i zaprosisz Prosiaka ( za wierne kibicowanie ) na łychę i mulatki
Zmieniony przez - BlacCat w dniu 2019-03-16 08:05:20
Szacuny
11179
Napisanych postów
52135
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Ja piernicze co za noc. Już myślałem, że zejdę. A teraz mam do polkniecia 30 tabletek. Ale najpierw muszę zjeść śniadanie, a mi się nie chce. I nie wiem jak mam te tabletki połknąć, jak ja z jedną miewam problem.
Grind spełniaj marzenia. Jutro możesz nie mieć takiej możliwości.
A co tam u Was ciekawego? Co robiliście w tym tygodniu?
Zmieniony przez - Wysockiidzmoczycgabke w dniu 2019-03-16 08:13:12
Szacuny
5245
Napisanych postów
17642
Wiek
47 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
163184
BlacCat
przyszłość przyniesie ... starość
trza działać , wiem po sobie
żałuje paru niespełnionych żeczy
tych co zrobiłem też ale mniej ... bardzej wstydzę się paru spraw ale ... to zupełnie inna historia
Zrobisz wynik 11 do 0 czy tam do 1 a potem sprzedaż rekord w ksw !!! albo innemu bellatoru za srogą pajdę ... i zaprosisz Prosiaka ( za wierne kibicowanie ) na łychę i mulatki
Zmieniony przez - BlacCat w dniu 2019-03-16 08:05:20
Ha, mam to samo kolego. Wiele rzeczy zaluje, rowniez tych ktore zrobilem, ale bardziej tych ktore odpuscilem. Tylko ze mam 40 prawie, to pozno na zaczynanie jakiekolwiek startow, no moze poza sportami sylwetkowymi. Dziekuje za doping i wiare, ale nie sadze zeby to mialo byc wiecej niz Raz, o ile w ogole.
Wysocki przykro mi ze miales ciezka noc. Ja w sumie tez, ale w robocie. Nie bede jednak narzekac, zwlaszcza Tobie. Ten tydzien minal na robocie, troche relaksu w wolne na chacie, troche domowych obowiazkow. Nie chce przeziebienie odpuscic do konca, pogoda nie pomaga
Szacuny
11179
Napisanych postów
52135
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
A narzekaj. Przecież jak ja bym nie miał ciężko i jakbyś mi nie współczuł to i tak będziesz zawsze odczuwał tylko swoje problemy, nawet jeśli są błache a pewnie nie są i masz do tego prawo, nie ma co porównywać do siebie problemów dwóch różnych ludzi. Mów co się działo, że noc ciężka Ty sobie ponarzekasz (to pomaga) a ja jeśli mi opowiesz przez chwilę będę mógł myśleć o czymś innym niż o tej kaszce co ją muszę zaraz zjeść.
Zmieniony przez - Wysockiidzmoczycgabke w dniu 2019-03-16 08:50:15
Szacuny
5245
Napisanych postów
17642
Wiek
47 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
163184
Od jakis trzech tygodni leje tu i wieje, co wbrew pozorom, nie jest czeste. Wiecznie boli mnie leb od cisnienia, przeziebiam sie wciaz na nowo - od wiatru I deszczu plus zyc sie nie chce przy takiej pogodzie i stawy nak***iaja mnie, starego dziada
Szacuny
11179
Napisanych postów
52135
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Idź do lekarza, niech Ci przepisze coś na wzmocnienie albo jedz czosnek, pij tran. Jak masz jeden dzień wolnego, to zrób sobie dzień lenia. Nic nie rób, tylko się gorzej w domu. I pamiętaj się ciepło odziewać, najlepiej na cebulkę.
Szacuny
11179
Napisanych postów
52135
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
No ja serio mówię. Teraz to tylko nawracające przeziebienie a jak tego nie zwalczysz to się zrobi zapalenie oskrzeli albo płuc czy inny czort.
W ogóle powinieneś pójść do mojej mamy na kurs ubierania się na dwór. Ona sprawdza zawsze zanim gdziekolwiek wyjdziemy czy mi przypadkiem jakikolwiek kawałek ciała nie wystaje i czy mam ciepło. A potem i tak się przeziębiam a mama mówi, że mogła mi dać jeszcze jedną podkoszulkę. Ale ja mam spaczoną odporność więc nawet moce mamy czasem zawodzą, myślę że moce mamy Ciebie uchroniłyby przez wszelkimi zarazkami.