Szacuny
11207
Napisanych postów
52119
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Może, ale to jutro. Dzisiaj i tak już nic nie każą mi raczej jeść a z sądą jest niewygodnie, wolę się wyspać. Ale muszę Wam powiedzieć, że mimo tego że dzień zaczął się fatalnie to był całkiem miły. Myślałem, że mama przyjdzie sama ale wzięła brata i jego dziewczynę. Przynieśli monopoly, a to moja ulubiona gierka więc nawet jakbym chciał, to nie mogłem się już boczyć na cały świat.
Tylko brat mnie wnerwia bo we wszelkich grach daje mi fory. Nie wiem, czy popadł już w taką samozaj**istość, że uważa że nikt go nie pokona, czy uważa że ja jestem tak kiepski, że go nie pokonam. Pokonałbym go przecież z palcem w nosie. Może nie w siłowych rywalizacjach, ale w umysłowych jak najbardziej. To ja byłem zawsze tym mądrzejszym z rodzeństwa, on ma za to mięśnie.
W ogóle na studiach jak był ogarniałem za niego interpretacje tekstów. Ale hajs mi płacił za każdą stronę pracy. Ale potem nas ojciec przyłapał i się skończył dobry zarobek.
Zmieniony przez - Wysockiidzmoczycgabke w dniu 2019-03-11 19:40:44
Zmieniony przez - Wysockiidzmoczycgabke w dniu 2019-03-11 19:42:37
Szacuny
11207
Napisanych postów
52119
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
A najśmieszniejsze było to, że ja jestem kujonem. Lubię się uczyć, dowiadywać nowych rzeczy, zawsze byłem dwa kroki z materiałem przed całą klasą więc zrobiłbym to za darmo, ale jak hajs zaoferował.