"Tu nie chodzi o to że głodny chodziłem, albo brak energi, bo sobie spokojnie ćwiczylem, na lodowisku godzine bez przerwy jezdziłem, i siłe miałem, tak samo głodny tez nie byłem, poprostu mnie głowa bolała a jak napiałem sie soku zjadłem kanpke i ciastko odrazu przestało :) " by Wodny
Hehe, nie ma to jak z kopenhaskiej przerzucić się na soki i ciastka
Po co się odchudzać, jak później człowiek "źle" się żywi?
Ja na początku diety 1000kcal (kiedyś, teraz zmądrzałem
) przez 3-4 dni też się dobrze czułem, później dopiero następowało duże osłabienie organizmu.
Zmieniony przez - Tomassino w dniu 2006-01-21 23:50:22
Hehe, nie ma to jak z kopenhaskiej przerzucić się na soki i ciastka
Po co się odchudzać, jak później człowiek "źle" się żywi?
Ja na początku diety 1000kcal (kiedyś, teraz zmądrzałem
) przez 3-4 dni też się dobrze czułem, później dopiero następowało duże osłabienie organizmu.
Zmieniony przez - Tomassino w dniu 2006-01-21 23:50:22
Tak z ciekawości pytam, nie żebym się czepiala 
). Nigdy więcej diet 1000 kcal - eh ... co to były za koszmary
. Aż mi się słabo robi jak sobie to wszystko przypomnę.