SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Dieta kopenhaska

temat działu:

Odżywianie i Odchudzanie

słowa kluczowe: ,

Ilość wyświetleń tematu: 1293445

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10891 Napisanych postów 49859 Wiek 27 lat Na forum 21 lat Przeczytanych tematów 57816
:) A ja wczoraj wody piłem absolutnie mało, malutko... organizm wcale a wcale wody nie potrzebował. Niestety pobolewała mnie wątroba, poza tym jest środek nocy, a ja czuje sie pelen... dziwne... ale podobno to dobrze bo nie mozna sie czuc glodnym na tej diecie wiec chyba ok. Dziś 5 dzień - wreszcie brokuły :) A propos tej soli - mozna w koncu czy nie? Zglupialem troche. Aha i uwazajcie na rozne wersje diety. Moja, z ktorej korzystam rozni sie od diety joggera zamieszczonej na pierwszej stronie brakiem grzanki w srode (nie zjadlem ale nie szkodzi) i brakiem owocu w niedziele (to juz zjem). Poza tym dzisiejsza moja ryba to jeden filet tylko - starczy. A i skory z niej tez nie bede jadl. Powodzenia wszystkim
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 16 Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 124
mi tez waga cos nie chce drgnac zbyt wiele wachania sa juz tylko 0,5 kg -/+ w zaleznosci jak sie nawodnie...

zdzislaw zamiast soli dodaj cury tez ja zawiera + inne aromatyczne przyprawy, ktore zdecydowanie podnosza smak potrawy.. co zas tyczy si ezapotrzebowania na wode to najwieksze chyba zapotrzebowanie mialam dnia 6 najgorszego bynajmniej dla mnie , spac si epolozylam juz o 18 nie moglam utrzymac powiek w pozycji ktora umozliwiala by choc minimialna widocznosc...dnia 7 najbardziej ubozszego mialam tyle energi ze z rana do pracy przeszlam 7km szybkim marszem po pracy to samo....czyli 14km w ciagu jednego dnia..i jeszce mnei rozpierala energia...

oki, dzis zapewne nei pojde z buta do pracy bo wieje tak ze szok...a tak na marginesie ciekawa jestem czy juz jest prad-moze znowu bede miala dzis freeday..pozdrawiam z samego rana

człowiek jest jak glina zawsze mozna z niego cos wyrzezbic...

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 4 Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 80
Dzisiaj moj 5 dzien, czuje sie bardzo dobrze, schudlam 1,5 kg, nie duzo ale ja sie niespiesze, glodna nie jestem, brakuje mi bardzo slodyczy i serow. Zjadlabym brie, albo stilton ale nic, diety sie trzymam i tylko pierwszego dnia skusilam sie na migdalka, takiego malutkiego w lukrze. Mam nadzieje ze to nie wplynelo tak bardzo na mala strate masy. Przez pierwsze 3 dni nic nie ubylo, w czwarty dzien 0.5kg a dzisiaj z rana brakowalo jeszcze jednego. Pije dodatkowa kawe o 15 tak aby bylo dwie godz. przed i po jedzeniu. Musze , mam bardzo nudna prace. Przybylo energi i witalnosci,ale niestety cera zrobila sie troche szara. No i jak wielu z was mam problemy z numerem drugim, nic z siebie nie moge wycisnac i czuje ze jelita sa troche zapchane. Poczekamy, zobaczymy, jak nie no to tych otrebow zjem mimo ze wolalabym sie scisle trzymac diety. Forum jak narazie bardzo mnie motywuje i podtrzymuje na duchu, chociaz tak bardzo nie cierpie. Chcialam poziekowac Joggerowi za takie wyczerpujace odpowiedzi, oczywiscie zaczelam diete zanim doczytalam wszystkie wpisy, i teraz kolej na mnie.
Przed dieta:
wiek: 27lat i 317dni
wzrost 172cm
waga 61kg (+/-0.5kg)
wymiary; 96-71-97 obwod uda 54cm
malo cwicze, zaczynam od dzisiaj (dopiero co przywiezli mi mszyne)czyli mam nadzieje ze przez nastepne dni diety bede cwiczyla co pomoze mi w osiagnieciu tych 56 kg. czyli moja normalna waga z przed pol roku
( przytylo mi sie ostatnio: duzo wesel, ciast, milosc o Guinnessa , itp )
Wloguje sie za 9 dni i wpisze dane po diecie, mam nadzieje ze beda zadawalajace. Zyczenia dla tych ktoryn sie udalo i dla tych ktorym sie uda.
Pozdrowienia
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 4 Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 80
Dzisiaj moj 5 dzien, czuje sie bardzo dobrze, schudlam 1,5 kg, nie duzo ale ja sie niespiesze, glodna nie jestem, brakuje mi bardzo slodyczy i serow. Zjadlabym brie, albo stilton ale nic, diety sie trzymam i tylko pierwszego dnia skusilam sie na migdalka, takiego malutkiego w lukrze. Mam nadzieje ze to nie wplynelo tak bardzo na mala strate masy. Przez pierwsze 3 dni nic nie ubylo, w czwarty dzien 0.5kg a dzisiaj z rana brakowalo jeszcze jednego. Pije dodatkowa kawe o 15 tak aby bylo dwie godz. przed i po jedzeniu. Musze , mam bardzo nudna prace. Przybylo energi i witalnosci,ale niestety cera zrobila sie troche szara. No i jak wielu z was mam problemy z numerem drugim, nic z siebie nie moge wycisnac i czuje ze jelita sa troche zapchane. Poczekamy, zobaczymy, jak nie no to tych otrebow zjem mimo ze wolalabym sie scisle trzymac diety. Forum jak narazie bardzo mnie motywuje i podtrzymuje na duchu, chociaz tak bardzo nie cierpie. Chcialam poziekowac Joggerowi za takie wyczerpujace odpowiedzi, oczywiscie zaczelam diete zanim doczytalam wszystkie wpisy, i teraz kolej na mnie.
Przed dieta:
wiek: 27lat i 317dni
wzrost 172cm
waga 61kg (+/-0.5kg)
wymiary; 96-71-97 obwod uda 54cm
malo cwicze, zaczynam od dzisiaj (dopiero co przywiezli mi mszyne)czyli mam nadzieje ze przez nastepne dni diety bede cwiczyla co pomoze mi w osiagnieciu tych 56 kg. czyli moja normalna waga z przed pol roku
( przytylo mi sie ostatnio: duzo wesel, ciast, milosc o Guinnessa , itp )
Wloguje sie za 9 dni i wpisze dane po diecie, mam nadzieje ze beda zadawalajace. Zyczenia dla tych ktoryn sie udalo i dla tych ktorym sie uda.
Pozdrowienia
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 26 Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 288
czesc
jutro juz nie jestem na diecie
bylo niezle, ale już mi się nie chce dłużej. pewnie dałabym rade, ale człowiek się nastawił 13 dni i koniec. dzis poszlam do sklepu i kupilam na jutrzejsze śniadanko:
1. bułeczki żytnie - na grznke
2. twaróg chudy
3. danio
4. serek wiejski.
o kurcze, sam nabial pewnie zjem grzanke i sie najem, ale kupilam i bedzie na inne dni
wyniki koncowe podam jutro
pozdrowienia dla wszystkich i podziekowania dla JOGGERA - naszego guru.

Czasem najtrudniej uwierzyć w rzeczy oczywiste.

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10891 Napisanych postów 49859 Wiek 27 lat Na forum 21 lat Przeczytanych tematów 57816
cześć :) Mgucio - gratuluję :) Ja kończę dziś 9ty dzień i czuję sie nadal super. Jakąś godzinkę temu wróciłam z basenu. W ogóle miałam dzisiaj tak zabiegany dzień ze ledwo znalazłam czas na te posiłki :P
Mam tylko jedno pytanko do jakiejś kompetentnej osoby: jak można utrzymać ketozę po tej diecie? (jeśli takie pytanie już padło to przepraszam, ale jeszcze nie zdążyłam przeczytać wszystkich 106 stron...)
3mam kciuki za Ciebie Guiness :)
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10891 Napisanych postów 49859 Wiek 27 lat Na forum 21 lat Przeczytanych tematów 57816
sorki, ale gapa ze mnie - oczywiście za Otylię, KaTeE, Paskudnego i Ździsia też )
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 7 Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 55
mgucio, GRATULUJĘ!!! Bardzo się cieszę, ze Ci się udało!Czytałam Twoje potyczki z kilogramami i między innymi dzieki nim zdecydowałam się na kopenhaską. Niestety od wczoraj odpadłam - zaatakowała mnie potworna...chyba grypa, albo grypa mutant i leżę plackiem z 39 na czole. Jestem zła jak cholera, bo to był już czwarty dzień. Schudłam w sumie 3 kg, ale zacznę jeszcze raz jak tylko się wykuruję. Na razie nadrabiam zaległości książkowe ( 1 strona przez 5 minut :-/, ale zawsze)i kibicuję Towarzystwu na forum. Powodzenia
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 26 Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 288
Asia, Suchanka i pozostali "desperaci" - wam tez się uda!!
Nie ma innej możliwości. I nie myslcie sobie że nie będę tu zaglądać. Właśnie ze będę. I będę śledzić Wasze wyniki i Wam gratulować. Jestem bardzo szczęliwa że znalazłam to forum. Bardzo mi pomogło. O tej diecie słyszałam już rok temu - ale dostałam jadłospis i cześć. A tutaj zawsze można poradzić się mądrych - JOGGER
Na początku przeczytałam wszystkie strony! 103 chyba. Zaopatrzyłam się w wodę, witaminy, zadałam kilka ważnych pytań, wybrałam odpowiedni termin - bez wyjazdów, imprez itp., namówiłam mamę i ciocię i jazda.
Terza muszę odczekać jeszcze kilka tygodni i przekonać się że waga nie wróci Wtedy już będę tę dietę zachwalać pod niebiosa.
Pozdrowienia dla wszyskich i trzymam kciuki

Czasem najtrudniej uwierzyć w rzeczy oczywiste.

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10891 Napisanych postów 49859 Wiek 27 lat Na forum 21 lat Przeczytanych tematów 57816
Asia20 wielkie dzieki za pozdrowienia, pozdrawiam i ja, zarowno ciebie jak i pozostalych.
Suchanka co do tej choroby... ja widze tutaj takze dobre strony. Gdy jest sie chorym to sie nie chce jesc, a skoro sie nie chce jesc, to sie nie tyje :) a nawet chudnie. Moja babcia byla chora ostatnio i schudla chyba z 2 kg. No a po chorobsku mozesz z powrotem wrocic do diety czyli zaczac od nowa.
Co do mnie - wczoraj caly dzien (piąty) bylem glodny makabrycznie, mialem malutki kryzys ale oczywiscie wytrzymalem, a o 17 usmazylem sobie befsztyczek, umylem pare listkow salaty i wreszcie pojadlem brokul. Najadlem sie za wszystkie czasy :) Takie jedzenie mi pasuje. Dzisiaj troche sportu, bo wczoraj z tym krucho bylo, jutro najgorszy, siodmy dzien, a od poniedzialku to juz z gorki. Tylko nie wiem co dalej... nie mam ochoty na jo-jo :)
A jeszcze pare slow co do mojego przygotowywania sie do diety. Ja chyba okolo 3 tygodnie psychicznie sie przygotowywalem, czytalem forum, wybralem najkorzystniejszy termin. W czasie diety nieoceniona jest pomoc mamy, no a w pracy z jedna pracownica tez rozmawiam na te tematy, widocznie jej podpasowaly, widac ze ma pojecie o odzywianiu. No i ogolnie pare osob wie ze dietuje, z babcia tez wymienilismy wczoraj spostrzezenia. No to na tyle, dzisiaj do kawki grzaneczka :)
Trzymajcie sie!
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

SPALANIE TŁUSZCZÓW PODCZAS WYSIŁKU FIZYCZNEGO - artykuł

Następny temat

grube nogi

injelly