SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Dieta kopenhaska

temat działu:

Odżywianie i Odchudzanie

słowa kluczowe: ,

Ilość wyświetleń tematu: 1286918

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 17 Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 140
dzis tylko kawa kawalek podeszwy i owoc. Ojj to bedzie trudny dzien :) a jak wy sie trzymacie na kopenhaskiej ?
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 24 Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 227
Zaczynam dzien nr 10 bez komplikacji . Jeszcze z dwa tygodnie se to pociagne, efekt jest, wiec jest ql. pozdrawiam wszystkich
y.

-----------
"Kazda chwila to szansa, zeby wszystko zmienic"
...to nie moje, ale tez fajne

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 17 Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 140
yarotm, ponoc tej diety nie mozna przedluzyac ponad te 13 dni, gdyz jak gdzies przeczytalam organizm potem sie juz przywyczaja do malej ilosci papu i efektu nie ma takiego jak podczas 13 pierwszych dni :) Ale na ten temat pewnie wypowiedza sie inni, bardziej naumiani niz ja :) Pozdrawiam
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 4 Napisanych postów 739 Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 638
yarotm, bez żadnej przerwy? Na mnie czeka gin z tonikiem, na oblewanie Ponieważ nie planuję obzarstwa w pierwszym dniu po kopenhaskiej, tylko skromne żarcie, to podejrzewam, że po dwóch ginach też będę miała dość
Nadal szukam diety "na potem", te Atkinsa, Montignaca i South Beach wyfaja mi się bardzo podobne. Nie wiem, co lepsze, niełączenie, czyli mogę raz wszamać młode ziemniaczki z kalafiorem, ale chyba masełko do tego nie przysługuje, czy ta dieta, co w ogóle ziemniaczki wyklucza.

Precz z dietą!!!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 10 Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 175
Cześć wszystkim.Zaczynam od jutra, muszę zrzucić "troszkę " przed wakacjami. Może w końcu mi się uda. Zaopatrzylam się w CLA i parę inny wspomagaczy.Trzymajcie za mnie kciuki bo już od paru lat podchodzę bezskutecznie do zrzucenia wagi.

Wszystko można co nie można, byle z cicha i z ostrożna

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 17 Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 140
Olago :) Do mnie w ogole nie przemawia dieta Atkinsa, tyle miecha ze nie bylabym w stanie tego przejesc :) juz teraz codzienne porcje miecha sa niezle :) ale zastanawiams ie nad dieta Montignaca, a moze znacie jakies takie gdzie duzo owocow i warzyw wystaepuje i mniej miecha od tego ? tesknie za kasza na kopenhaskiej pozdrawiam
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 49 Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 809
dzień 1
rano było 55,5kg
ja wiem, ze to niby malo, ale przy 1,60m i absolutnym braku miesni nie wyglada to ladnie powiem wam
wiec trzymam sie dzielnie, jem lunch wlasnie
a kawe jako sprytne dziecko zabralam w termosie do szkoly :)

po kopenhaskiej przechodze na jedzenie zgodne z grupa krwi. i wam tez polecam bardzo, bo hm BRZMI bardzo rozsadnia (czytam wlasnie ksiazke o tej diecie. o sory, to nie dieta tylko styl zycia)

pszypssy

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 4 Napisanych postów 739 Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 638
Pasqd, ja kocham mięcho...

Precz z dietą!!!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 16 Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 137
Witam dzisiaj
i jeszcze nie zaczęłam bo był dzień dziecka hi hi. Ale jutro się postaram...
Nie będę pisać ile mam do zgubienia bo wstyd się przyznać. W zeszłym roku odpadłam po 10 dniu. Zgubiłam 5 kg i wagę udało mi się utrzymać do Świąt Bożego Narodzenia. Nic specjalnego nie stosowałam ale ograniczałam słodycze. Wystarczyło... niestety Świeta i przysmaki u rodzinki zrobiły swoje. Potem przyszła wielkanoc i historia się powtórzyła no i dziś znów muszę się zastanawiać jak pozbyć się zapasów.
Tak z ciekawszych rzeczy Olago to po dziecku się starsznie zaniedbałam (jakieś 3 lata temu)i udało mi się na Montim zrzucić 10 kg. Fakt trzeba temu poświęcić sporo uwagi i dużo czasu (w 13 dni nic się nie zyska ani nie straci) ale chyba warto. Ja przy tym trybie życia nie zostałam bo rodzinka nie dała się przestawić. Ale gdybym była sama to pewnie do tej pory bym tak jadła.
Pozdrawiam Was i życzę sukcesów.
Buziaki Olago!

Zmieniony przez - stokrocia_ w dniu 2005-06-01 21:51:55
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 4 Napisanych postów 739 Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 638
No, dobrnęłam do dziesiątego dnia, sama jestem pełna podziwu dla siebie. Generalnie nie jestem głodna w czasie tej diety. Co prawda u mnie gorszy jest głód "psychiczny", łakomstwo, a nie fizyczny brak jedzenia. Przy tej diecie mniej mnie ciągnie "smakowo".
Ale powiem Wam, że na dłużej na takiej diecie bym nie pociągnęła. Na marchewke prawie patrzeć nie mogę, jajko na twardo to bym akurat z chcrzanem lub majonezem zjadła, a jak z pomidorem, to na kanapce, sałata rośnie mi w pysku :( To nie sztuka odchudzać się, gdy w planie do jedzenia są rzeczy, które nie smakują człowiekowi, bo woli w ogóle nie zjeść.
Popracuję troche i będę dalej czytać ten temat, zaczęłam od poczatku, na 10 stronie znów jestem

Precz z dietą!!!

Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

SPALANIE TŁUSZCZÓW PODCZAS WYSIŁKU FIZYCZNEGO - artykuł

Następny temat

grube nogi

Wheya