hehe, ni mom laptopa, az tak mnie się nie powodzi
co do fajkoof: niestety ze względu na swoją żarłoczność na rzucenie definitywne się nie zapowiada..bynajmniej narazie
co do dietki: jeszcze raz napomknę (skoro już przy tym temacie jesteśmy
) może jednak skusisz się na jakąś bardziej racjonalną dietke? Zamiast potem spędzić miesiąc na pozbywanie się efektu jojo po kopenhadze i wdrażaniu nowych nawyków i podkręcaniu metabolizmu- kolejny miesiąc?
zostawiam Cie z tym pytaniem i lece zrobić ostatni obwód
hantle już sie rozgrzały

co do fajkoof: niestety ze względu na swoją żarłoczność na rzucenie definitywne się nie zapowiada..bynajmniej narazie
co do dietki: jeszcze raz napomknę (skoro już przy tym temacie jesteśmy
) może jednak skusisz się na jakąś bardziej racjonalną dietke? Zamiast potem spędzić miesiąc na pozbywanie się efektu jojo po kopenhadze i wdrażaniu nowych nawyków i podkręcaniu metabolizmu- kolejny miesiąc?
zostawiam Cie z tym pytaniem i lece zrobić ostatni obwód
hantle już sie rozgrzały

Right into the danger zone.. :>
...