SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Dieta kopenhaska

temat działu:

Odżywianie i Odchudzanie

słowa kluczowe: ,

Ilość wyświetleń tematu: 1293461

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10891 Napisanych postów 49859 Wiek 27 lat Na forum 21 lat Przeczytanych tematów 57816
tym paniom ktorym dieta "nie idzie" polecam lekturę : http://www.sfd.pl/temat141676/ 
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10891 Napisanych postów 49859 Wiek 27 lat Na forum 21 lat Przeczytanych tematów 57816
Witam.Wczoraj nie mogłam się dostać na forum,więc piszę dziś Trzeci dzień kopenhaskiej,nie palę,jem jak wskazano,wiem że daleko do mety,ale myślę że dam radę bez problemu.Nie jest tak źle,dziś trochę mi się w głowie kręci,ale to przez wysiłek (grabiłam ogródek ).Nie wiem czy schudłam,nawet mnie to zbytnio nie gnębi ,bo chcę nie palić i nie chcę wpychać w siebie jedzonka (jak zawsze to robiłam).A może ktoś zna jakąś zdrową metodę odżywiania,żeby pozostać przy stałej wadze?Pozdrawiam wszystkich i życzę powodzenia i wytrwałości
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10891 Napisanych postów 49859 Wiek 27 lat Na forum 21 lat Przeczytanych tematów 57816
Pewnie że zna - jeść dokładnie tyle kalorii ile się spala
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10891 Napisanych postów 49859 Wiek 27 lat Na forum 21 lat Przeczytanych tematów 57816


Tyka-dzięki za odpowiedź Szkoda tylko że będę musiała ślęczeć nad tabelami kaloryczności ale cóż....
PS. W końcu udało mi się wkleić moje zdjęcie Pozdrawiam
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 14 Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 92
Witam z Londynu. Zaczynam kopenhaska jutro, tzn. w poniedzialek 18.07. Czy jest tam ktos kto jak ja tez zaczyna jutro, w celu wzajemnego podtrzymywania sie na duchu? Lekko nie bedzie choc jestem zmobilizowana, ale swiadomosc ze nie jestem jedyna jeszcze pomoglaby mi w tej mobilizacji!

Qbea

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 14 Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 92
Pomylka! Jutro, w poniedzialek, czyli 19.07! Ale w koncu w Anglii "wszystko" jest inaczej!

Qbea

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 14 Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 92
Uffffff...... przebrnelam przez wszystkie 81 stron (sic!), wiec chyba nalezy mi sie za to jakis bonus w postaci kilku extra -kg!

Wyglada na to ze nikogo tu nie ma, bede sie wiec musiala meczyc bez wsparcia, niestety!
Powiem tak - nadwage mam duza (+20 kg), nie mam problemow ze zdrowiem (chyba ze, od czasu do czasu, z kregoslupem ktory coraz ciezej znosi ten ciezar!) a moja nadwaga to, bardzo szczerze, wylacznie kwestia LENISTWA i BARDZO ZLYCH NAWYKOW zywieniowych! Zawsze znajdowalam pretekst zeby nie cwiczyc, a te nawyki to coz - kawa,kawa, jeszcze raz kawa (do tego "oczywiscie" papierosy), zero jedzenia przez caly dzien a wieczorem - oproznianie lodowki. Do tego, niestety, jestem wielbicielka Guinnessa! Pracuje ciezko ale wieczory najczesciej spedzam na sofie przed telewizorem i ze ... szklaneczka Guinnessa + tym co wyciagam z lodowki. Potem szybki prysznic i spac. Nawet na sex mam coraz mniej ochoty bo czuje sie ciezka i brak mi dawnej "elastycznosci". Poza tym seksowna bielizna wyglada na mnie.... no coz, po prostu obraz nedzy i rozpaczy. To wylacznie moja wina -calymi latami ciezko na to "pracowalam". Nie licze na cud po 13 dniach tylko na to ze uda mi sie zmienic moje okropne nawyki zywieniowe (dorzuce do tego "pojadanie w weekendy").

Pytan zadnych, po przeczytaniu tych 81 stron, nie mam. A juz napweno nie zapytam sie Joggera czy mozna zamienic szpinak na brokuly albo brokuly na salate bo czytalam to na tym forum dziesiatki, jak nie setki, razy!
Czyjs komentarz ze od biegania ponoc rosnie pupa bardzo mnie rozsmieszyl. Mnie urosla ... od NIE biegania!

Licze na to ze moze ktos sie w najblizszych dniach odezwie bo chociaz, jak widac, motywacji i silnej woli mi tym razem nie brakuje, to zawsze razniej meczyc sie majac wsparcie.

Dziekuje
* Joggerowi - za to ze jest kopalnia wiedzy i za jego cierpliwosc w nieustannym odpowiadaniu na te same pytania. Coz, skoro jestem tu, jak narazie, ostatnia, to znaczy ze nikt nie przeczytal wiecej postow niz ja i tym bardziej doceniam jeggo chec pomocy,
* Nowiutkiej - za inspiracje (no moze za wyjatkiem tej bitej smietany)

Pozdrawiam wszystkich i prosze, trzymajcie za mnie kciuki, tym bardziej ze palenie tez postaram sie rzucic albo przyjamnije bardzo ograniczyc.

Qbea

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 14 Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 92
I OCZYWISCIE Tyce! "Last but not least"...
Kurcze, ale ze mnie egoistka - zajelam cala strone! Ale skoro sie nie odzywacie... :(

Qbea

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 161 Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 868
Qbea, ktoś się zawsze tutaj znajdzie
Ja zaraz po kopenhaskiej, zaczęłam normalną dietę redukcyjną i przedwczoraj odważyłam się stanąć na wagę. Zobaczyłam na niej tendencje zniżkowe, więc mogę stwierdzić, że jojo mnie nie dopadło. Co prawda dla mnie waga nie jest wyznacznikiem, ponieważ wiem, że moje mięśnie ważą więcej niż tłuszcz, więc bardziej mnie interesuje to, co widzę w lustrze, a w tymże zobaczyłam na sobie spodnie o dwa rozmiary mniejsze od tych, które kupiłam jakieś trzy miesiące temu
Życzę więc powodzenia!

Zmieniony przez - holman w dniu 2004-07-19 12:40:30

zero szacunku dla formy

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10891 Napisanych postów 49859 Wiek 27 lat Na forum 21 lat Przeczytanych tematów 57816
Qbea,jestem w 5 dniu dietki,i muszę ci powiedzieć że też miałam pewne nałogi,tj.zamiast kawy uwielbiam herbatkę-pijałam ją wiadrami i oczywiście papieroski .Dowiedziałam się również że herbata i kawa w dużych ilościach bardzo niekorzystnie działają na organizm (szczególnie kości),czego jestem świadoma na własnym przykładzie (3 operacje kości palca) .Dowiedziałam się to jakiś tydzień temu i postanowiłam coś z sobą zrobić.Oczywiście jedna kawa i herbata dziennie działa nawet na korzyść,ale.....te ochydne nawyki żywieniowe......trzeba coś z tym zrobić!!!Postanowiłam rzucić palenie,a wraz z nim skończyć z nadmiernym obżeraniem się i przy okazji zgubić kilka kilo.Jak narazie czuję się świetnie,choć czasem burczy w brzuchu ,ale da się przeżyć.O paleniu zapomniałam całkowicie,i przy rzucaniu palenia nie przytyję (świetna metoda).Pozdrawiam raz jeszcze wszystkich
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

SPALANIE TŁUSZCZÓW PODCZAS WYSIŁKU FIZYCZNEGO - artykuł

Następny temat

grube nogi

Shaker