Witajcie! Nowi i Starzy mmmmmmm dietowicze(ki)
u mnie waga stoi 65 wzasadzie,(jak pisałam ok 170 strony zaprzestałam "kopenki") wielu zmian nie wprowadziłam tylko przestałam przestrzegać menu codziennego tej diety(inna kolejność) , a jak sobie podliczyłam to i tak mało kcal jadłam ...... głodu wogóle nie czuje tylko wiem, że jak dlużej nie jem to albo kręcenie w głowie albo omdlanko
dotej pory łykałam wiesiołek i tran(miało zlikwidować skórkę pomaranczową), teraz powoli zaczne wprowadzać oliwę coby kaloryczność stopniowo podwyższać bo już miesiąc mija jak ja jem mniej niż 1000 kcal
no dobra, chyba mnie zrozumiecie
pozdrawiam
u mnie waga stoi 65 wzasadzie,(jak pisałam ok 170 strony zaprzestałam "kopenki") wielu zmian nie wprowadziłam tylko przestałam przestrzegać menu codziennego tej diety(inna kolejność) , a jak sobie podliczyłam to i tak mało kcal jadłam ...... głodu wogóle nie czuje tylko wiem, że jak dlużej nie jem to albo kręcenie w głowie albo omdlanko
dotej pory łykałam wiesiołek i tran(miało zlikwidować skórkę pomaranczową), teraz powoli zaczne wprowadzać oliwę coby kaloryczność stopniowo podwyższać bo już miesiąc mija jak ja jem mniej niż 1000 kcal
no dobra, chyba mnie zrozumiecie
pozdrawiam

Ja nie przedłużam kopenhaskiej, psychicznie nie wytrzymam, szczególnie że nie idę dzisiaj na urodziny, za to na jakieś resztki tejimprezy w poniedziałek, specjalnie dla mnie sałatka jarzynowa będzie