SFD - po prostu najlepsze ceny! RABATY DO 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

[BLOG]solaros - Na przekór stereotypom [Spis treści str. 1!]

temat działu:

Odchudzanie i forma po męsku

słowa kluczowe: , , , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 4118393

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 2537 Napisanych postów 29969 Wiek 44 lat Na forum 21 lat Przeczytanych tematów 200205
Faftaq ma podstawę do tego aby robić coś online, nie wspominając seminaria itd.
Pewnie nie ma osoby która może wejść z dialog z nim aby się faf czegoś dowiedział nowego (no chyba że nowej bredni).

Ja a On/czy Lukasz to dwa inne światy.

Ja sobie mogę prowadzic bloga.
To robię dla siebie, kto chce to czyta,kto nie to nie.
Przekazu żadnego nie musi być.

Kanał na Yt to co innego.
Tu już robisz dla kogoś (no chyba że kogoś jara jak się nagrywa a potem ogląda filmy z samym sobą,nawet jak gada głupoty ).
Nie wiem czy to ego,charakter czy sumienie ale stanowczo coś w środku nie pozwoliłoby mi robić tego(tj.dawać rady).
Coś na zasadzie jak ktoś potrafi tylko zmienić koło w samochodzie i zwalby się (na internecie) mechanikiem.

Innym to nie przeszkadza, mi bardzo.
Nawet jeśli zadna kasa z tym się nie wiąże ale i tak coś by mi nie pozwoliło.

....a blog, blog to co innego.
Śledzenie progresu.
Szukanie wsparcia /pomocy.
Większa motywacja.
Wiesz że ktoś to czyta więc bardziej się starasz.

Mnie to bardziej jara niż beef z malolatami pod filmami na Yt.
Zaraz by się znalazł ktoś kto by filmy kręcił tylko po to aby pojechać po mnie tylko dlatego że swoimi wypowiedziami zaprezcylem całemu jego światopoglądowi.

Mi to niepotrzebne.

"Cóż jest trucizną?
Wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną, tylko dawka czyni, że dana substancja nie jest trucizną!".
BLOG: http://www.sfd.pl/t1033576.html 

...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 470 Napisanych postów 6372 Wiek 91 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 120575
Dokładnie, forma na prawde mega. Jak zaplanuje redukcje to wiem kogo się radzić ;D
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 2537 Napisanych postów 29969 Wiek 44 lat Na forum 21 lat Przeczytanych tematów 200205
Rafał
Dobre
Hehehe

A ja właśnie wszamalem 1/2 kuraka z warzywami, znowu.
Do tego 200g gruszek.
Nie wiem gdzie to się mieści.

"Cóż jest trucizną?
Wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną, tylko dawka czyni, że dana substancja nie jest trucizną!".
BLOG: http://www.sfd.pl/t1033576.html 

...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 126 Napisanych postów 1421 Wiek 35 lat Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 47254
A ja mam cały talerz schabu i karkówki z grilla - Dzień LC ale białko i tłuszcz już zamknięte z dnia z nawiązką - także nie pozostaje nic innego jak iść spać :P
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 2537 Napisanych postów 29969 Wiek 44 lat Na forum 21 lat Przeczytanych tematów 200205
U mnie jeszcze taki tam omlecik z 10jajek [białek jaj] i 100g owoców.
Może ze 4 parówki - bo fatu będzie mało [w kocu wypadło masło orzechowe].

A przed snem 150g jakiegoś mięska + 25g czekolady.

.......redukcja na całego.

Czekam od posiłku do posiłku,bo wiem że cos wpadnie dobrego.
A co najlepsze że bilans zamknę w 30kilku gramach ww.
I w 30 kilku g fatu.

Naprawdę współczuje sobie te kilka lat temu kiedy łykałem wszystkie ściemy jak leci.
Dalej przed snem pchałbym suchy chudy twaróg ,200g twarogu i litr soku na przepchanie.

Stare dobre czasy.Do tego wcześniej 3x ryż brązowy z piersią z kury/tuńczykiem.
True story.

Najgorsze jest to że pomimo tylu blogów osób które stanowczo nie odżywiaja sie typowo 'staromodnie', prezentują świetną formę czy zdobywają medale na zawodach - nadal większość jedzie po 'staremu' .

"Cóż jest trucizną?
Wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną, tylko dawka czyni, że dana substancja nie jest trucizną!".
BLOG: http://www.sfd.pl/t1033576.html 

...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 680 Napisanych postów 9085 Wiek 42 lat Na forum 19 lat Przeczytanych tematów 99310
A na typowej diecie o której piszesz, zrobiłeś chociaż jako taką formę? :)
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 24 Napisanych postów 413 Wiek 40 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 10782
Moim zdaniem z typową dieta kurczak, ryż, brokuły jest ten problem że ciągnie do słodkiego, słonego, tłustego itp. Wiec człowiek często się lamie i ciężko wytrzymac taki rezim.
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 4 Napisanych postów 48 Wiek 52 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 17923
@solaros śledzę Twojego bloga od kilku miesięcy i dziękuje Ci bardzo, że dzielisz się z innymi swoim doświadczeniem i wiedzą! Forma masz rewelacyjną o której na dzień dzisiejszy mogę tylko pomarzyć.
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 4806 Napisanych postów 13129 Wiek 30 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 771258
Taki schemat jest najłatwiejszy do rozpisania, tylko najlepsze jest to,
że klientom każą tak jeść każdego dnia z małymi zamiennikami
typu ryż = kasza gryczana kurak = indyk & wół, a wieprz nie bo zły fat i zlepia coś tam.

W USA co prawda też tak jedzą - ALE JUŻ NA MAX WYCINCE.
Na masie pozwalają sobie na te 10-20% brudnego żarcia.
U nas tylko panuje jeszcze średniowiecze (na szczęście już coraz mniejsze)
tyle, że ludzie źle to interpretują.

Oczywiście ludzie się cieszą bo efekty mają - wow, też miałem.
Gorzej jest jak już chcesz zejść do tego poziomu BF-a co
ten tutaj wycięty dzik.

Chociaż i tak mistrzostwem jest to, że prawie całkowicie zabraniają owoców
(dziś podsłuchałem jednego "trenera" na siłce)
Gość powiedział, że zamiast czegoś tam zjadł 2 paczki borówek.
Tamten opierdziel dał niezły
T.R.A.G.E.D.I.A



Zmieniony przez - Cayek w dniu 2015-08-30 00:50:25

"Wszystko co teraz potrzebujesz to odrobina wyobraźni...Wasza wyobraźnia czy w to wierzycie czy nie, jest zwiastunem szczęścia jakie zagości w waszym życiu. Jeśli nie jesteś w stanie wyobrazić sobie tego jak może być, to nie oczekuj, że kiedykolwiek to ujrzysz spoglądając w lustro"

Dziennik treningowy:
http://www.sfd.pl/[BLOG]_Cayek__Road_to_Aesthetics_2015/16_-t1062933.html

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 8 Napisanych postów 47 Wiek 29 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 14950
Wojtek
Ja dopiero tydzień temu dowiedziałem się o takich asach jak Patryk, "nutella" itp..
Nie interesi mnie ich gadanie o byle czym.
Interesują mnie fakty, interesuje mnie co, jak i dlaczego

Co do WK i Czerniewicza to nie mogę się zgodzić, że gadają o byle czym. Leci na nich hejt za podkreślanie "naturalności", lecz wiedza jaką przekazują nie jest bezwartościowa. Przecież zawodnik międzynarodowej klasy mający styczność ze śmietanką naukowców powiązanych z tym sportem nie może gadać o byle czym. To samo WK dzięki nim dzieciaki zamiast marnować czas na maszynach robią wielostawy, a poglądy na temat diety mają bardzo zbliżone do Solarosa. I nie, że ich bronię, ale ten hejt na nich jest chyba dla zasady z tego co widzę, a krzywdy nikomu nie robią w przeciwieństwie do niektórych co zachęcają do brania mety. Co do tych Patryków i innych siejących burzę i broscience to się zgadzam.


Zmieniony przez - rmxprzemo w dniu 2015-08-30 00:54:33
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

redukcja do konca wakacji CKD + IF

Następny temat

Dziennik faftaqa

electro
Polecane artykuły