Jeremiah Peterson jako nastolatek był prześladowany w szkole z powodu swojego wyglądu, więc postanowił kupić karnet na siłownię i nabrać trochę pewności siebie. Pokochał treningi tak bardzo, że po ukończeniu studiów otworzył nawet małe studio treningu personalnego w Scottsdale w Arizonie. Tam poznał też żonę, która była instruktorką jogi. Wszystko szło po jego myśli. Wziął ślub, doczekał się trójki dzieci i prowadził spokojne życie w Montanie. Po przeprowadzce zamiast kontynuować działalność związaną ze sportem, wraz z żoną Jeremiah postanowił otworzyć... sklep z antykami. W niedługim czasie biznes tak go pochłonął, że jego miłość do fitnessu zeszła na drugi tor.

Peterson przestał chodzić na siłownię i każdego wieczora po zamknięciu sklepu szedł do baru, by wypić kilka piw. W wieku 40 lat ważył aż 132 kg! Jednak nastał taki dzień, w którym Peterson zdał sobie sprawę, że waży stanowczo za dużo. Podczas rodzinnej wycieczki w góry, idąc szlakiem, nie mógł nadążyć za swoimi synami. Ciężko było mu złapać oddech i czuł ból w klatce piersiowej. “Pomyślałem o tym, jakie było moje życie w tym momencie i zrozumiałem, że chcę, aby wyglądało inaczej.”

Pierwszą zmianą jakiej dokonał po powrocie z urlopu, była zmiana nawyków żywieniowych. Peterson postanowił przejść na dietę ketogeniczną, w której większość kalorii spożywana jest z tłuszczu. Całkowicie zrezygnował z picia alkoholu, zaczął znowu ćwiczyć na świeżym powietrzu i w siłowni. Wrócił do rutyny treningowej i podnosił ciężary pięć lub sześć dni w tygodniu przez około godzinę dziennie. Peterson stracił prawie 42 kg w ciągu zaledwie pięciu miesięcy i ważył 90 kg!

„Straciłem na wadze robiąc  tylko to, co kocham” - powiedział. „Wiem, że to brzmi prosto i tak jest, naprawdę tak jest.”

Teraz ma nadzieję, że zainspiruje również innych, do tego, by zmienili swoje życie. Jego konto na Instagramie ma już ponad 118 tys. obserwujących, a skrzynka odbiorcza jest pełna wiadomości od ludzi, proszących o radę, jak zacząć. Zobaczcie jego niesamowitą metamorfozę!