Szacuny
7078
Napisanych postów
14003
Wiek
35 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
2238097
Myślę że kofeina już tutaj nic nie pomoże. Tak jak Artur napisał masa dość długo ciągnięta i jednak też wrażliwość insulinowa nie jest taka jak powinna być więc tutaj myślę że to główny powód takiej senności, bo spałem prawie 7h dzisiaj więc sen ok. Jednym zdaniem, dobrze że okres masowy się kończy ;)
Szacuny
2383
Napisanych postów
5805
Wiek
40 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
106442
Zobaczysz po redukcji ja na sobie testowałem bardzo długie masy i u mnie się to nie sprawdza jak przychodzi etap że orgaznim daje znaki że dość a to zazwyczaj powoli muszę kończysz bo ani to już nie idzie a jak idzie to widać że to już tak na siłę a jakościowo do bani. No ale tak jak zaznaczyłem każdy z nas jest inny więc trzeba szukać swojej drogi;)
Szacuny
7078
Napisanych postów
14003
Wiek
35 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
2238097
Tutaj przyznaję racje. U mnie też przeciągany ten okres pod te starty. Ale mimo wszystko te okresy minicut też tak jak pisałes na dlugo apetytu nie nakręcają i myślę że też jakościowo co kolejny okres masy to jednak ta sylwetka była coraz bardziej wodnista ;)
Szacuny
7078
Napisanych postów
14003
Wiek
35 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
2238097
Hej ;) Bo w sumie nic ciekawego się nie dzieje ;D
To znaczy jeszcze takich prawowitych przygotowań nie zacząłem. Dostałem cztery dni na niższych węglach które i tak się kręciły w granicach 600g w dt. W dnt trochę mniej ogólnie to po -300g węgli z dt i dnt. Po czym znów powrót na 890g węgli do 10.06.2023 gdzie mam wysłać raport dla Adama ;)
Treningi wchodzą, wszystko okej Nie chodzę teraz wypchany w nawet i czasami chce mi się jeść jak już zbliża się godzina posiłku i tak to wygląda ;)
Na insta lecą jakieś foto czy filmiki z pozowania w story ;)