SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Viki OCR Runner - przez porodówkę do sezonu 2021 :-)

temat działu:

Strength & Endurance

słowa kluczowe: , , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 54160

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a) Temat przeniesiony przez FighterX z działu Przygotowanie do zawodów.
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 5969 Napisanych postów 13136 Wiek 37 lat Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 538195
Witam

Mam na imię Kinga, jestem stara i mam adhd
Długo się zastanawiałam, czy zakładać dziennik w tym dziale, bo tu sami kulturyści w drodze na scenę Jednak zaryzykuje i zobaczymy co z tego wyjdzie. Będę tutaj wyjątkiem, ponieważ sporty sylwetkowe to przeszłość. Kilka startów w fitness bikini kiedyś zaliczyłam, ale to jednak nie dla mnie.


Od dwóch lat startuje w biegach z przeszkodami (OCR – Obstacle Course Racing). Najbardziej lubię biegi z trudnymi, wymagającymi przeszkodami oraz górskie, w ciekawym terenie. Jakoś duże ilości błota mnie nie kręcą
Udało się kilka razy załapać na podium, choć łatwo nie jest, bo konkurencja coraz większa i znacznie młodsza. Na szczęście za 4 lata będę już klasyfikowana osobno, w kategorii Masters z innymi startymi babami
Kolekcja medali za ukończone biegi systematycznie się powiększa.






Tydzień temu brałam udział w najważniejszej i największej dla mnie imprezie – Mistrzostwach Europy które odbyły się w Gdyni. Tym razem bez większych sukcesów, ale wiem nad czym muszę pracować i mam nadzieję, że to nie moje ostatnie Mistrzostwa.


Obecnie zaczęłam przygotowania do drugiej części sezonu. Podstawowy problem jest taki, że najchętniej biegałabym co weekend, a nawet 2 biegi w jeden weekend czy jeden dzień (już się zdarzało), ale regeneracja kuleje i forma niestety spada. Dlatego muszę spróbować postawić na jakość a nie ilość.
Priorytetem w drugiej części sezonu będą dwa biegi:
31.08 Runaway – Gostyń
29.09 Barbarian Race – Wisła

Na tym pierwszym mam rachunki do wyrównania z pewną przeszkodą Drugi to obecnie chyba najtrudniejszy bieg w Polsce i tu chciałabym w końcu zrobić wszystkie przeszkody a są niestety takie, z którymi ciężko się zmierzyć ze względu na strach i blokadę w głowie. Jednak walczę i się nie poddaję
Oprócz tego możliwe, że wystartuje w Mistrzostwach Polski w kategorii wiekowej. Czekam jeszcze na jakieś oficjalne info. Prawdopodobnie odbędą się w terminie 7-8.09 w Radotkach koło Płocka.

Planuje też jakieś mniejsze, lokalne imprezy, ale dużo będzie zależało od czasu i samopoczucia. Chciałabym zaliczyć dwa biegi:
27.07 Bieg Herosa na Pustyni Błędowskiej
14.09 Commando Race w Krakowie



TRENING

Do tej pory był bardzo różnorodny. Siłownia, kalistenika, elementy crossfitu, trening na przeszkodach, ścianka wspinaczkowa i bieganie. Niestety za dużo tego i zamiast progresu był regres, do tego przyplątały się problemy z prawą ręką (ból w różnych miejscach – bark, okolice obojczyka, biceps, przedramię). Obecnie po przeczytaniu kilku książek i rozmowie z zawodnikami i trenerami postanowiłam ograniczyć treningi w wrócić do zupełnych podstaw.
Mam tendencję do zajeżdżania się, a to nie jest dobre, szczególnie w okresie startowym.
W planie jest bieganie 3x w tygodniu, w terenie i głównie po górkach.
Do tego 1x trening grupowy na przeszkodach i 2x bardzo prosty trening kalisteniki, który ma na celu wzmocnienie rotatorów, poprawę mobilności i zakresu ruchu, zwiększenie sprawności, poprawę techniki i walkę z pogłębioną lordozą. Stopień trudności ćwiczeń będzie stopniowo wzrastał. Może czasem wpadnie jeszcze jakiś dodatkowy trening. Trzymanie się planu, nie dodawanie każdorazowo innych ćwiczeń i nie robienie więcej treningów niż zaplanowane to niestety nie jest moja mocna strona
Na treningach grupowych chciałabym poprawić technikę i może nauczyć się czegoś nowego. Być może uda się również nawiązać współpracę z trenerem, co na pewno pomogłoby opanować najtrudniejsze elementy.


DIETA

Ostatnio kuleje Unikam syfu, ale jestem ciągle w biegu i czasem brakuje czasu, żeby zrobić coś porządnego. Mam słabość do czekolady, lody tez czasem wpadają. Poza tym jem bardzo dużo owoców i warzyw. Nie liczę, bo mi to źle na głowę działa i jestem wiecznie głodna Zwykle posiłki są podobne, łatwiej trzymać się tego samego schematu jak czasu brakuje. Nie lubię odstępstw od mojego sposoby odżywiania, bo znacznie gorzej się czuje i biega mi się ciężko.
Sylwetkowo nie jest już tak jak kiedyś, bieganie temu nie sprzyja podobnie jak brak konkretnego treningu siłowego. Jednak teraz inne rzeczy są ważniejsze niż wygląd
Suple stosuje głównie prozdrowotne i wspomagające regernerację - witaminy, omega3, sleep pro, zma, bcaa, glutamina, flex na stawy i białko jako uzupełnienie diety.



I to chyba tyle
Żeby przybliżyć trochę, co ja na tych biegach robię, to wrzucam filmiki z Mistrzostw Europy w Gdyni:

Przeszkoda "Bizon"




"Low to high", "labirynt" i kawałek "schodów", które przy moim marnym wzroście zawsze są wyzwaniem i pochłaniają sporo siły




I końcówka naszej sztafety, część wspólna




I trochę fotek:














Zmieniony przez - Viki w dniu 2019-07-08 21:06:47
Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
kabo9 Doradca
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 4179 Napisanych postów 14285 Wiek 44 lat Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 1156439
nazwa działu - przygotowanie do zawodów - pasuje jak ulał, dlatego kiedyś ten dział proponowałem
do tego same świry (pozytywnie) - powinnaś się zadomowić
a jak nie to zawsze masz gdzie wrócić
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1482 Napisanych postów 4530 Wiek 29 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 73019
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 5969 Napisanych postów 13136 Wiek 37 lat Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 538195
robertjudi hej

Kabo w sumie dzięki Tobie "odkryłam" ten dział



No to lecimy.

9.07 poniedziałek

Najpierw trochę pobiegane. Wpadło 10km, w tym na początek 5km truchtu w terenie pofałdowanym i 5x200m podbiegi. Czasy bez szału, trzeba odbudować moc w nogach (56.7 /01:01.1 /59.8 /57.6 /55.7).
W drodze powrotnej krótki trening na placu, część ćwiczeń zrobiłam już po powrocie w domu.

1. Pompki przy ścianie (tempo 3030) 15 /15
2. Uginanie kolan siedząc na ławce 15 /15
3. Podciąganie do pionu 15 /15
4. Kruk 10s /10s
5. Orli pazur 10 /10
6. Pompki przy ścianie na palcach 5 /5
7. Zwis poziomy 30s /30s /30s
8. Zwis pionowy na drążku 30s /30s
9. "Przysiad" w świecy 15 /10
10. Wznosy bioder 15 /15
11. Łydki 20 /20

Pompki w wolnym tempie są dość wymagające, mimo że przy ścianie. Za to podciąganie w wersji, którą robię zupełnie mnie nie męczy. Kruk już coraz lepiej, choć czasem ciężko złapac pozycję, co widać na filmie. Rozgrzewka dla palców czyli orli pazur tym razem mnie zaskoczył, bo poczułam lekką pompę na przedramionach Nie lubię, im mocniej spompowane przedramiona tym słabszy chwyt, ręka sama się otwiera. Z pozycją świecy ciągle walczę. Ogólnie jestem krzywa, mam pogłębiona lordozę więc w takich ćwiczeniach pięknie to wychodzi
Najważniejsze że póki co nie boli prawa ręka























Mąż przywiózł zapasy od mamy, będzie na poranny koktajl Wrzucam też fotę śniadania. Rzadko robię zdjęcia jedzenia, zwykle zanim zdążę wyciągnąć telefon to już połowy nie ma
Na śniadanie jem najczęściej jajka w różnej postaci, kromkę chleba z żółtym serem a do tego koktajl na bogato. Skład to: kefir, olej/oliwa, pestki dyni, whey, płatki owsiane, siemię lniane, dużo owoców, warzywa zielone np. szpinak, jarmuż, kiełki, cukinia. Czasem dorzucam jakieś dodatki typu ostropest mielony, zielony jęczmień, maca itp.














Zmieniony przez - Viki w dniu 2019-07-09 07:00:45

Zmieniony przez - Viki w dniu 2019-07-09 07:01:51
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Znawca
Szacuny 33 Napisanych postów 15338 Wiek 33 lat Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 191794
Melduje się i powidzenia

"pod tym niechcianym tłuszczem niekoniecznie ukrywa się nasz ideał urody" Obliques
Don’t be a follower. Be a leader even if for a while you are only leading your shadow.
DT -> https://www.sfd.pl/DT_Arphiel-t1191724.html

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
FighterX Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 15385 Napisanych postów 18311 Wiek 32 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 979762
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 211 Napisanych postów 7686 Wiek 29 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 208895
Lubie oglądać Twoje wygibasy. Będę śledzić i tutaj;)
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 5969 Napisanych postów 13136 Wiek 37 lat Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 538195
Arph dzięki
Fighter jakoś nie mogę sobie miejsca znaleźć, nigdzie nie pasuje
Ann mam nadzieję że będzie na co patrzeć


9.07 wtorek

Cały dzień w pracy i teoretycznie dnt. W praktyce wieczorem krótka rozgrzewka, rozciąganie do mostka (wznosy bioder), rozciąganie do l-sit i do skrętu. Następnie brzuch w wersji "dywanowej":

3x
- spięcie brzucha w leżeniu 15sek
- spięcia 15x
- trzymanie uniesionych nóg 10sek
- unoszenie nóg 10x

Niby nic, a ogień w brzuchu
Trochę zaniedbałam te ćwiczenia i taki właśnie efekt. Trzeba się przyłożyć i robić regularnie. Jakoś mniej sprawna czuje się ostatnio

Jak jestem w pracy łatwiej mi ogarnąć dietę niż jak jestem w domu. Na urlopie jadłam 3 posiłki zamiast 4-5 i bardziej mi to pasował, dlatego nadal trzymam się tego schematu.
Muszę jeszcze przypilnować suplementacji, rozpisać na kartce co i kiedy, bo wiecznie zapominam


Zmieniony przez - Viki w dniu 2019-07-10 11:09:37
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10849 Napisanych postów 49203 Wiek 27 lat Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 57816
A co tu tentego się wyrabia?
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 5969 Napisanych postów 13136 Wiek 37 lat Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 538195
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 5649 Napisanych postów 13307 Wiek 50 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 568965
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Mateusz Pampuch - Men’s Physique Road to 2020.

whey deli