Dzisiaj finał GPK, tym razem 3,7km. Boli takie szybkie bieganie, ale tylko przez 20 minut
W sumie start jest rano, trwa krótko, szybciej można wrócić do domu, nie traci się całej niedzieli. W kolejnym sezonie biegam 3,7km, na dodatek już napisałam do trenera że niezależnie od warunków wszystkie starty mają być poniżej 20 minut
Dziś 00:19:59.88 co dało drugie miejsce w K40 (2/14) i 14 wśród kobiet i dziewczynek (14/55). Ten dystans jako jedyny mogą biegać dzieci które ukończyły 13 lat. Są kategorie K13, K16, K20, K30, K40, K50, K60 itd. W open rywalizują wszyscy razem i te młodsze dziewczyny z K20 i K16 zwykle obstawiają podium.
Biegło się ciężko, ale jak widać tragedii nie ma jak na brak formy. Na biegach spokojnych tempo mocno spadło, ale na zawodach nadal potrafię biec szybko. Może nie tak szybko jak w zeszłym roku ale nie jest aż tak źle jakby mogło się wydawać. Wszystko do odrobienia, potrzeba tylko regularnych treningów.
Po tych dzisiejszych zawodach i tych tydzień temu głowa się odblokowała i nie mam już kryzysu biegowego, ale jestem teraz nastawiona na szybko i krótko. Dłuższe dystanse odpadają póki co.
Zmieniony przez - Viki w dniu 2025-03-02 13:05:49

Serio nie mam już siły - choruje częściej niż dziecko w przedszkolu.