
...
Współczuję. Ja mówię otwarcie, że jakbym była sama to chyba by mnie wywieźli w białym kaftanie wiadomo gdzie...
http://www.sfd.pl/DT_cod123-t1098138.html
moje zmagania w Kuchni: http://www.sfd.pl/[BLOG]_COD_w_kuchni-t1121985.html
...
Mnie wieczór potrafi tak zmęczyć że padam razem z dziećmi
jak tylko zasną to ja też idę spać, nie mam już siły nawet na rozciąganie a tego mi bardzo brakuje bo fajny progres czułam
Dziś udało się zrobić szybki trening 20 minut:
- mobilizacja barków z kijem i gumą, halo 10x 5kg
3x obwód
- pompki na stołkach 6x
- podciągnie łopatkowe 8x
- wyciskanie jednorącz talerz 5kg 8x
- wiosło talerzem jednorącz 10kg 10x
Tak żeby mięśnie zupełnie nie zapomniały. Nogi odpoczywają bo bolą od noszenia Małej w chuście. Spacer dziś był ale jakoś ciężko mi dobić do 10 tys. kroków a w ciąży nie miałam z tym problemu i podejrzewam że Garmin nie liczy wszystkich kroków, szczególnie jak mam Małą na rękach albo w chuście.
Zaczęłam też ćwiczenia na brzuch ale nie zrobiłam do końca.
jak tylko zasną to ja też idę spać, nie mam już siły nawet na rozciąganie a tego mi bardzo brakuje bo fajny progres czułam
Dziś udało się zrobić szybki trening 20 minut:
- mobilizacja barków z kijem i gumą, halo 10x 5kg
3x obwód
- pompki na stołkach 6x
- podciągnie łopatkowe 8x
- wyciskanie jednorącz talerz 5kg 8x
- wiosło talerzem jednorącz 10kg 10x
Tak żeby mięśnie zupełnie nie zapomniały. Nogi odpoczywają bo bolą od noszenia Małej w chuście. Spacer dziś był ale jakoś ciężko mi dobić do 10 tys. kroków a w ciąży nie miałam z tym problemu i podejrzewam że Garmin nie liczy wszystkich kroków, szczególnie jak mam Małą na rękach albo w chuście.
Zaczęłam też ćwiczenia na brzuch ale nie zrobiłam do końca.
2
...
To tak na stałe czy jakoś przejściowy okres? Zawsze jak byłam sama to myślałam o tym że podziwiam i współczuję samotnym matkom.
Pamiętam jak usypialam jedna noga bujając wózek z Grzesiem i leżąc z Jerzykiem. Czasem Mały się darł w nieboglosy. Czasem to i z Młodym w łóżku zasypiałam...
Z tym wedzidelkiem też mieliśmy szczęście. Za pierwszym razem kilka wizyt bo opinie były różne a za drugim już w szpitalu przy pilnowałam i pani dr zrobiła ciach. W obu przypadkach bez masowania i pomogło
Pamiętam jak usypialam jedna noga bujając wózek z Grzesiem i leżąc z Jerzykiem. Czasem Mały się darł w nieboglosy. Czasem to i z Młodym w łóżku zasypiałam...
Z tym wedzidelkiem też mieliśmy szczęście. Za pierwszym razem kilka wizyt bo opinie były różne a za drugim już w szpitalu przy pilnowałam i pani dr zrobiła ciach. W obu przypadkach bez masowania i pomogło
Mój blog o treningu i diecie: http://silawilczegoapetytu.pl/
Aktualny dziennik: http://www.sfd.pl/Paula_pociążowa_redukcja-t1159434.html
Dziennik konkursowy: http://www.sfd.pl/Paula_NOWE_CIAŁO_W_BUDOWIE-t1103547.html
...
Dopóki mąż nie zmieni pracy czyli raczej jeszcze długo... Nie ma stałych godzin pracy, o wyjazdach dowiaduje się często z dnia na dzień, zwykle jak gdzieś jedzie to nie wie o której powrót. Czasem wróci do domu ok. 18-19 ale często to jest dopiero 21-23. Ja już od dawna mam dość bo nic nie można zaplanować. Rano też różnie bywa, raz wychodzi przed 9 więc zdąży ogarnąć Młodego i zaprowadzić do przedszkola a czasem już wychodzi o 6 więc wszystko na mojej głowie. Nie mamy na miejscu żadnej babci, teściowie 300km od nas, moja mama 60km i pracuje, na dodatek uzależniona od komunikacji zbiorowej.
Z jednym czasu było więcej i odpocząć się dało a teraz niestety ciężko.
Dziś się udało porozciągać dwójki i zrobić skłony, do tego brzuch: plank zwykły i bokiem, dead bug, progresja do hollow body i spięcia.
Życzę wszystkim żeby ten rok był lepszy.
Choć jak czytam na profilu federacji fitness, że minister zdrowia (co on wie o zdrowiu?!!!) uważa, że siłownie i restauracje będą otwierać na samym końcu (że niby coś o jesieni mówił) to stwierdzam, że ten rok może być jeszcze gorszy
Ciekawe czy jakieś biegi się odbędą w tym roku. I dzieci mi szkoda starsznie. Mój chociaż do przedszkola chodzi ale z zajęciami dodatkowymi może być teraz problem, bo nie ma jak obejść przepisów po zmianie. Syn kuzynki w podstawówce, lekcje przed kompem, zajęć sportowych brak i z chłopaka który zdobył kilka medali na zawodach karate zrobił się leniuch z dodatkowymi kilogramami. Ech...
Z jednym czasu było więcej i odpocząć się dało a teraz niestety ciężko.
Dziś się udało porozciągać dwójki i zrobić skłony, do tego brzuch: plank zwykły i bokiem, dead bug, progresja do hollow body i spięcia.
Życzę wszystkim żeby ten rok był lepszy.
Choć jak czytam na profilu federacji fitness, że minister zdrowia (co on wie o zdrowiu?!!!) uważa, że siłownie i restauracje będą otwierać na samym końcu (że niby coś o jesieni mówił) to stwierdzam, że ten rok może być jeszcze gorszy
Ciekawe czy jakieś biegi się odbędą w tym roku. I dzieci mi szkoda starsznie. Mój chociaż do przedszkola chodzi ale z zajęciami dodatkowymi może być teraz problem, bo nie ma jak obejść przepisów po zmianie. Syn kuzynki w podstawówce, lekcje przed kompem, zajęć sportowych brak i z chłopaka który zdobył kilka medali na zawodach karate zrobił się leniuch z dodatkowymi kilogramami. Ech...
1
...
Też to czytałam. Minister zdrowia palnął już kilka bezpodstawnych głupot i mam nadzieje ze to kolejna z nich... Bo kuźwa nie rozumiem czemu siłownię miały by być pozbiej otwierane niż galerie...
Mój blog o treningu i diecie: http://silawilczegoapetytu.pl/
Aktualny dziennik: http://www.sfd.pl/Paula_pociążowa_redukcja-t1159434.html
Dziennik konkursowy: http://www.sfd.pl/Paula_NOWE_CIAŁO_W_BUDOWIE-t1103547.html
...
Viki no taka nieregularna praca to hardcore, sam tak kiedyś pracowałem, tzn miałem pracę w sztywnych godzinach ale taki drugi etat jako trener personalny z doskoku i regularności żadnej nie było. Wiecznie albo wczesne wychodzenie, albo późne powroty. Jednak taka stabilizacja jest mega sprawą i na prawdę ułatwia życie. Teraz po prostu tygodnie są kalką wcześniejszych raz ja ogarniam dzieci rano, raz żona, popołudniu to samo i tak na zmianę to mocno ułatwia życie codzienne. Podziwiam, że ogarniasz to sama.
Mam nadzieję, że ten rok będzie lepszy jak faktycznie siłownie i restauracje dopiero na jesień to gwóźdź dla tych branż. Nie wiem jak z wakacjami bo jak restauracje zamknięte to z wyjazdem wakacyjnym będzie słabo. No trudny to czas.
Sam już większość treningów robię w domu, ale tęskni mi się za regularnymi treningami na siłowni.
Wszystkiego najlepszego w nowym roku
Mam nadzieję, że ten rok będzie lepszy jak faktycznie siłownie i restauracje dopiero na jesień to gwóźdź dla tych branż. Nie wiem jak z wakacjami bo jak restauracje zamknięte to z wyjazdem wakacyjnym będzie słabo. No trudny to czas.
Sam już większość treningów robię w domu, ale tęskni mi się za regularnymi treningami na siłowni.
Wszystkiego najlepszego w nowym roku

...
Rion dzięki.
Logiki nie ma w tym żadnej, ja to się dziwię że te zagrożone branże tak się godzą na wszystko zamiast pogonić rząd widłami
Nasza drużyna jeszcze treningi prowadzi, nawet kontrole policji były bo "życzliwi" donieśli, ale na razie nie ma podstaw do interwencji bo jesteśmy stowarzyszeniem sportowym z własną salą a nie klubem fitness czy siłownią. Najbardziej się właśnie boję, że te sale treningowe też zamkną
w domu coś tam poćwiczyć można ale jednak to nie to samo co trening na przeszkodach.
Z drugiej strony z takim podejściem do sportu to nie wiem czy jakieś biegi się odbędą, więc motywacja do treningu trochę spada
Nie wierzę w teorie spiskowe, ale niby już było lepiej, na dodatek szczepionka jest to nagle pojawia się jakiś nowy szczep wirusa i panika od nowa... Tak to można latami ludzi trzymać w zamknięciu.
W dziale Ladies powiało noworocznym klimatem Nowy Rok Nowa Ja
To może ja też pomyślę o jakiś postanowieniach
Dużo planować nie będę, bo to nie ode mnie zależy tylko od Małej, na ile mi pozwoli coś poćwiczyć.
W każdym razie chciałabym wrócić do regularnej aktywności:
2-3x rozciągnie
2x brzuch
2x ćwiczenia na nogi
2-3x ćwiczenia na górę, mobilizacje
Krótkie treningi tak 20-30 minut bo więcej czasu nie mam. Tak żeby się poruszać i żeby mięśnie nie zapomniały.
Do tego codziennie minimum 5 tys. kroków, choć tu mam problem bo Garmin nie wszystko liczy.
Jeśli chodzi o dietę to chciałbym żeby było bardziej różnorodnie i kolorowo, więcej warzyw a mniej czekolady
Głównym problem jest brak czasu, jedzenie czegoś zrobionego na szybko i w biegu. Na dodatek ciągle głodna jestem więc często podjadam co mam pod ręką. Żadnej diety nie planuję ze względu na kp, choć zobaczymy ile jeszcze pociągnę.
Zwykle problemy związane z niedojrzałością układu pokarmowego ustępują do 12 tygodnia, u Młodego przeszło jak tylko skończył 10 tygodni. Mała kończy 10 tygodni jutro. Tak myślałam żeby spróbować przemęczyć się jeszcze te 2 tygodnie ale jak lepiej nie będzie to przechodzimy na mm bo ja już nie mam siły.
Logiki nie ma w tym żadnej, ja to się dziwię że te zagrożone branże tak się godzą na wszystko zamiast pogonić rząd widłami
Nasza drużyna jeszcze treningi prowadzi, nawet kontrole policji były bo "życzliwi" donieśli, ale na razie nie ma podstaw do interwencji bo jesteśmy stowarzyszeniem sportowym z własną salą a nie klubem fitness czy siłownią. Najbardziej się właśnie boję, że te sale treningowe też zamkną
w domu coś tam poćwiczyć można ale jednak to nie to samo co trening na przeszkodach.
Z drugiej strony z takim podejściem do sportu to nie wiem czy jakieś biegi się odbędą, więc motywacja do treningu trochę spada
Nie wierzę w teorie spiskowe, ale niby już było lepiej, na dodatek szczepionka jest to nagle pojawia się jakiś nowy szczep wirusa i panika od nowa... Tak to można latami ludzi trzymać w zamknięciu.
W dziale Ladies powiało noworocznym klimatem Nowy Rok Nowa Ja
To może ja też pomyślę o jakiś postanowieniach
Dużo planować nie będę, bo to nie ode mnie zależy tylko od Małej, na ile mi pozwoli coś poćwiczyć.
W każdym razie chciałabym wrócić do regularnej aktywności:
2-3x rozciągnie
2x brzuch
2x ćwiczenia na nogi
2-3x ćwiczenia na górę, mobilizacje
Krótkie treningi tak 20-30 minut bo więcej czasu nie mam. Tak żeby się poruszać i żeby mięśnie nie zapomniały.
Do tego codziennie minimum 5 tys. kroków, choć tu mam problem bo Garmin nie wszystko liczy.
Jeśli chodzi o dietę to chciałbym żeby było bardziej różnorodnie i kolorowo, więcej warzyw a mniej czekolady
Głównym problem jest brak czasu, jedzenie czegoś zrobionego na szybko i w biegu. Na dodatek ciągle głodna jestem więc często podjadam co mam pod ręką. Żadnej diety nie planuję ze względu na kp, choć zobaczymy ile jeszcze pociągnę.
Zwykle problemy związane z niedojrzałością układu pokarmowego ustępują do 12 tygodnia, u Młodego przeszło jak tylko skończył 10 tygodni. Mała kończy 10 tygodni jutro. Tak myślałam żeby spróbować przemęczyć się jeszcze te 2 tygodnie ale jak lepiej nie będzie to przechodzimy na mm bo ja już nie mam siły.
1
...
I jeszcze w ramach noworocznej motywacji
Wrzucam filmiki motywacyjnych który zrobiłam kiedyś na konkurs w dziale 35+
Jak tak patrzę to po pierwsze bardzo tęsknię za bieganiem, mam nadzieję że już niedługo uda się wrócić. Po drugie to się zastanawiam ile czasu mi zajmie powrót do takiej formy i kiedy znowu będę takie rzeczy robić...
Wrzucam filmiki motywacyjnych który zrobiłam kiedyś na konkurs w dziale 35+
Jak tak patrzę to po pierwsze bardzo tęsknię za bieganiem, mam nadzieję że już niedługo uda się wrócić. Po drugie to się zastanawiam ile czasu mi zajmie powrót do takiej formy i kiedy znowu będę takie rzeczy robić...
...
Super filmik. Ja kilka razy robiłem podejście do biegania, ale jakoś nigdy nie wyszło z tego nic na dłużej 

Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Poprzedni temat
Typ sylwetki - gruszka? Hashimoto, IBS
- 1
- 2
- ...
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- 10
- 11
- 12
- 13
- 14
- 15
- 16
- 17
- 18
- 19
- 20
- 21
- 22
- 23
- 24
- 25
- 26
- 27
- 28
- 29
- 30
- 31
- 32
- 33
- 34
- 35
- 36
- 37
- 38
- 39
- 40
- 41
- 42
- 43
- 44
- 45
- 46
- 47
- 48
- 49
- 50
- 51
- 52
- 53
- 54
- 55
- 56
- 57
- 58
- 59
- 60
- 61
- 62
- 63
- 64
- 65
- 66
- 67
- 68
- 69
- 70
- 71
- 72
- 73
- 74
- 75
- 76
- 77
- 78
- 79
- 80
- 81
- 82
- 83
- 84
- 85
- 86
- 87
- 88
- 89
- 90
- 91
- 92
- 93
- 94
- 95
- 96
- 97
- 98
- 99
- 100
- 101
- 102
- 103
- 104
- 105
- 106
- 107
- 108
- 109
- 110
- 111
- 112
- 113
- 114
- 115
- 116
- 117
- 118
- 119
- 120
- 121
- 122
- 123
- 124
- 125
- 126
- 127
- 128
- 129
- 130
- 131
- 132
- 133
- 134
- 135
- 136
- 137
- 138
- 139
- 140
- 141
- 142
- 143
- 144
- 145
- 146
- 147
- 148
- 149
- 150
- 151
- 152
- 153
- 154
- 155
- 156
- 157
- 158
- 159
- 160
- 161
- 162
- 163
- 164
- 165
- 166
- 167
- 168
- 169
- 170
- 171
- 172
- 173
- 174
- 175
- 176
- 177
- 178
- 179
- 180
- 181
- 182
- 183
- 184
- 185
- 186
- 187
- 188
- 189
- 190
- 191
- 192
- 193
- 194
- 195
- 196
- 197
- 198
- 199
- 200
- 201
- 202
- 203
- 204
- 205
- 206
- 207
- 208
- 209
- 210
- 211
- 212
- 213
- 214
- 215
- 216
- 217
- 218
- 219
- 220
- 221
- 222
- 223
- 224
- 225
- 226
- 227
- 228
- 229
- 230
- 231
- 232
- 233
- 234
- 235
- 236
- 237
- 238
- 239
- 240
- 241
- 242
- 243
- 244
- 245
- 246
- 247
- 248
- 249
- 250
- 251
- 252
- 253
- 254
- 255
- 256
- 257
- 258
- 259
- 260
- 261
- 262
- 263
- 264
- 265
- 266
- 267
- 268
- 269
- 270
- 271
- 272
- 273
- 274
- 275
- 276
- 277
- 278
- 279
- 280
- 281
- 282
- 283
- 284
- 285
- 286
- 287
- 288
- 289
- 290
- 291
- 292
- 293
- 294
- 295
- 296
- 297
- 298
- 299
- 300
- 301
- 302
- 303
- 304
- 305
- 306
- 307
- 308
- 309
- 310
- 311
- 312
- 313
- 314
- 315
- 316
- 317
- 318
- 319
- 320
- 321
- 322
- 323
- 324
- 325
- 326
- 327
- 328
- 329
- 330
- 331
- 332
- 333
- 334
- 335
- 336
- 337
- 338
- 339
- 340
- 341
- 342
- 343
- 344
- 345
- 346
- 347
- 348
- 349
- 350
- 351
- 352
- 353
- 354
- 355
- 356
- 357
- 358
- 359
- 360
- 361
- 362
- 363
- 364
- 365
- 366
- 367
- 368
- 369
- 370
- 371
- 372
- 373
- 374
- 375
- 376
- 377
- 378
- 379
- 380
- 381
- 382
- 383
- 384
- 385
- 386
- 387
- 388
- 389
- 390
- 391
- 392
- 393
- 394
- 395
- 396
- 397
- 398
- 399
- 400
- 401
- 402
- 403
- 404
- 405
- 406
- 407
- 408
- 409
- 410
- 411
- 412
- 413
- 414
- 415
- 416
- 417
- 418
- 419
- 420
- 421
- 422
- 423
- 424
- 425
- 426
- 427
- 428
- 429
- 430
- 431
- 432
- 433
- 434
- 435
- 436
- 437
- 438
- 439
- 440
- 441
- 442
- 443
- 444
- 445
- 446
- 447
- 448
- 449
- 450
- 451
- 452
- 453
- 454
- 455
- 456
- 457
- 458
- 459
- 460
- 461
- 462
- 463
- 464
- 465
- 466
- 467
- 468
- 469
- 470
- 471
- 472
- 473
- 474
- 475
- 476
- 477
- 478
- 479
- 480
- 481
- 482
- 483
- 484
- 485
- 486
- 487
- 488
- 489
- 490
- 491
- 492
- 493
- 494
- 495
- 496
- 497
- 498
- 499
- 500
- 501
- 502
- 503
- 504
- 505
- 506
- 507
- 508
- 509
- 510
- 511
- 512
- 513
- 514
- 515
- 516
- 517
- 518
- 519
- 520
- 521
- 522
- 523
- 524
- 525
- 526
- 527
- 528
- 529
- 530
- 531
- 532
- 533
- 534
- 535
- 536
- 537
- 538
- 539
- 540
- 541
- 542
- 543
- 544
- 545
- 546
- 547
- 548
- 549
- 550
- 551
- 552
- 553
- 554
- 555
- 556
- 557
- 558
- 559
- 560
- 561
- 562
- 563
- 564
- 565
- 566
- 567
- 568
- 569
- 570
- 571
- 572
- 573
- 574
- 575
- 576
- 577
- 578
- 579
- 580
- 581
- 582
- 583
- 584
- 585
- 586
- 587
- 588
- 589
- 590
- 591
- 592
- 593
- 594
- 595
- 596
- 597
- 598
- 599
- 600
- 601
- 602
- 603
- 604
- 605
- 606
- 607
- 608
- 609
- 610
- 611
- 612
- 613
- 614
- 615
- 616
- 617
- 618
- 619
- 620
- 621
- 622
- 623
- 624
- 625
- 626
- 627
- 628
- 629
- 630
- 631
- 632
- 633
- 634
- 635
- 636
- 637
- 638
- 639
- 640
- 641
- 642
- 643
- 644
- 645
- 646
- 647
- 648
- 649
- 650
- 651
- 652
- 653
- 654
- 655
- 656
- 657
- 658
- 659
- 660
- 661
- 662
- 663
- 664
- 665
- 666
- 667
- 668
- 669
- 670
- 671
- 672
- 673
- 674
- 675
- 676
- 677
- 678
- 679
- 680
- 681
- 682
- 683
- 684
- 685
- 686
- 687
- 688
- 689
- 690
- 691
- 692
- 693
- 694
- 695
- 696
- 697
- 698
- 699
- 700
- 701
- 702
- 703
- 704
- 705
- 706
- 707
- 708
- 709
- 710
- 711
- 712
- 713
- 714
- 715
- 716
- 717
- 718
- 719
- 720
- 721
- 722
- 723
- 724
- 725
- 726
- 727
- 728
- 729
- 730
- 731
- 732
- 733
- 734
- 735
- 736
- 737
- 738
- 739
- 740
- 741
- 742
- 743
- 744
- 745
- 746
- 747
- 748
- 749
- 750
- 751
- 752
- 753
- 754
- 755
- 756
- 757
- 758
- 759
- 760
- 761
- 762
- 763
- 764
- ...
- 765
Następny temat