SFD - po prostu najlepsze ceny! RABATY DO 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

Viki - OCR, Trail Running, Hyrox

temat działu:

Ladies SFD

słowa kluczowe: , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 673213

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 11205 Napisanych postów 52113 Wiek 33 lat Na forum 26 lat Przeczytanych tematów 57816
Bardzo mądre i odpowiedzialne jest wiedzieć kiedy spasować. Winszuję
1
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 1912 Napisanych postów 2984 Wiek 39 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 74502
Viki gratuluję, no i ta radość - bezcenna

"Mówisz, że możesz – to możesz. Mówisz, że nie możesz – to nie możesz. Więc sobie wybierz". Mistrz Zen Seung Sahn

https://www.sfd.pl/Dziennik_biegowy_Nadine-t1196269.html 

...
Napisał(a)
FighterX Moderator
Ekspert
Szacuny 23329 Napisanych postów 25313 Wiek 37 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 1020771
kołkownicy wiszącej nie robiłem, robiłem tylko na ścianie Jak wrażenia?
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 14522 Napisanych postów 21785 Wiek 43 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 619845
Dampaz dopiero się uczę takiego podejścia Jeszcze kilka miesięcy temu robiłam plan na 100% bez względu na wszystko, ale to do niczego dobrego nie prowadzi, a zamiast progresu był regres Wszyscy trenerzy mi tłuką do głowy, że regeneracja jest najważniejsza, staram się słuchać.

Nadinka dziękuje Napisz co tam u Ciebie, jakies nowe życiówki?

Fighter trudniej niż na ścianie, mniej stabilni, rusza się na wszystkie strony. Uczy dokładności, kołki trzeba wsadzać głęboko, bo pod ciężarem się lekko przechyla i kołek może się wysunąć. Na zawodach są kołkownice poziomie, czasem ruchome, czasem stabilne, nigdy nie są przy ścianie dzięki czemu mozna albo iść "bokiem" (jak przy ścianie) albo przodem (ręce wtedy idą na zmianę do przodu). Tej drugiej wersji nie mam gdzie ćwiczyć na razie a podobno łatwiejsza i szybsza.

A tak poza tym, waga dziś 59,1 więc jest bardzo dobrze
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 14522 Napisanych postów 21785 Wiek 43 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 619845
3.08 sobota

Trening

Jak zwykle zabawa na przeszkodach czyli zajęcia ocr combo. Mam juz tak zajechane dłonie, że mnie cały czas pieką, nie mogę pięści zacisnąć i czego bym nie dotknęła to boli Skóra na wykończeniu

Po treningu:

- podciąganie podchwyt z wolnym opuszczaniem i zatrzymaniem 1/2/3, 1/2/3





To ostatnie powtórzenie słabe, bo nie było pełnego zwisu.

- brzuch
* przyciąganie kolan do brzucha siedząc 2x15
* przyciąganie kolan leżąc 3x10
* 2 obwody: 15 sekund spięcie w leżeniu, 15x spięcia, 10 sek nogi nad podłogą, 10x unoszenie nóg.


Dieta bez zmian
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 11205 Napisanych postów 52113 Wiek 33 lat Na forum 26 lat Przeczytanych tematów 57816
Kurna tak ogladam te treningi i musze chyba przestać. Jeszcze sie wkrece..
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 13804 Napisanych postów 23343 Wiek 56 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 636485
Bo to się fajnie ogląda:) na szczęście jak człowiek spróbuje i zobaczy jak ciężko idzie - to wraca grzecznie do oglądania. W tym przypadku człowiek to ja, Ty możesz mieć inaczej, czego życzę :)
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 14522 Napisanych postów 21785 Wiek 43 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 619845
Dampaz polecam kiedyś spróbować treningu na przeszkodach, a przede wszystkim namawiam na start w jakimś biegu, bo to jest fajne doświadczenie. Tylko ostrzegam - potrafi wciągnąć i uzależnić

Ja pamiętam pierwszy bieg - panika na ścinkach 3-4m, opory przed błotem i bagnem, strach przed ciemnymi, wąskimi przejściami. A teraz idę jak czołg, prosto przed siebie, nie wazne czy błoto, krzaki, pokrzywy, bagno Kilka przeszkód nadal wywołuje strach, ale progres ogromny

Paatik najważniejsza technika i trochę siły. Jak się opanuje podstawy to wszystko staje się łatwe
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 14522 Napisanych postów 21785 Wiek 43 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 619845
Dziś zrobiłam zaległy trening z piątku. To był świetny pomysł, żeby wtedy odpuścić. Dzisiaj miałam siłę więc wyszedł naprawdę dobry trening

Niestety chwilowo nie mam dostępu do wykresów i komputera. Jestem u babci, wracam we wtorek.

W każdym razie najpierw zrobiłam 3x1km, mocno ale nie w trupa Czasy jakoś 4:44, 4:34 i 4:24 nie pamiętam dokładnie. Fajnie że każdy szybciej, dodatkowo spokojne ale żywe początki i przyspieszenie na koniec. Jest progres

Później 6x400m
I tu super wyszło Wg tabelki powinnam biegać te odcinki w czasie 1:39-1:42 a mi wyszło 1:36-1:37 a w ostatnim ogień i 1:34 na zmęczeniu

Jestem zadowolona, choć nie lubię tych szybkich treningów Ja mogę długo ale powoli Bardziej mnie ciągnie w stronę górskich ultra niż bicia życiówek na 5 czy 10km.

Dziś śniadanie wg założeń, a później grill więc miska nietrzymana. Jutro już będzie zgodnie z planem. A owocki będą prosta z krzaka

Niestety nie mogę dodać zdjęć z telefonu







Zmieniony przez - Viki w dniu 2019-08-05 05:41:49
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 14522 Napisanych postów 21785 Wiek 43 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 619845
Dziś trening siłowy na drążkach. Zaległe wypiski wrzucę pewnie jutro lub w środę jak wrócę do domu, bo z telefonu ciężko się pisze
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Typ sylwetki - gruszka? Hashimoto, IBS

Następny temat

Plan treningowy upper lower

electro
Polecane artykuły