Właśnie chciałam napisać, ze papużka się urwała do lasu...
Piękne te 20km z takim tętnem!
te naleśniki to plecaku czy po kieszeniach miałaś poupychane?
Bardzo dobrze ze masz swoje normalne jedzenie, a nie te sztuczności.
Piękne te 20km z takim tętnem!
te naleśniki to plecaku czy po kieszeniach miałaś poupychane?
Bardzo dobrze ze masz swoje normalne jedzenie, a nie te sztuczności.





