SFD - po prostu najlepsze ceny! RABATY DO 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

Viki - OCR, Trail Running, Hyrox

temat działu:

Ladies SFD

słowa kluczowe: , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 675124

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 14538 Napisanych postów 21798 Wiek 43 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 619971
15.07 poniedziałek

podbiegi 3x1100m

Nie ma to jak jechac na trening ze świadomością, że będzie bolało i to bardzo W połowie drogi zorientowałam się, że zapomniałam kompresów, a nie było czasu żeby wrócić. Łydki dostały po dupie

Znowu lasek. Tym razem ten sam długi podbieg 3x. Prawie umarłam
Najpierw marsz i ćwiczenia, a później od razu do góry. Na zawodach często start zaczyna się od podbiegu więc trzeba się przyzwyczajać.
Pierwszy spokojnie, drugi mocniej, trzeci najszybciej. Ten pierwszy jeszcze poszedł, reszta to koszmar. Nawet nie walka o tempo, ale walka z głową, żeby sie nie zatrzymać Ból w nogach, tętno w kosmosie, brak powietrza w płucach... a tu końca nie widać Ten trzeci to tylko siłą woli, trzymała mnie jedynie myśl, że to ostatni. Po każdy krótki trucht i mocniejszy zbieg połączony z kawałkiem płaskiego i z trudnym terenem - krzaki, nisko gałęzie, kamienie i korzenie. Tez chciałam zrobić trzecie najszybciej, ale niestety drugi okazał się najszybszy, a ostatni wolniejszy o jakieś 3 sekundy.
Na koniec na zmęczeniu spokojny truchcik 5km z założeniem, że wszystkie podbiegi w truchcie. Tylko w jednym momencie przeszłam do marszu, bo nie dość że stromo to jeszcze mokro i nogi zjeżdzały. Na zdjęciu nie wygląda tak starsznie. Pod koniec treningu łydki jak kamienie




Miał być jeszcze krótki trening góry, ale odpuściłam. Raz że brakło czasu a dwa, po wczorajszym rolowaniu boli mnie piersiowy i lekko ręka. Niech odpocznie, bo jutro będzie ciężko


















Zmieniony przez - Viki w dniu 2019-07-15 20:17:52
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 11207 Napisanych postów 52116 Wiek 33 lat Na forum 26 lat Przeczytanych tematów 57816
Nic tak nie boli jak pod górę
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 14538 Napisanych postów 21798 Wiek 43 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 619971
Górki to zuo


16.07 wtorek

Trening OCR w małej grupie. Dużo techniki i siła. M.in. podciąganie "łopatkowe" oburącz i jednorącz. Jednorącz na razie idzie słabo. Wejście na linę na samych rękach, "fikołki" na kółkach gimnastycznych. Łapy zmasakrowane Fajnie było.


17.07 środa

Po wczorajszym nie tylko zakwasy, ale również ból w prawej ręce. Na szczęście byłam u fizjo i jest już lepiej, prawie nie boli Wszystko było spięte jak kamień

Rano przed wizytą bieganko. Miało być regeneracyjnie, ale nie mogłam się zmusić do człapania, więc tętno wyższe niż planowałam. Poza tym wpadły lekkie przyspieszenia 3x100m i 2x200m. Bieg po płaskim, więc nie było źle. Trochę się pogubiłam, bo ostatni raz biegłam tam na wiosnę, trochę się zmieniło w tym czasie. Więcej krzaków i kukurydza, nic nie widać
















Ostatnio ładnie sie udało trzymac 3 posiłki w ciągu dnia i tak mi zdecydowanie lepiej. Wczoraj dodatkowo kawałek pizzy po treningu, a dziś kilka nieplanowanych rzeczy do załatwienia i mi się jedzenie rozjechało, bo ciągle w biegu. Nie lubię tak.


Zmieniony przez - Viki w dniu 2019-07-17 19:44:25
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 11207 Napisanych postów 52116 Wiek 33 lat Na forum 26 lat Przeczytanych tematów 57816
Trzeba uważać, bo w kukurydzy zawsze czai się UFO. Słowo.
1
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 1767 Napisanych postów 4335 Wiek 43 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 1261619
W kolbach też czy tylko w tej z puszki?
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 14538 Napisanych postów 21798 Wiek 43 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 619971
Paawo nie strasz I tak czasem czuję się nie swojo, bo w tych polach to odludzie, nikogo nie ma i nawet nikt by nie wiedział, gdzie mnie szukać Czasem strach.
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 11207 Napisanych postów 52116 Wiek 33 lat Na forum 26 lat Przeczytanych tematów 57816
Czołg żartuje, Ty nie wierzysz, a tu proszę -
2
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 11207 Napisanych postów 52116 Wiek 33 lat Na forum 26 lat Przeczytanych tematów 57816
Skąd ja to znam... Zmusić się do lekkiego treningu.
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 4357 Napisanych postów 10989 Wiek 53 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 552700
Co Wy z tym bólem na treningach?
Poczekajcie jeszcze parę latek i będzie Was bolało i przed i w trakcie i po treningu, a na koniec każdego "delołdu" bukować będziecie wizytę u kręgarza czy innego bioenergoterapeuty

When you have to shoot...Shoot! Don't talk
Strava - https://www.strava.com/athletes/11696370

...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 14538 Napisanych postów 21798 Wiek 43 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 619971
Szajba no co poradzę że mnie boli bieganie po górkach, zwłaszcza dłuższe podbiegi. Nogi bolą i w trakcie i po, tyłek też. Czasem mam problem żeby usiąść nie wspominając o schodach

A z ręką mam dokładnie tak jak opisałeś Choć po ostatniej wizycie u fizjo jest dużo lepiej

Dampaz ja nie lubię spokojnych biegów i pilnowania tętna, bo chcąc utrzymać tętno w pierwszym zakresie muszę naprawdę wolno truchtać. Nuda Już lepiej swoim tempem bez patrzenia na zegarek.


Paawo ale to wcale nie wygląda strasznie


Zmieniony przez - Viki w dniu 2019-07-19 09:27:32
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Typ sylwetki - gruszka? Hashimoto, IBS

Następny temat

Plan treningowy upper lower

electro
Polecane artykuły