8.05 niedziela
Plan na dzisiaj wykonany
Jak zadzwonił budzik o 5 to myślałam przez chwilę żeby odpuścić albo pobiec później i krócej
Ale jasno było to jakoś się zebrałam. Ciężko się wstaje tak wcześnie ale z drugiej strony uwielbiam bieganie o tej porze.
Pomimo wczorajszych 16km dzisiaj biegło się dobrze, nogi lekkie i nawet nie zmęczyłam się jakoś bardzo.
Muszę przyznać że szybkości mi brakuje ale w sumie ona nie była moim celem. Celem była wytrzymałość i przygotowanie do dłuższych biegów i tu progres jest fajny. W następny weekend może się uda więcej po górkach pobiegać.
Jeszcze podsumowanie tygodnia wrzucę. Rekordowa objętość wyszła, w przyszłym tygodniu chciałabym dobić do 70km a później już luz przed zawodami UTM 45.
Zmieniony przez - Viki w dniu 2022-05-08 09:08:06
Plan na dzisiaj wykonany
Jak zadzwonił budzik o 5 to myślałam przez chwilę żeby odpuścić albo pobiec później i krócej
Ale jasno było to jakoś się zebrałam. Ciężko się wstaje tak wcześnie ale z drugiej strony uwielbiam bieganie o tej porze.
Pomimo wczorajszych 16km dzisiaj biegło się dobrze, nogi lekkie i nawet nie zmęczyłam się jakoś bardzo.
Muszę przyznać że szybkości mi brakuje ale w sumie ona nie była moim celem. Celem była wytrzymałość i przygotowanie do dłuższych biegów i tu progres jest fajny. W następny weekend może się uda więcej po górkach pobiegać.
Jeszcze podsumowanie tygodnia wrzucę. Rekordowa objętość wyszła, w przyszłym tygodniu chciałabym dobić do 70km a później już luz przed zawodami UTM 45.
Zmieniony przez - Viki w dniu 2022-05-08 09:08:06
2
