SFD - po prostu najlepsze ceny! RABATY DO 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

Viki - OCR, Trail Running, Hyrox

temat działu:

Ladies SFD

słowa kluczowe: , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 676521

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 4353 Napisanych postów 10989 Wiek 53 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 552700
Jeszcze raz duże gratulacje
Nawiasem mówią musisz być w dobrej formie. To chyba pierwsza Twoja relacja w której jest więcej euforii niż narzekania

When you have to shoot...Shoot! Don't talk
Strava - https://www.strava.com/athletes/11696370

...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 14501 Napisanych postów 21809 Wiek 43 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 620074
Szajba dzięki
Znajomi stwierdzili, że zmiana drużyny wyszła mi na dobre
...
Napisał(a)
FighterX Moderator
Ekspert
Szacuny 23130 Napisanych postów 25313 Wiek 37 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 1020771
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 14501 Napisanych postów 21809 Wiek 43 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 620074
Fighter właśnie żadnej presji nie ma. I atmosfera też zupełnie inna

I właśnie mi się przypomniało. Od dziś w Polsacie o 20.10 można oglądać we wtorki Ninja Warrior Polska. Będzie na co popatrzeć. Mnóstwo znajomych tam startuje. Ciekawy tor przeszkód. Polecam
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 13813 Napisanych postów 23349 Wiek 56 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 636519
Dopiero nadrobiłam zaległosci. Różowa opaska i nadgryziony gofer rządzą!
A tak na serio - ogromne GRATY!!! I widać decyzja o zmianie słuszna była.
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 291 Napisanych postów 176 Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 1324
Viki
A za tydzień Mistrzostwa Polski w Radotkach.

Rozumiem, że będziesz- a konkretnie kiedy?
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 14501 Napisanych postów 21809 Wiek 43 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 620074
Paatik dzięki
Decyzja słuszna, psychicznie odpoczęłam

Neka przyjeżdzam w piątek wieczorem, wracam w niedzielę. Start mam w sobotę chyba koło 11.00. Będą najtrudniejsze przeszkody ze wszystkich biegów w PL, takie nagromadzenie samych, najcięższych zestawów Zapowiada się rzeźnia gorsza niż rok temu
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 11206 Napisanych postów 52117 Wiek 33 lat Na forum 26 lat Przeczytanych tematów 57816
Co, jakie Radotki? Jakiś koniec świata, mi się niechcieć.

Viki drążek 5/5 rewelacja, wiem co mówię.
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 14501 Napisanych postów 21809 Wiek 43 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 620074
Paawo Radotki koło Płocka
Dzięki za pochwałę, nachwytem tez bym tak chciała

I jeszcze się okazało, że w sobotę czeka mnie drugi start - sztafeta Chciałam wystartować, ale nie znalazłam niestety ekipy - potrzeba 3 osób. Sztafety są albo damskie, albo męskie, albo mieszane (2 facetów, jedna kobieta). Wczoraj napisała do mnie koleżanka, że ze względu na kontuzje musi odpuścić start i zaproponowała, żeby ją zastąpić.


3.04 wtorek

Nie wiedziałam czy zdąże na trening, więc miska jak w dnt. Co nie oznacza, że mało kcal Po prostu makro "odwrócone" 130B /130T /150W. Redukcja juz zakończona, wiec teraz tylko utrzymac wagę do konca września. Planuje trzymac się ok. 2300-2500kcal

Po pracy zrobiłam dwa podejścia do wyzwania "Podciąganie 5/5"
Za pierwszym razem jakos mi timer za szybko odliczał, wyszło 8x podchwyt. Za drugim już odliczanie ok, ręcę zmęczone więc tylko 7x.










Oprócz tego trening grupowy wieczorem. Nadal latanie - coraz lepiej mi idzie. Do tego wejście na dwie liny bez pomocy nóg, podciągania łopatkowe na niesymetrycznych chwytach, przysiady na jednej nodze na skrzyni.
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 14501 Napisanych postów 21809 Wiek 43 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 620074
4.09 środa

Najpierw trening na siłce.
Były próby latającego i tu mega progres Pierwszy raz odwazyłam się latać na taka odległość SAMA, bez asekuracji i bez osoby stojącej obok. Dodtakowo nie było paralizu za każdy razem jak wisiałam na drążku i patrzyłam w dół






W przerwach stanie na rękach, tu tez fajnie bo wyjście w górę wychodzi juz dość lekko, bez odbijania sie od ściany i kopania nogami na wszystkie strony






Oprócz tego podciąganie nachwytem, najpierw do wyzwania 5/5, wyszło 4x, później drabinka 2x 1/2/3 z powolnym opuszczaniem i zatrzymaniem w 3 punktach.






Były tez inwerty, unoszenie kolan na poręczach, odwrotne pompki. Próbowałam też kruka na głowie z jedną nogą w górę, wyszło tylko raz, drugiej nogi nie udało się podnieść ani powtórzyć tego.







W drodze powrotnej zjadłam batona musli i od razu na trening biegowy. W zimie tak robiłam - siłka a później bieg i zawsze mi brakowało siły na bieganie, ale wtedy siłownia + przezkody to było 1,5-2h. Tym razem na siłce 1h, więc myślałam, że dam radę. Po 3 km koniec, nogi jak z waty, brak siły i musiałam przejść do marszu. Wyszedł marszobieg, niecałe 7km.

Jutro dnt, praca a później pakowanie. W piątek wyjazd, będzie w biegu, bo musze rano odstawic Młodego do babci do innego miasta, wrócić i zdążyć na wyjazd.
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Typ sylwetki - gruszka? Hashimoto, IBS

Następny temat

Plan treningowy upper lower

electro
Polecane artykuły