Ja już się trochę śliniłam do tych filmików, żeby sobie to przeanalizować i może coś zgapić, ale zapominam. Uważam, że naprawdę warto regularnie pracować nad techniką, bo trochę jest też tak, że z czasem ciało jakby zapomina, czego się nauczyło ;) Bo mięśnie zmęczone, więc się biegnie troszkę inaczej, a to się brzuch puści, bo podcast ciekawy i jakoś tak się człowiek zasłucha

Koleżanka mówiła, że jak zaczynała przygodę z bieganiem, to włączała sobie apkę Nike i tego się słucha jak podcastu, trener mówi do ucha np. "a teraz sprawdź, czy się nie garbisz, jak pracujesz rękami etc.". Fajna sprawa dla początkujących, chociaż jak mój facet o tym opowiadał, to mówił, że też są takie motywujące gadki typu "nie zwalniaj, wytrzymasz, jeszcze tylko chwilę..." i to by mnie wk***iało jednak XD
Madzia siłowy, trener z LA sprinty, a ja mówię
trening plyometryczny! Jak chodzisz pofikać na drążkach to popatrz, czy tam nie ma jakiegoś niskiego murku, na który można by wskakiwać. Bo to może być raptem kilka minut podskoków, najlepiej takich z porządnym zamachem albo i przysiadem, które nie zajmują czasu, a też dobre uzupełnienie treningów. Przy czym słuchałam ostatnio podcastu na ten temat i koleś uczulał, żeby zaczynać ostrożnie i obserwować, jaki to ma wpływ na resztę treningów, bo nie zawsze jest miejsce w planie na takie rzeczy. Ale skoro teraz mniej biegasz, a więcej robisz dodatkowych ćwiczeń, to może warto czasem sobie poskakać i poobserwować, co się dzieje.
Testuję teraz też pewną teorię na temat rozciągania, ale to dam znać za miesiąc, czy faktycznie są efekty. Bo gdyby się udało, to mogłabyś poświęcać na to 15 minut tygodniowo (serio).
A co do siłowego to ja w sumie też nie uważam, żeby miał sens, bo Ty bazę siłową jakąś masz. Raczej bym była za tym, co chłopaki mówili, czyli coś siłowo-wytrzymałościowego, ale bardzo konkretnie pod biegi, a nie taki klasyczny siłowy.
I czytałam jeszcze o chodzeniu do tyłu (a nawet bieganiu do tyłu, ale to już mi sobie ciężko wyobrazić) i może to też fajna rzecz do przetestowania, gdy na przykład już skończysz bieg i wracasz marszem do samochodu/domu. Muszę poszukać jakichś podcastów na ten temat.