Jest liderem w tym dzialeSzacuny
2872
Napisanych postów
5582
Wiek
39 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
82837
Przepiękny futrzak!! Bym go wygłaskał aż mialby dosyc na kilka tygodni głaskania Teraz już nie doświadczam takich przyjemności, ale jakoś moje zmysły pamiętają kazdy centymetr Huzarka
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
13835
Napisanych postów
23362
Wiek
56 lat
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
636612
Tomasz, akurat ten futrzak to był tak skoncentrowany na swojej Pani, ze wcale nie dawał sie tak łatwo podejść i namówić na mizianki. Za to masz Rudą na kanapie - tą mógłbyś miziać i miziać - i TY byś pierwszy miał dosyć.
Zmieniony przez - Paatik w dniu 2025-11-19 06:42:07
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
13835
Napisanych postów
23362
Wiek
56 lat
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
636612
Jakoś mam mniej chęci na pisanie... Nie wiem od której strony ugryźć ten mój trening, więc jakoś tak bezplanowo idę. Stąd wypiski też mi nie idą.
Wkurza mnie to moje biodro z którego nie mogę wyjść. Jasne, jakbym się pogodziła z faktem, ze nie biegam to byłoby łatwiej - ale ja chcę biegać. I wkurza mnie ta moja siłka, gdzie idę i nie wiem co zrobię bo często to co chcę jest zajęte. I wkurza mnie to, ze mogę trenować tylko po 19 i potem padam na nos o 22.00. PO treningu wypijam skyra, albo zjadam banana i to już mi wywala HRV. A jak dojem solidny potreningowy na godzinę przed snem - to trawię do 3 rano...i HRV dołuje straszliwie.
A na dodatek jakiś palant wywlókł z jedynego wioślarza tą opaskę do mocowania stóp i stoi taki wioślarz nie do użytku...
WL - ostatnio Chłop mnie pogonił, mówi, ze wie czemu nie mogę progresować. Ale jak mi tłumaczy to ja nie umiem tego złapać. Że niby jestem już cała spięta od opuszczania i na dole nie mam siły żeby pchnąć jednocześnie leg drive i klatką do góry. I że oddycham nie tak, bo ja już na wciągniętym powietrzu opuszczam i ze łopaty mi nie pracują.
Z tymi łopatkami to mnie jeszcze dorwał na ściąganiu drążka i wymęczył.... Wrzucam filmik poglądowo, bo może i łopatki kiepskie, ale podobają mi się moje plecki jakoś tak szeroko u góry się zrobiło, mimo że nie "mięśniato".
Mam też fazę aktualnie na czwórki, jak odkryłam te wykroki. Mam wrażenie, ze przyjemnie twardsze się udziki zrobiły.
Jak się zastanowię czego chcę od życia na siłowni to wrócę do regularnych wypisek.
I spam pieskowy, bo dzisiaj Rudzielec przyjechała na jednodniowe wakacje do Mamusi:)
?feature=share
Zmieniony przez - Paatik w dniu 2025-11-19 12:21:37
Zmieniony przez - Paatik w dniu 2025-11-19 12:22:34
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
4272
Napisanych postów
5120
Wiek
47 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
118521
Do tego skyra i banana dodaj jakis fat, wmieszaj maslo orzechowe czy zjedz iles tam orzechow, nawet z 10-15 g fatu (czyli 20-30g orzechow/masla orzechowego) i mysle ze bedzie znacznie lepiej.
Ja przy sciaganiu drazka nigdy nie skupiam sie na sciaganiu lopatek, tylko by lopatka ruszala sie gora-dol, drazek idzie do gory to wyciagam lopatki na maksa w gore, i jak zaczynam sciagac w dol to staram sie zapoczatkowac ten ruch ruchem lopatek w dol, ale ogolnie bez dzielenia ruchu, tylko zeby ruch plynny byl. Wazne zeby ta lopatka sie ruszala, najgorzej jak stoi jakby w miejscu, wtedy glownie robisz izometrie tych miesni i pracuje bicek. Wiec mysle ze kazdy moz robi troszke inaczej, niekoniecznie zle, moze musisz swoj tor ruchu jakos ogarnac, jak ci pasuje najlepiej, bo jak ktos tlumaczy to czasem ciezko to u siebie odwzorowac. A moze nie robisz wcale zle, ladne masz plecki.
Zmieniony przez - madzia_666 w dniu 19.11.2025 15:19:24
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
14580
Napisanych postów
21838
Wiek
43 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
620375
Paatik nie wiem jaki masz dokładnie problem z biodrem i jakie są przyczyny. Wiem tylko, że ciężko połączyć mocny trening na siłowni I regularne bieganie. Nogi też muszą mieć czas na regenerację. Być może typowe ćwiczenia dla biegaczy mogły by pomóc, żeby wzmocnić lub rozluźnić to co powoduje problemy. Bo to już dość długo się ciągnie i nie ma poprawy.
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
6925
Napisanych postów
63310
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
787668
Zaglądam z partyzanta ale coś z powiadomieniami nie halo. Co do wykroków chodzonych to też wolę jak Night bułgary, ale mam takiego napakowanego kolesia na siłce co często robi chodzone i ostatnio na całą siłownie padło siarczyste "wypier...alaj" patrzę a tu jakichś dwóch małolatów mu pod nogi wlazło
Te dzieciaki na siłowniach to ostatnio jakaś zmora jest za trzęsienie ich
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
2872
Napisanych postów
5582
Wiek
39 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
82837
Ruda wymiata Plecy, rzeczywiście wyglądają świetnie i najważniejsze że ich Właścicielka jest zadowolona
Wiesz Patik, ja oglądałem setki filmów instruktażowych, próbowałem dostosowywać ruch dzielony o którym wspomniała Madzia, ale każdy z nas jest inny i nie dla każdego dane ćwiczenie oznacza to samo. Owszem, są podstawy niezaprzeczalnie istotne, ale też trzeba czuć ćwiczenie i ciężar, więc czasami pewne zmiany niekoniecznie wpłyną na progres, a wręcz mogą zaszkodzić. Pamiętam, jak byłem kiedyś u fizjo, gdzie mnie wymasował, a później (ale to już w wolnej chwili) chciał poprawiać w wykonywanych ćwiczeniach (miał mini siłownię i chciał zobaczyć jak trenuję). I mam wrażenie, że gdybym posłuchał się jego rad, prędzej czy później doszłoby do kontuzji (całkiem nienaturalny dla mnie ruch), a już o ciężarze połowę mniejszym który musiałbym zastosować nie wspomnę. Także teoria, teorią, a ćwiczenie często wynika z pewnej już praktyki i poznaniu własnego ciała. Wygłaskaj Rudą za mnie ;-P