SFD - po prostu najlepsze ceny! RABATY DO 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

Nie dać się czasowi

temat działu:

Ladies SFD

słowa kluczowe:

Ilość wyświetleń tematu: 1962856

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 13834 Napisanych postów 23361 Wiek 56 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 636586
I żeby nie było, ze samą siłką człowiek żyje.
Przyjechała Warszawka to pojechaliśmy się ukulturalnić do Gdańska. Spektakl komediowy "Imię" https://spektaklove.pl/spektakl/imie/
Spodziewałam się drobnej chałturki, ale nie. Całkiem udany pokaz gry aktorskiej - Malajkat był genialny. I nie taka sobie głupiutka farsa, jak się spodziewałam.
POlecam.
No i była okazja, żeby się trochę uczesać i pomalować:)





Zmieniony przez - Paatik w dniu 2026-03-16 12:40:47
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 13834 Napisanych postów 23361 Wiek 56 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 636586
16.03.2026 Aeroby
Wczoraj aeroby z założeniem, żeby nie kręcić wyłącznie w Zone 2, ale dać z siebie ciutek więcej:)
Na wioślarzu kilka 30" "sprintów" i mocny finish - jak dla mnie oczywiście mocny - i już HR poleciało do 179. W ogóle na wioślarzu bardzo łatwo i szybko z tlenu wychodzę, nieważne jak spokojnie wiosłuję...
Potem 30 min rowerka - z mocnym akcentem na końcu - tutaj HR171.
Mleczan na końcu tego treningu wyszedł 5. Zresztą pomiary są makabrycznie niewiarygodne, albo pot, albo nie do końca wyschnięty alkohol, albo nie druga tylko trzecia kropla krwi - od 2 tygodni się uczę mierzyć wiarygodnie i nie czuję żebym się nauczyła. Jakby ktoś kiedyś chciał kupować to niech nie kupuje najbardziej popularnego modelu The Edge - 45'' oczekiwania na wynik i kretyński sposób pobierania krwi z boku, nie jak w glukometrach z przodu. Naprawdę robi różnicę.
Wrzucam 2 zrzuty z runanalyze - może kogoś zainteresuje analiza DFA alpha1. Mi się podoba bo bardzo wiarygodnie pokazuje jak dominacja układu przywspółczulnego się kończy przy przejściu przez mniej więcej LT1. Macie zrzut z treningu w ZONE 2 - całość powyżej 0.75 - układ nerwowy lekko przyjął trening. I z wczoraj - końcówka wyraźnie poniżej 0.75. Już walczyłam o życie. W przeciwieństwie do mleczanu te dane są stabilne i mają sens - a bawię się z nimi od kilku tygodni.
Na końcu - 20 minut masażu na fotelu masującym. Fajne zakończenie treningu.


















Zmieniony przez - Paatik w dniu 2026-03-17 09:54:17
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 13834 Napisanych postów 23361 Wiek 56 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 636586
A i kupiłam za 130 zł na alledrogo przenośny czujnik kadencji Garmina, który montuje się na ponoć szybko za pomocą gumek na korbie. Chyba nawet ja powinnam umieć to sobie szybko przypiąć i odpiąć i dzięki temu te jazdy rowerkowe będę mogła oceniać nie tylko przez pryzmat HR.
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 13834 Napisanych postów 23361 Wiek 56 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 636586
18.03.2026 DT
Siłka w tłumie i tłoku. To już dawno przestała być przyjemność. Na dodatek stali bywalcy zrobili we wtorek spotkanie z właścicielem, który im odpowiedział, ze to nie oni są targetem. Że model biznesowy jest "postawić na młodzież"....
Chłop zaczyna szukać hali na siłownię, ale myślę ze mu przejdzie.

Pierwszy raz zrobiłam trening ze mleczan wyszedł mi 12. Przerwy króciutkie, ani razu nie zerknęłam na telefon - tylko woda i zmiana obciążenia.
Trapek - od 20 kg do 90kg. do 80kg 15-12p, 90kgx5p.
GM - 35kgx15px3s - maxymalne rozciągnięcie dwójek, chwila zatrzymania i dopiero powrót. Paliło w trakcie.
Zbieranie grzybków z KB12kg, 10-12px3s
Zabawy z barkami - unoszenia na boki z zatrzymaniem u góry, serie po 25-30p, do upadku.
tricek - na maszynie, po 12-15p, do upadku
Dzisiaj czuję to w tyłku. Dobrze ze w planach tylko aeroby:)
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 2872 Napisanych postów 5582 Wiek 39 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 82837
Czytając Patik o tym tłoku, to nie wyobrażam sobie, abym nie miał siłowni w domu!
Trochę sprzęt kosztował, ale kupowałem co jakiś czas. Taki pokój 4x5 m., ale w zupełności wystarczy.
Mam tam jeszcze starą szafę i jak poprzestawiam, coś porobię, przeniosę inne graty gdzieś indziej to w przyszłości może uda mi się wepchnąć smitha lub bramę z linkami - ale jakoś specjalnie ciśnienia nie mam



Zmieniony przez - tomaszS w dniu 2026-03-20 06:47:25
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 13834 Napisanych postów 23361 Wiek 56 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 636586
Tomasz - ja lubię generalnie popatrzeć na trenujących ludzi. Motywują mnie. Natomiast naprawdę są granice... Coraz mniej motywatorów, coraz więcej tych wkurzających, żeby nie napisać inaczej.
Wczoraj miałam fuksa bo poszłam na bieżnię i rowerek i akurat tak są ustawione że patrzałam w okno, a nie na salę- istne mrowisko było.


Zmieniony przez - Paatik w dniu 2026-03-20 11:04:01
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 13834 Napisanych postów 23361 Wiek 56 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 636586
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 23213 Napisanych postów 11650 Wiek 49 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 361916
Ej, mnie się ta wersja po prawej podoba.

Κατά τον δαίμονα εαυτού.
------
Mój dziennik: http://www.sfd.pl/DT__Ghorta_ghrrromi_fat-t1096396.html 

...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 2872 Napisanych postów 5582 Wiek 39 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 82837
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 13834 Napisanych postów 23361 Wiek 56 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 636586
no i znowu porobiło mi się zaległości...
Generalnie ćwiczę na zamianę siłowy i kardio rowerek/wioślarz. Na siłowym 12-20p, staram się takie okrojone do plecy/klatka/tyłek/czwórki FBW robić.
Do rowerka dokupiłam miernik kadencji. Jak kompletna blondynka nie pomyślałam o sparowaniu go z zegarkiem na pierwszym treningu, na kolejnym nie pomyślałam o dodaniu pola danych do Garmina, żeby tą kadencję widzieć podczas treningu, a nie tylko po... No,ale już jestem świadomym użytkownikiem kolejnego gadżetu i wszystko śmiga.

Wczoraj byłam u ortopedy na USG tego podłego biodra prawego, co mnie pobolewa od ostatniego dnia sierpnia zeszłego roku jak tylko biegać zaczynam. Czas, który upłynął od tego wydarzenia mnie przeraża. Robiłam 3-4tyg przerwy i nic nie pomagały... Kombinowałam rozciąganie, mobilizacje, pośladkowy środkowy, gruszkowaty - i nici.... Kombinowałam z wymacaniem bólu, jaki przyczep etc. Chat kombinował... I nici.
Ortopeda był ćwiczący na siłowni, dawniej uprawiający wspinaczkę. Pół godziny mnie tą głowicą męczył bo uparł się coś znaleźć. Na stojąco, na leżąco, na wznak i na boczku. I porównawczo drugie, to niebolące bioderko... I nic nie znalazł. Radośnie stwierdził, ze mam bardzo ładne biodra:) Dał skierowanie na RTG na wszelki wypadek.
I zalecił - absencja od biegania na 6-8tygodni i ćwiczenia siłowe brzucha! No na ten pieprzony brzuch to nie wpadłam i to może być strzał w dziesiątkę, ze dupa silna a brzuch nie trzyma tej miednicy... Chłop się śmieje, ze teraz zamiast dupy brzucha będę cisnąć, ale chyba faktycznie nadszedł ten czas... A tyle lat się migałam. Zawsze wierzyłam, ze podczas ciężkich ciągów to ten brzuch się buduje...
Foto takie dla ubarwienia tego ostatnio nudnego dziennika.








Zmieniony przez - Paatik w dniu 2026-03-25 11:51:32
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

T3

Następny temat

Redukcja, zdrowie

Shoty
Polecane artykuły