Jest liderem w tym dzialeSzacuny
13841
Napisanych postów
23364
Wiek
56 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
636622
Zaległosci się porobiły i nie chce mi się przypominać co i kiedy było.
Generalnie plan na zeszły tydzień zrealizowany - tylko do martwych nie mogę sama się namówić... Wczoraj chciałam zrobić taki trening ławka, siady i ciagi. Ale juz po siadach wiedziałam,że nawet na rozgrzewkę na ciągi mi nie starczy zapału. Zrobiłam RDL na boxie z którym walczę od kilku juz tygodni. Dochodzę do plus 50kg i walka o życie... Następnym razem sobie zrobię 8p, za to spróbuję 3serie.
Goblety były w piątek i trochę mnie zmartwiły bo od 15kg nie podobają mi się plecy. Głupio się nagrało - następnym razem pokaże o co mi chodzi.
?si=Acli9z1-3gwlLN7n
?si=xUqmYwVeEYTXhRB6
?si=pj5Pxf9CQ9RErDyU
Zmieniony przez - Paatik w dniu 2024-08-12 10:04:49
Zmieniony przez - Paatik w dniu 2024-08-12 10:18:43
Zmieniony przez - Paatik w dniu 2024-08-12 10:19:20
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
13841
Napisanych postów
23364
Wiek
56 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
636622
Nadinka, więcej tego kokoszenia się jest niż potem mi mostka wychodzi... Ale staram się wyrobić to wygięcie w piersiowym, zeby lędźwiamiu tylko się nie wyginać... Idzie jak po grudzie. A zawodniczki widze jak fajnie z siadu się pod sztangą ustawiają, w ogóle się nie kładą... Moze kiedyś się nauczę:)
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
13841
Napisanych postów
23364
Wiek
56 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
636622
12.08.2024 DT Wyjątkowy poniedziałek na siłce - nawet tłumów nie było...
Bicki i tricki zrobione. HT i wyciskanie nogami na Smith też zrobione. Przy HT wyżej niż do 100kg mi się nie chciało, natomiast na Smith to plus 100kg poszło na 12p, ale jak skończyłam to wiedziałam, ze żadnych serii zejściowych - nie ma mowy.
Lekko leniwie, ale wyszłam wczoraj z założenia, ze lepszy trening zrobiony na leniu niż super aktywne kanapowanie:)
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
13841
Napisanych postów
23364
Wiek
56 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
636622
Lenia mam na pisanie plus kilka nagłych zawirowań z Mamą...
WL był. Bark ciągle nie swój, ale podczas ławki go nie czuję.
Miały być jedynki i tak mi się spodobało, że 45kg zrobiłam dwa razy po 1, co chyba jednak wpłynęło na zejściowe... I dałam d.. bo zejściowych z 42.5kgx3p nie dałam rady zrobić... No trudno, więcej juz tak nie będę wybiegać przed orkiestrę... A w planie była jedna seria jedynek...
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
13841
Napisanych postów
23364
Wiek
56 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
636622
I zabawy dzisiejsze.
Najpierw kombinacja z siadami na Smith, coby nie były siadaniem na pupę tylko na czwórki. Coś tam lepiej, ale jak ciężko było tak ciężko jest.
Potem próby suwnicy tak naprawdę do pełnego rozciągnięcia na dole i tutaj dramat, bo te moje +110 kg to poszło gdzieś w las.... Plus 60kg zabija.
I na dodatek mam wrażenie, ze tak zupełnie do dołu to chyba nie powinnam, bo mi się miednica na dole zawija - widać na filmie. Czy tak moze być, czy robić do momentu kiedy jednak wszystko jest przyklejone?
Zaraz przejrzę filmiki od którego momentu widzę to zawijanie. Przy 50-60kg czułam na 100%.
?feature=share
?feature=share
Zmieniony przez - Paatik w dniu 2024-08-15 17:29:37
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
4272
Napisanych postów
5120
Wiek
47 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
118521
Zawijasz teoche, tak, moze sprobuj z innym ustawieniem nog, ja musze robic kolana bardziej na zewnatrz by nie zawijac. Ty rozciagnieta jestes, ale jak nie robilas tqk gleboko nigdy to nie masz tam w tej pozycji sily/mobilnosci, kwestia czasu i sie wzmocnisz tez w tej pozycji.
Szacuny
2304
Napisanych postów
6269
Wiek
56 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
312042
A ten smith to i tak na tyłek siadaszTaką radę usłyszałem kiedyś.... wyobraź sobie, że robiąc przysiad chcesz kolanami dotknąć obojczyków Może spróbuj zwizualizować Paatik..jak już masz sztangę na plecach, wypnij pierś w górę (jakbyś chciała nosa obojczykiem dotknąć) nie cofaj tyłka, bo sobie częściowo nerwy udowe wyłączasz i po prostu kucnij. Pracuj stopą..przód dociążony tak samo jak tył. I masz przysiad. Do zaangażowania poszczególnych mięśni (wszystkie pośladkowe, 4,2,przywodziciele, odwodziciele, Koegla ) masz izolacje. Np suwnicę itd. A przysiad to przysiad
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
4272
Napisanych postów
5120
Wiek
47 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
118521
ajazy
A stawy skokowe nadążają w rozciągnięciu za resztą ciała? Tak pytam tylko. Bo może tu leży problem.
Akurat na suwnicy mozna tak ustawic stopy na platformie ze jakies gorzej mobilne stawy skokowe nie beda mialy znaczenia i mozna zejsc gleboko, wg mnie tu nie lezy problem w ogole jak patrze, wg mnie Patik podobnie jak w przysiadzie nie pracuje stopa, przez to nie rotuje odpowoednio nog, nie otwiera bardziej bioder, obrazowo mowiac nie prowadzi kolan nieco bardziej na zewnatrz tylko do przodu i przez to tez przysiad glebszy jest jej trudno zrobic, a tu zawija miednice. No i kwestia mobilnosci z obciazeniem, bo ze Patik jest super rozciagnieta to wiadomo, ale to nie jest równoznaczne z mobilnoscia gdy dochodzi ciezar, i w pewnych ustawieniach pod obciazeniem nie ma tej mobilnosci.
Ale i tak wg mnie to Patik zrobila ogromny postep w tym krótkim czasie jak ja jestem na forum jesli chodzi o podejscie do ciezaru, bo jakaś taka jest odważniejsza z tymi obciążeniami, a technicznie to sa takie niuanse, myślę że jakby ktoś wiedział jak jej przekazać te techniczne detale i na żywo pokierowal to by robiła idealnie Bo Patik cos tam koryguje, ale cały czas robi jakby teoche ‚po staremu’
Zmieniony przez - madzia_666 w dniu 2024-08-16 08:33:56