SFD - po prostu najlepsze ceny! RABATY DO 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

Nie dać się czasowi

temat działu:

Ladies SFD

słowa kluczowe:

Ilość wyświetleń tematu: 1983381

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 13841 Napisanych postów 23364 Wiek 56 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 636623
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 197 Napisanych postów 423 Wiek 3 lata Na forum 3 lata Przeczytanych tematów 3864
Paatik
Jest 1339 stron dziennika - zapraszam


Rozumiem. Brak odpowiedzi jest wystarczającą odpowiedzią
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 13841 Napisanych postów 23364 Wiek 56 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 636623
27.08.2023 DT
To był aktywny tydzień, bez opieprzania się. Dzisiaj wpadł luźniejszy trening, trochę podglądałam transmisję z Olimpii w Rumunii. Kibicowałam Dorocie, szkoda że do finału nie weszła, no ale dziewczyny były MEGA...
Chłop poszedł ze mną więc wreszcie dałam radę spróbować tą suwnicę na 66kg. Wypchnął talerz i wtedy już ładne 12p w 3s zrobiłam. Jakby mnie mordowali, może ze 2 powtórzenia więcej bym zrobiła - ale nie miałam dzisiaj fazy na taki masochizm.
Wreszcie też wróciłam do ciężarów w ciągach! Wprawdzie tylko rack pull - ale już wiem co i jak i tego rack pulla wpisuję w tydzień na stałe. Trochę prób i już wiem jak racka ustawić (dziurka nr 3), akurat w sam raz pod kolankiem. Szkoda tylko, że pasa zapomniałam... Za to paski i magnezję miałam i wykorzystałam.
20kgx12p, 40kgx12p, 50kgx12p, 60kgx8p, 70kgx6p, 50kgx5p, 90kgx3p z paskami, 100kg x1p z paskami.
Robiłabym dalej i więcej, ale chłop na mnie nakrzyczał, że dawno tak nie dźwigałam i mam nie przeginać (nawet coś mi PESEL wypomniał wredny).
I tak sobie ćwiczyłam i oglądałam i gadałam o tym co na scenie- tak więc trenio się udał:)
Jutro wreszcie off - jeśli chłop będzie chciał iść - to będę tylko fikać, siłowo nic nie tykam.
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 2873 Napisanych postów 5593 Wiek 39 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 82954
Pesel wypomniał
Doooobre, ale ryzykowne
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 4272 Napisanych postów 5120 Wiek 47 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 118521
Dorocie tez kibicowalam bardzo, super ma sylwetke, duza jest, docieta, co mi sie b.podoba, ale ona jak na moje oko robi takie zwykle wrazenie, nie ma jakiegos takiego efektu wow jak wychodzi, ma fajne ale takie zwykle proporcje, czasem wchodzi zawodniczka i kurde przyciaga wzrok, nie jest to kwestia wielkosci, ilosci masy itd, byla np taka kobitka ktora byla gorzej docieta a efekt robila niesamowity, byla wysoko. No ale oczywiscie sam cakt ze sie zakwalifikowala to sukces duzy, nie ma co, wciaz jej bede kibicowac

A chlop to niech na swoj pesel patrzy, idzie dobrze, jak jest dobry dzien to po co hamowac, trzeba wykorzystac
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 13841 Napisanych postów 23364 Wiek 56 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 636623
Dorota ma super barki - ale na żywo jak ćwiczy, natomiast na scenie tego nie widać. Nie potrafię ocenić pozowania - myśle ze jest poprawne ale brakuje takiej oryginalności, jakiegoś znaku rozpoznawczeho, czegoś co można zapamiętać…
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 13841 Napisanych postów 23364 Wiek 56 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 636623
29.08.2023 DT
Siłka była - i to już sukces biorąc pod uwagę wczorajszą pogodę w Trójmieście. Lało, siąpiło, wiało, zimno i szaro-buro było. Taka pogoda na kanapę, kocyk, książkę i herbatę z nalewką malinową...
Żeby tej nalewki malinowej na kanapie nie ćwiczyć musiałam pogadać z własną głową i ustaliłam, że warunkiem ruszenia 4 liter na siłkę jest nie robienie treningu czwórek który na ten dzień wypadał. Czułam odrazę do suwnicy po tym wspomaganym ciśnięciu w niedzielę. Za to była wewnętrzna zgoda na ćwiczenia od fizjo i lekkie bareczki. Była wręcz ochota na cardio.
Jak już zapach szatni poczułam to diabeł wstąpił i żadnego cardio nie było. Powtórzyłam trening sprzed1.5 tygodnia gdzie barki pierwszy raz po kontuzji ruszyłam. I poszło. Zapisuję z pamięci bo pewnie będę go powtarzać/ewentualnie modyfikować.
Podczas siłki leciała transmisja z bikini w Rumunii - wszyscy się ustawiali przed TV z hantelkami, sztangami etc. Niezłe jaja były:)

DT barki/bicek/tricek/fizjo

1. Wyciskanie sztangi zza głowy stojąc x12p
mała sztanga (ok 10kg), plus 2.5kg, plus 5kg, plus 7.5kgx2s
2. OHPx6p
20kg, 2 s
3. Wznosy talerza 5kg na przedni akton x max
3x25p
4. Wznosy hantli na boczne aktony z przytrzymaniem 15p+
3x 2kg, 15-20p
5. Ściąganie linki na tricek 12-25p
4 sztabki x25px3s
6. Francuz jednorącz stojąc x12p
12kgx3s
7. Bicek w oparciu o kolanko
6-8kg, 12-8p, 3s
8. Prostowniki/zginacze/rozciąganie przedramion dla fizjo

OHP nie jest komfortowe dla kontuzjowanego barku przy 20kg. Muszę pilnować zeby zakończyć ruch równo nad głową, albo nawet wcześniej. Jakikolwiek większy zakres powoduje ból w barku. Przy rozgrzewce mała sztangą nic nie było czuć, nawet jak trochę za głowę sztanga wyszła.
Za to wyciskanie zza karku jest hitem - boję się przesadzić z cieżarem, ale póki co nie ma żadnych dolegliwości. Pierwszy raz sensownie dołożyłam.
Przy wznosach bokiem to mnie chłop zawsze tak ustawi, że nawet bez ciężaru barki płoną.
Reasumując - fun był. Głowny cele treningowy spełniłam.
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 14666 Napisanych postów 21872 Wiek 43 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 620658
Najwyraźniej było na co patrzeć skoro wszyscy oblegali miejsca przed tv

Mi ostatnio FB pokazał fotki z zawodów na Helu ale jakoś te sylwetki nie zrobiły na mnie wrażenia. Kilka było fajnych, ale sporo jakby bez formy.
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 13841 Napisanych postów 23364 Wiek 56 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 636623
Viki - to były bikiniary - tip top. To nie takie tyłeczki co przez rok na siłce coś cwiczyły i potem się odchudziły. Tam było widać lata pracy - w końcu Masters Olimpia.
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 8482 Napisanych postów 13389 Wiek 67 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 89742
Paatik albo ja nie potrafię czytać Twoich zapisów treningowych albo coś jest nie tak .
Skoro na triceps robisz 12powt. z 12kg ( wyciskanie jednorącz rozumię że zza głowy no nawet w łatwiejszej formie stojąc ) i to po wyprostach ramion przy wyciągu na linie to znaczy że masz kawał trica a masz problem w WL z 40kg cz 45kg
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

T3

Następny temat

Redukcja, zdrowie

electro
Polecane artykuły