Jest liderem w tym dzialeSzacuny
13841
Napisanych postów
23364
Wiek
56 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
636623
Rip - kochana jesteś!!!! Ale ten wasz cross fit to taki męczący jest, a same ciężary to ja sobie spokojnie pykam, bez zdenerwowania dla serducha. I u Was trzeba robić to co inni i na wyścigi - a ja takie słabe ogniwo bym była i mnie wstyd się robi wtedy. I nie lubię się aż tak bardzo zajechać...
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
13841
Napisanych postów
23364
Wiek
56 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
636623
@Rip napiszę na priv, rozeznam lokalizacyjnie:)
Dzisiaj jaja wyszły z tego biegania...
Najpierw z akitą połaziłam po lesie, potem nie wiedziałam czy mi się chce. Ale odpalilam plan, ktory mówił: 6 min easy, 6 min steady, 6 min threshold. No to poszłam do lasu na z góry upatrzony odcinek. I jak to blondynka, zrobiłam to 6 min (no prawie) takim leniwym truchtem, potem dałam gazu z powrotem (i sie okazało, ze drogi mi nie starczyło - no nic dziwnego skoro przedtem się wlokłam ten sam odcinek), potem ruszyłam czymś co miało być "steady". Niestety juz ciemnawo się robiło...
Nauczka z tego tylko taka, ze te interwały/odcinki na mniej więcej prostej drodze w lesie, z małą ilością korzeni to będą mieć ok. 0.7km i mogę je biegać w okolicach 5.30-6.0. Następnym razem zrobię takie 2. Taki fartlek wyjdzie...
Generalnie póki co podejście mam takie, żeby piep... tętno - to już było i nigdzie mnie nie doprowadziło.
I wróciłam do domu jak stara Indianka - czerwona i sapiąca.
Szacuny
2304
Napisanych postów
6269
Wiek
56 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
312044
Paaaaatik..ale co plecy? Poza mc, gdzie robisz jakis wariant w ME i normalnie w DE, to robisz co chcesz...wybierasz ćwiczenie (powiedzmy Kroc rows), ilość powtórzeń (np. 12) i lecisz ...zrobiłaś 12, dokładasz. Znowu zrobiłaś? Dokładasz,. Nie zrobiłaś? powtarzasz. Znowu nie zrobiłaś ? Obczajasz, gdzie słabo było, i zmieniasz na wariant celujący w słaby punkt..itd, itd... A jak chcesz tyłek zmasakrować i nie spędzić godzin na siłowni, to rób drop set HT - szóstkami lecisz do 6RM, przerwy 60-90 sek. Jak masz 6 RM ściągasz 10-15% i robisz amrap (od razu po 6RM), znowu ściągasz 10-15 % i od razu amrap. I koniec. Spróbuj kiedyś :)
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
13841
Napisanych postów
23364
Wiek
56 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
636623
Bo tak jak słuchałam - ale jeszcze raz muszę posłuchac - to mi wyszlo,ze mam wybierać dodatkowe cwiczenia wzmacniajace słabe ogniwo w głównym boju. Np. 2ki w dzień dołu i tricek w dzień góry. I raczej wszędzie tam było 3-6p. Fakt, ze jeszcze było 15 min "free time" ajazy - HT to ja zrobię 100kg na 12p, a jak zdejmę gumy to na 15p. Tylko problem jest zeby wdrapać się bezpiecznie na ławkę z tym. DLatego w HT to wolę sobie robić 80kg i kombinować z gumami, wyzej nogi, extra szybko, extra wolno+spięcie izo na górze.
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
6785
Napisanych postów
36465
Wiek
47 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
683022
Jak czytam kroc rows to mnie nosi. To d**** który pierwszy nagrał filmik z takim wykonem wiosła i przypisał sobie/ przypisano mu jego autorstwo. Tyle że właściwie to chyba politycznie trzeba mówić jej. Poprawność polityczna przede wszystkim.
Szacuny
2304
Napisanych postów
6269
Wiek
56 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
312044
A kto wymyślił? Starożytni Grecy? Rosjanie? Sarmaci? Znasz inną nazwę tego ćwiczenia, które nie wymaga zapełnienia dwóch linijek opisu? (jedna seria wiosłowania hantlem w pochyleniu tułowia największym możliwym ciężarem do całkowitego upadku mięśniowego - w sumie jedna linijka :D )