Raz na siłowni publicznej, po jakiejś serii na ławce z ciężarem powyżej 100 kg podszedł do mnie taki młody personalny i powiedział "ja p******ę, zaj**ista technika"...a ja ciągle widzę u siebie pewne mankamenty...a to nóg nie zakotwiczę, a to pośladów nie zepnę, a to sztangi nie ścisnę jak trzeba...ludzie latami dochodzą do tego, że każde powtórzenie jest w miarę poprawne technicznie. Im częściej będziesz robiła dane ćwiczenie, przy założeniu, że każde powtórzenie będzie wykonywane z dbałością o szczegóły, tym lepiej. Dlatego uważam, że powinnaś robić przysiady na każdym treningu, wyciskać minimum 2 x w tygodniu, a i ciągi 2 x też by nie zaszkodziły...ale tutaj powiedzmy 1 raz wystarczy.. To jak z czytaniem...jak dziecko będzie czytac 1 raz w tygodniu, to jako dorosły będzie dukał i w dodatku połowy nie zrozumie



.