SFD - po prostu najlepsze ceny! RABATY DO 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

Nie dać się czasowi

temat działu:

Ladies SFD

słowa kluczowe:

Ilość wyświetleń tematu: 1943657

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
rion10 Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 7057 Napisanych postów 63258 Na forum 22 lat Przeczytanych tematów 787429
tomaszS
Ruda wymiata
Plecy, rzeczywiście wyglądają świetnie i najważniejsze że ich Właścicielka jest zadowolona

Wiesz Patik, ja oglądałem setki filmów instruktażowych, próbowałem dostosowywać ruch dzielony o którym wspomniała Madzia, ale każdy z nas jest inny i nie dla każdego dane ćwiczenie oznacza to samo.
Owszem, są podstawy niezaprzeczalnie istotne, ale też trzeba czuć ćwiczenie i ciężar, więc czasami pewne zmiany niekoniecznie wpłyną na progres, a wręcz mogą zaszkodzić.
Pamiętam, jak byłem kiedyś u fizjo, gdzie mnie wymasował, a później (ale to już w wolnej chwili) chciał poprawiać w wykonywanych ćwiczeniach (miał mini siłownię i chciał zobaczyć jak trenuję). I mam wrażenie, że gdybym posłuchał się jego rad, prędzej czy później doszłoby do kontuzji (całkiem nienaturalny dla mnie ruch), a już o ciężarze połowę mniejszym który musiałbym zastosować nie wspomnę.
Także teoria, teorią, a ćwiczenie często wynika z pewnej już praktyki i poznaniu własnego ciała.
Wygłaskaj Rudą za mnie ;-P


Tomek tylko jak ktoś nie zbudował podstaw czyli nie wie jak wykonać ruch to już nieco kastruje ćwiczenie na wstępie i nie daje pełnego pobudzenia mięśni. Często niestety jak zatrzymamy się na danym wykonaniu ćwiczenia to nic nie zmieniamy, a to jest błąd w moim przekonaniu. Bo zdrowe ciało pozwoli zrobić ćwiczenie w innej wersji bez bólu, a inna wersja to nowe bodźce i lepsza stymulacja, a co za tym idzie progres.
Natomiast u osób z problemami nic na siłę, każdy w miarę doświadczony siłacz wie czy dany dyskomfort wynika z nowych doświadczeń dla mięśni czy może z wadliwej pracy układu mięśniowego/stawowego i wtedy musi sam decydować czy mu to służy czy nie.
Ale polecam pracę nad mobilnością łopatki bo to zawsze wartościowa praca
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 2953 Napisanych postów 5582 Wiek 39 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 82837
No tak, ciągle powielanie błędów jest niewskazane i nawarstwia problemy
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 13804 Napisanych postów 23343 Wiek 56 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 636484
Madzia - dzięki za rady, dodam te orzechy bo to nie kłopot w torbie mieć. SKyr i banan wpadają zaraz po tym jak wyjdę z siłki, bo jak dojade do domu, wyjdę z psem i wrócę to już czas jest naprawdę tylko na wannę i spanie a nie na zasiadanie do kolacji.
To głupie HRV reaguje na każde żarcie po 19. Jasne, jak zjem twarożek o 20 to nie ma takiego dramatu jak ostatnio - po siłce Chłop mi steka o 21 usmażył "na następny dzień", do pracy, wróciłam z psem i widzę tego steka i głodna jestem po tym skyrze i bananie. No i zjadłam. I trawiłam do 3 w nocy i HRV mi się zameldował 25.
Będę ruszać te łopaty.
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 13804 Napisanych postów 23343 Wiek 56 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 636484
Viki - mam od miesiąca wprowadzone właśnie ćwiczenia "dla biegaczy" - unilateralne HT, zbieranie grzybków,z gumami etc. W dużej mierze one targetują pośladkowy średni.
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 4272 Napisanych postów 5120 Wiek 47 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 118521
Hrv moze reaguje na to wieczorne jedzenie, ale pytanie czy ty to realnie w ogole odczuwasz, byc może bardzo sugerujesz się tym odczytem i tak wsłuch**esz się przez to w organizm że rzeczywiście gorzej się czujesz, a gdyby nie głupi zegarek i ten odczyt to byś nawet nie powiązała tego faktu.

Ale serio mówię, ewidentnie dodanie orzechów może tutaj ci w tym pomóc, bo znacznie ci przedłuży trawienie i utrzyma sytośc na dłużej. Chyba że w te dni treningowe będziesz sobie szejka brała i od razu piła po siłce, to wtedy już możesz bardziej to przemyślanie zrobić, dodać trochę płatków owsianych, Albo chociażby kazeine dodatkowo do skyra jako źródło bialka, no i maslo orzechowe/orzechy.


Zmieniony przez - madzia_666 w dniu 2025-11-20 11:06:53
3
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 13804 Napisanych postów 23343 Wiek 56 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 636484
Madzia - w nocy czuję jak mi na brzuchu lezy... To prawda, ze lepiej sypiam jak w weekendy uda mi się zrobić trening w dzień i zamknę jedzenie do 19. To i kwestia pobudzającego działania treningu i jedzenia jest.
Tragicznie śpię więc szukam wszystkiego co mi może pomóc. Stąd patrzenie na HRV. Czy się nim sugeruję w kwestii samopoczucia? Raczej nie - ja z tych co i tak zrobią co muszą zrobić. Będzie HRV 10 to i tak wstanę, pójdę z psem, pojadę do roboty etc.
...
Napisał(a)
rion10 Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 7057 Napisanych postów 63258 Na forum 22 lat Przeczytanych tematów 787429
Moja droga ja mam tak z treningiem,że jak skończę trening około 20 lub po to wiem, że do 24-1 w nocy to jest najwcześniej jak zasnę. Jestem po treningu tak pobudzony, że nie ma szans żeby zasnąć wcześniej więc jeśli zależy mi na regeneracji to staram się tak późno nie trenować ale wiadomo, że czasem nie ma innej opcji.
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 14521 Napisanych postów 21784 Wiek 43 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 619838
Rion mam podobnie, dlatego staram się nie trenować po 20.

Paatik czytając o tym HRV mam wrażenie że trochę za bardzo zwracasz uwagę na ten wskaźnik. Ja czasem jak czuje ze mnie choroba łapie to patrzę z ciekawości czy HRV się zmieniło i tyle. Zupełnie nie łącze tego z problemami ze spaniem. Z tego co ostatnio zauważyłam to najlepiej na sen działa unikanie treningu wieczorem i położenie się wcześniej spać. Jak przegapie porę snu nawet o 15 minut to już jest kiepsko. Jedzenie wieczorem zupełnie mi nie przeszkadza, chyba że się najem pizzy albo chińskie które mąż zrobi. Normalnej kolacji nie czuję. A jak zjem za wcześniej to później jestem głodna I nie mogę zasnąć


Zmieniony przez - Viki w dniu 2025-11-20 17:26:06
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 13804 Napisanych postów 23343 Wiek 56 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 636484
20.11.2025 DT
Awanturka na siłowni - od kilku dni jedyny nadający się do pracy wioślarz stoi z wypiętym paskiem i nie można przymocować nogi. Deliberowali, deliberowali - czas płynął i wymyślili, ze można tym paskiem przypiąć stopę jakby z zewnątrz, w sposób nie zintegrowany z urządzeniem. Coś to dało, ale na końcu próby noga i tak latała jak chciała. Zrobiłam próbę na 500m, żeby wiedzieć jak daleko mi do ideału - no i już wiem, ze daleko. Fakt, ze pierwszy raz wiosłowałam wiedząc na jakie parametry patrzeć i co tam powinnam zobaczyć - w sensie zrozumiałam, ze tempo na 500m musi być poniżej 2:00. Znalazłam gdzieś w necie informację, ze dziewczyny powinny 500m zrobić w 1:55, chłopaki w 1:34. No to będę się bawić - pierwsze koty za płoty pokazały 2:09. Potem zrobiłam sobie interwały 100m rege/100m max - żeby zobaczyć jak to jest ciężko aby tempo było poniżej 2:00/500m. Podczas żadnego interwału nie udało mi się zejść poniżej 2:00. Więc mam nową zabawkę do rozkminiania.

Potem barki na SMithie, plecki na maszynie, wiosło na kółkach gimnastycznych, rozpiętki, barki z hantelkami i trochę czwórek z gumą (wariacja tego co Night nazywa kiszeniem kapusty).
Na pleckach się skupiłam, żeby mieć pewność ze łopatki się ruszają. Chłop się uśmiał, ze akurat wybrałam taką maszynę, że nie da się zebrać łopatek w depresji i retrakcji jak on chce żebym ćwiczyła... Więc nie dogadaliśmy, już teraz wiem o co mu chodzi i że komunikat "zabetonowane łopatki" nie był do końca poprawny:)
Trening w porządku.


?feature=share
...
Napisał(a)
rion10 Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 7057 Napisanych postów 63258 Na forum 22 lat Przeczytanych tematów 787429
No jakaś 1:50 ostatnio miałem na 500m i to już było solidne tempo widać muszę się poprawić

Rusza się ja często przed podciąganiem na drążku w ramach rozgrzewki robię 2-3 serie ruchu samą łopatką. Czyli zwisam swobodnie na drążku i tylko samą łopatką pracuję doprowadzając do depresji, unoszę się 10-15 cm w górę bez zgięcia ramion. Fajnie uczy pracy łopatką można też zrobić na wyciągu.
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

T3

Następny temat

Redukcja, zdrowie

electro
Polecane artykuły