SFD - po prostu najlepsze ceny! RABATY DO 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

Nie dać się czasowi

temat działu:

Ladies SFD

słowa kluczowe:

Ilość wyświetleń tematu: 1988819

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 14687 Napisanych postów 21882 Wiek 43 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 620724
Był okres że podciągnie było priorytetem. I u mnie najlepiej sprawdziły się długie serie 10-12x po 1-2 powtórzenia, wtedy był najlepszy progres Każdy ma inaczej.
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 13841 Napisanych postów 23364 Wiek 56 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 636623
Viki - pamiętasz FIFARAFA 2019??
Obiecałam koledze sprawdzić ile wtedy siadłam na 1 rep max. I Fanss mi zaliczył podejście na 50kg. Czyli robiąc teraz 62.5kg mam jednak jakis progres w tych siadach. No i mimo wszystko aż tak się już nie kładę:)
I taka mnie nostalgia naszła, ze fajnie się kiedyś bawiliśmy.....

Dla tych co nie wiedzą o co chodzi
https://www.sfd.pl/FIFARAFA_roku_2019_SIŁA_vs_WYTRZYMAŁOŚĆ__pierwsza_krew-t1195248-s96.html 
...
Napisał(a)
nightingal Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 6785 Napisanych postów 36465 Wiek 47 lat Na forum 22 lat Przeczytanych tematów 683031
Jeśli tych podejść pod te nawet pojedyncze powtórzenia nie będzie dziennie kilkudziesięciu a kilka - to nic się nikomu nie stanie. Kiedyś dawno temu jak nie było jeszcze internetu i w nim tylu mądrości to polecano właśnie podciągać się jak najczęściej. pamiętam że w jak byłem w liceum to ojciec po prostu w domu zamontował taki drążek w futrynie i podciągałem się kilka razy dziennie. A ogólnie już w podstawówce się podciągałem i to nawet na jednej ręce. Trening z ciężarem ciała to według mnie rządzi się innymi prawami niż trening z jakimkolwiek zewnętrznym obciążeniem. Jeśli nauczymy się używać swojego ciała odpowiednio to ciężar ciała nie jest ciężarem wymagającym jakiegoś wielkiego wysiłku. A trudno się nauczyć używać odpowiednio ciała jeśli podciągamy się raz w tygodniu.

Ale ja nie jestem guru od podciągania i to moje prywatne zdanie.


Zmieniony przez - nightingal w dniu 2022-11-03 13:54:49
3

BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!

...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 4272 Napisanych postów 5120 Wiek 47 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 118521
Ja tez nei jestem zaden guru, hehe, no ja tylko na logike jakos i intuicje to biore, no mam czasem wrazenie ze za duzo jest kombinacji w treningach, w zyciu bym nie pomyslala ze 1 seria max pullupow w liczbie 2-5-a nawet 10 (nawet codziennie) mi oun obciazy, dzizes. W ten sposob to zadnego progresu nie bedzie.


Zmieniony przez - madzia_666 w dniu 03.11.2022 14:10:34
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 14687 Napisanych postów 21882 Wiek 43 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 620724
nightingal
Jeśli tych podejść pod te nawet pojedyncze powtórzenia nie będzie dziennie kilkudziesięciu a kilka - to nic się nikomu nie stanie. Kiedyś dawno temu jak nie było jeszcze internetu i w nim tylu mądrości to polecano właśnie podciągać się jak najczęściej. pamiętam że w jak byłem w liceum to ojciec po prostu w domu zamontował taki drążek w futrynie i podciągałem się kilka razy dziennie. A ogólnie już w podstawówce się podciągałem i to nawet na jednej ręce. Trening z ciężarem ciała to według mnie rządzi się innymi prawami niż trening z jakimkolwiek zewnętrznym obciążeniem. Jeśli nauczymy się używać swojego ciała odpowiednio to ciężar ciała nie jest ciężarem wymagającym jakiegoś wielkiego wysiłku. A trudno się nauczyć używać odpowiednio ciała jeśli podciągamy się raz w tygodniu.

Ale ja nie jestem guru od podciągania i to moje prywatne zdanie.



Zmieniony przez - nightingal w dniu 2022-11-03 13:54:49


Night to nawet ma swoją nazwę "smarowanie gwintów". Czyli codziennie, przechodząc obok drążka można się podciągać. Ale u mnie codziennie 1x rano, w południe i wieczorem sprawiło, że w drugim tygodniu nie mogłam się nawet raz podciągnąć, wszystko mnie bolało, nie mogłam patrzeć na drążek i jeszcze bark zaczął boleć Po prostu na etapie gdzie mogłam robić maks 1-2 powtórzenia to było za duże obciążenie, nie nadążałam z regeneracją. Teraz myślę ze spokojnie dałabym radę, bo już to jedno powtórzenie nie jest takim wyzwaniem.

Generalnie facetom jest łatwiej, mają więcej siły więc masa ciała nie stanowi takiego obciążenia. Dla kobiet masa ciała potrafi być sporym wyzwaniem, ćwiczenia większym obciążeniem a progres dużo wolniejszy. Dodatkowo dochodzi fakt, że faceci chętnie budują górę a kobiety niekoniecznie chcąc mieć wielka klatę i bicka Stąd dysproporcje w sile są znaczne.
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 14687 Napisanych postów 21882 Wiek 43 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 620724
madzia_666
Ja tez nei jestem zaden guru, hehe, no ja tylko na logike jakos i intuicje to biore, no mam czasem wrazenie ze za duzo jest kombinacji w treningach, w zyciu bym nie pomyslala ze 1 seria max pullupow w liczbie 2-5-a nawet 10 (nawet codziennie) mi oun obciazy, dzizes. W ten sposob to zadnego progresu nie bedzie.



Zmieniony przez - madzia_666 w dniu 03.11.2022 14:10:34


Jestem przykładem na to, że można mieć progres robiąc serię po jednym powtórzeniu zamiast serii na maksa Zresztą Ajazy taką metodę kiedyś mi polecał.



Paatik to były czasy Te wszystkie konkursy i wyzwania... Pamiętam BSU i mierzenie kątów kątomierzem Albo mega długie filmy jak się niedoceniło forumowiczów i nieodpowiednie ćwiczenie wybrało
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 4272 Napisanych postów 5120 Wiek 47 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 118521
Viki
Jestem przykładem na to, że można mieć progres robiąc serię po jednym powtórzeniu zamiast serii na maksa Zresztą Ajazy taką metodę kiedyś mi polecał

Tu mi nie chodzilo o konkretna metode, tylko bardzo czesty strach przez zrobieniem za duzo, za ciezko, za mocno, a wg mnie znacznie czestszy problem to robienie za malo, za lekko, za slabo. Tak ogolnie :)
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 14687 Napisanych postów 21882 Wiek 43 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 620724
madzia_666
Viki
Jestem przykładem na to, że można mieć progres robiąc serię po jednym powtórzeniu zamiast serii na maksa Zresztą Ajazy taką metodę kiedyś mi polecał

Tu mi nie chodzilo o konkretna metode, tylko bardzo czesty strach przez zrobieniem za duzo, za ciezko, za mocno, a wg mnie znacznie czestszy problem to robienie za malo, za lekko, za slabo. Tak ogolnie :)


A to nie ja raczej mam odwrotny problem mnie kontuzje trochę nauczyły i zmieniłam podejście, zwracam większą uwagę na regenerację.
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 4272 Napisanych postów 5120 Wiek 47 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 118521
Viki
Po prostu na etapie gdzie mogłam robić maks 1-2 powtórzenia to było za duże obciążenie, nie nadążałam z regeneracją. (...)
Generalnie facetom jest łatwiej, mają więcej siły więc masa ciała nie stanowi takiego obciążenia. Dla kobiet masa ciała potrafi być sporym wyzwaniem, ćwiczenia większym obciążeniem a progres dużo wolniejszy. Dodatkowo dochodzi fakt, że faceci chętnie budują górę a kobiety niekoniecznie chcąc mieć wielka klatę i bicka Stąd dysproporcje w sile są znaczne.

No wlasnie jak ze wszystkim - to zalezy - ja kompletnie inaczej mialam, nawet jak moj max to byl 1 pullup, to zrobienie tego mnie w ogole nie obciazalo, a bylam cienka i slaba.
Aaa no i kobiety powinny chetniej budowac gore, bo wyglada po prostu ladniej zarys miesnia a nie taka wiotka reka, hehe, ale wiem ze mlode dziewczyny to dopiero zrozumieja jak beda po 40-tce
1
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 4272 Napisanych postów 5120 Wiek 47 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 118521
Viki
madzia_666
Viki
Jestem przykładem na to, że można mieć progres robiąc serię po jednym powtórzeniu zamiast serii na maksa Zresztą Ajazy taką metodę kiedyś mi polecał

Tu mi nie chodzilo o konkretna metode, tylko bardzo czesty strach przez zrobieniem za duzo, za ciezko, za mocno, a wg mnie znacznie czestszy problem to robienie za malo, za lekko, za slabo. Tak ogolnie :)


A to nie ja raczej mam odwrotny problem mnie kontuzje trochę nauczyły i zmieniłam podejście, zwracam większą uwagę na regenerację.

Eee tam, plan masz odwrotny, ale plany planami a i tak cisniesz i bedziesz cisnela znacznie wiecej niz przecietnie, jak sie chce wynikow to nie da sie inaczej.
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

T3

Następny temat

Redukcja, zdrowie

electro
Polecane artykuły