SFD - po prostu najlepsze ceny! RABATY DO 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

DT MissInvincible

temat działu:

Ladies SFD

słowa kluczowe:

Ilość wyświetleń tematu: 1518838

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 5990 Napisanych postów 10090 Wiek 34 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 214583
bziubzius
a ja mogę sama i kiedychcę :P


Masz najlepiej bziu!

""Doubt is enemy number one of progression"
Dziennik : http://www.sfd.pl/DT_MissInvincible-t1065640.html

Blog kulinarny: http://www.sfd.pl/[BLOG]_MissInvincible_w_kuchni-t1100371.html 

...
Napisał(a)
nightingal Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 6785 Napisanych postów 36465 Wiek 47 lat Na forum 22 lat Przeczytanych tematów 683031
missInvincible
nightingal
missInvincible
nightingal
missInvincible
nightingal
A u mnie na siłowni zrobiło się gęsto - połowa ludzi z drugiej zamkniętej przyszła do nas - pomimo że się zarzekali niektórzy że nigdy to się nie stanie. Ale samochody parkujemy daleko od siłowni, żeby wyglądało że nikogo nie ma.


U to tłok się zrobił!

Ja byłam dzisiaj przed pracą to już pierwszego dnia jest więcej osób niż przed lockdownem. Przyznam, ze się zdziwiłam


No na serio. A w sumie ta druga siłownia powstała później i część odeszła mocno trzaskając drzwiami i mówiąc dużo gorzkich słów właścicielowi tej na której ja ćwiczę. A tu jednak się trzeba było przeprosić - korony pospadały niektórym.




Ciekawe czy zostaną na stałe ?


Myślę, że niektórzy zostaną - bo mamy lepszy sprzęt. Jedyny ból to taki, że nie ma żadnego instruktora zatrudnionego i jak przychodzi ktoś zielony to się zachowuje jak dziecko we mgle. Wczoraj z litości takim dwóm paniom trochę pomogłem między swoimi seriami pokazując ćwiczenia, które mogą zrobić. Ale ja to robię jak mam ochotę - mogłem całkiem olać ale jak zobaczyłem ich wykon przysiadów to mnie od patrzenia bolały kolana i zainterweniowałem i jakoś tak poprosiły to nie odmówiłem pokazania całego treningu. A niestety nie ma takiej osoby, która jest na etacie i ma obowiązek pomóc.




Zmieniony przez - nightingal w dniu 2020-12-03 07:50:24


Tak, faktycznie ktoś by się przydał - i dla bezpieczeństwa i porządku i żeby doradzić.

Z tym pomaganiem bywa różnie ale jak się akurat trafiły miłe panie, które tą poradą były zainteresowane i zapewne wdzięczne, to pewnie calkiem miło było im w treningu pomóc


Chyba nie było źle, bo na koniec treningu pytały czy będę też jutro i będą mogły skorzystać z pomocy.

BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!

...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 5990 Napisanych postów 10090 Wiek 34 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 214583
Wyraźnie im się spodobało

""Doubt is enemy number one of progression"
Dziennik : http://www.sfd.pl/DT_MissInvincible-t1065640.html

Blog kulinarny: http://www.sfd.pl/[BLOG]_MissInvincible_w_kuchni-t1100371.html 

...
Napisał(a)
bziubzius Moderator
Ekspert
Szacuny 4318 Napisanych postów 18005 Wiek 38 lat Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 282956
missInvincible
bziubzius
a ja mogę sama i kiedychcę :P


Masz najlepiej bziu!


nie narzekam
ale wychodzi trochę drożej niż arnet na siłownie :P
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 5990 Napisanych postów 10090 Wiek 34 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 214583
Podsumowując Movember / bieganie listopadowe, ostatecznie zrobiłam 81km. Zazwyczaj biegałam po 5km na sesję. Najdłuższy dystans to 8km. Najszybszy bieg na 5km wyszedł 26:19.

Czuję, że mogłam bardziej się postarać - przebiec więcej km, bo nie było aż tak ciężko jak się spodziewałam, ale i tak jestem zadowolona z ostatecznego wyniku.

Kolana najbardziej dokuczały na początku, później było już lepiej. Włączyłam rolowanie czwórek, nie przy każdym treningu ale starałam się robić w miarę regularnie.

Nabrałam nowego szacunku dla biegaczy, to naprawdę męcząca forma aktywności. Raczej nie dla mnie i na stałe biegać nie będę, dużo bardziej wolę skakać na skakance. Ale może czasem się skuszę skoro już pierwsze lody przełamałam i biegałam w ”terenie” a nie jak dotychczas - na bieżni

Jeśli chodzi o samą akcję Movember to udało mi się zebrać ponad 1200zl a moja drużyna w sumie zebrała 28000zl także wyszło świetnie i zbiórka znacznie przerosła nasze oczekiwania
1

""Doubt is enemy number one of progression"
Dziennik : http://www.sfd.pl/DT_MissInvincible-t1065640.html

Blog kulinarny: http://www.sfd.pl/[BLOG]_MissInvincible_w_kuchni-t1100371.html 

...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 5990 Napisanych postów 10090 Wiek 34 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 214583
W środę wpadł pierwszy trening po miesiącu na lockdownie. Rano byłam na siłowni poskakać na skakance 20min, zrobiłam też dwa ćwiczenia na mięśnie brzucha. Popołudniu lekkie FBW. Na szczęście obyło się bez domsów


1. Podciąganie podchwytem 2x
6/5
2. Przysiad goblet ze sztangielką 4x10
16/16/16/16
3. RDL ze sztangielkami 3x10
16/16/16
4. Wyciskanie sztangielek stojąc 3x12
6/6/6
5. Narciarz z drążkiem prostym 3x10
18/18/18
6. Odwodzenie nóg na maszynie 3x12
45/45/45
7. Wykroki chodzone ze sztangielkami 3x10
5/5/5

Dieta ok 2000kcal.

""Doubt is enemy number one of progression"
Dziennik : http://www.sfd.pl/DT_MissInvincible-t1065640.html

Blog kulinarny: http://www.sfd.pl/[BLOG]_MissInvincible_w_kuchni-t1100371.html 

...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 2430 Napisanych postów 2780 Wiek 56 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 252921
Miss, dla mnie bieganie jest super, ale jako nastolatka tego nie cierpiałam. Za to jak pomyslę,że miałabym skakac 5-10 minut na skakance, to naprawde szczerze Ci powiem,że wole pobiec 5-10 km
1

"Niektórzy widzą rzeczy takimi, jakimi są, i pytają : dlaczego ? Ja śnię rzeczy, które nigdy nie istniały , i powiadam : czemu nie ? "
G.B. Shaw
http://www.sfd.pl/Alhambra_nowe_wyzwania-t1037040.html

...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 5990 Napisanych postów 10090 Wiek 34 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 214583
alhambra1970
Miss, dla mnie bieganie jest super, ale jako nastolatka tego nie cierpiałam. Za to jak pomyslę,że miałabym skakac 5-10 minut na skakance, to naprawde szczerze Ci powiem,że wole pobiec 5-10 km


Czyli dla każdego coś dobrego się znajdzie kto wie, może kiedyś mi też się odmieni

""Doubt is enemy number one of progression"
Dziennik : http://www.sfd.pl/DT_MissInvincible-t1065640.html

Blog kulinarny: http://www.sfd.pl/[BLOG]_MissInvincible_w_kuchni-t1100371.html 

...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 5990 Napisanych postów 10090 Wiek 34 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 214583
W piątek kolejny trening na rozruszanie.

1. HT 4x12
60/60/60/60
2. Bułgary 3x10
5/5/5
3. Wiosło sztangielką 3x10
14/14/14
4. Ściąganie Vki do klatki 3x12
23/23/23
5. Odwodzenie nogi na wyciągu pod skosem 3x12
14/14/14
6. Wznosy sztangielek bokiem 4x12
3/3/3/3

Bardzo aktywny dzień pod względem kroków, wychodzone 25k.

Dieta ok 2000kcal.

""Doubt is enemy number one of progression"
Dziennik : http://www.sfd.pl/DT_MissInvincible-t1065640.html

Blog kulinarny: http://www.sfd.pl/[BLOG]_MissInvincible_w_kuchni-t1100371.html 

...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 5990 Napisanych postów 10090 Wiek 34 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 214583
W sobotę ''świętowanie'', ostatni rok z dwójką z przodu przede mną

Z aktywności jedynie spacer ale ostatecznie 16k tego dnia wyszło więc całkiem nieźle. A że na obcasach, to powinno się liczyć podwójnie Kalorii wprawdzie nie liczyłam ale szaleństw nie było, robiliśmy steki z pieczonymi ziemniakami. Konkretniejsze świętowanie za tydzień







Zmieniony przez - missInvincible w dniu 06/12/2020 19:17:04
4

""Doubt is enemy number one of progression"
Dziennik : http://www.sfd.pl/DT_MissInvincible-t1065640.html

Blog kulinarny: http://www.sfd.pl/[BLOG]_MissInvincible_w_kuchni-t1100371.html 

Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Buty kickboxing

Następny temat

Początki- siłownia POMOC :)

electro
Polecane artykuły