Miss ma z tego co kojarze takie dosc niskie kcal caly czas, pamiętam jak kiedyś pisała że przy próbie wejścia na wyższe kalorie szybko się ulewa i to się nie sprawdzalo. Z tego co kojarzę wagę też ma mniej więcej caly czas podobną ± kilka kg. Więc to nie jest tak że te obecne kalorie to są już na schyłku redukcji, bo wtedy oczywiście zgodzę się nic złego w takich kaloriach nie ma ale gorzej jak aktywna trenująca kobieta z wagą około 60 kg ma na co dzień kalorie ponizej 2000.
Ale tak jak pisałam wcześniej, Miss tak ładną sylwetkę że tak naprawdę nie musi nic zmieniać i takie drobne wahania ± kilka kg właśnie być może całkowicie wystarczą by była zadowolona z efektow. Ma po prostu swoje kalorie które się sprawdzają i robiąc nieduze modyfikacje będzie miała te drobne efekty na których jej zależy. Nie musi robić nie wiadomo jakiej redukcji, bo
bf ma niski, nie musi też zwiększać masy miesniowej bo taka jak ma teraz jej chyba pasuje.
Ty moje uwagi tyczyły się bardziej tego że chcąc zrobić większe zmiany sylwetkowe trzeba by było zrobić bardziej drastyczna zmiane podejścia głównie dietetycznego.
Akurat to Rion co napisałeś że zna swoje ciało i wie jak na co reaguje to jest plus ale z drugiej strony pewna pułapka, bo bardzo ciężko wyjść jest poza utarte schematy i przyzwyczajenia, stąd wiele osób wygląda po prostu cały czas tak samo.