
""Doubt is enemy number one of progression"
Dziennik : http://www.sfd.pl/DT_MissInvincible-t1065640.html
Blog kulinarny: http://www.sfd.pl/[BLOG]_MissInvincible_w_kuchni-t1100371.html
Ilość wyświetleń tematu: 1482689

""Doubt is enemy number one of progression"
Dziennik : http://www.sfd.pl/DT_MissInvincible-t1065640.html
Blog kulinarny: http://www.sfd.pl/[BLOG]_MissInvincible_w_kuchni-t1100371.html
""Doubt is enemy number one of progression"
Dziennik : http://www.sfd.pl/DT_MissInvincible-t1065640.html
Blog kulinarny: http://www.sfd.pl/[BLOG]_MissInvincible_w_kuchni-t1100371.html
""Doubt is enemy number one of progression"
Dziennik : http://www.sfd.pl/DT_MissInvincible-t1065640.html
Blog kulinarny: http://www.sfd.pl/[BLOG]_MissInvincible_w_kuchni-t1100371.html
JuliettaNo wiem, że nie jakoś bardzo dużo (bo np mój małżon ma średnio 26,000 dzinniei wszędzie jeździ autem) ale jednak wciąż sporo
moja średnia wychodzi ok 5,500 przy czym muszę myśleć, żeby chodzić...
Zmieniony przez - Julietta w dniu 2020-02-19 01:46:11
Mój blog o treningu i diecie: http://silawilczegoapetytu.pl/
Aktualny dziennik: http://www.sfd.pl/Paula_pociążowa_redukcja-t1159434.html
Dziennik konkursowy: http://www.sfd.pl/Paula_NOWE_CIAŁO_W_BUDOWIE-t1103547.html
Nawet dziś liczyłam, bo mi sie duzo wydawało, ale jak człowiek milion razy chodzi w tą i z powrotem to tak wychodzi. W dni kiedy biegam wychodzi mi 18-20 tys.a jak nie biegam to jeszcze nie wiem, jutro sie przekonam 
""Doubt is enemy number one of progression"
Dziennik : http://www.sfd.pl/DT_MissInvincible-t1065640.html
Blog kulinarny: http://www.sfd.pl/[BLOG]_MissInvincible_w_kuchni-t1100371.html
BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!
""Doubt is enemy number one of progression"
Dziennik : http://www.sfd.pl/DT_MissInvincible-t1065640.html
Blog kulinarny: http://www.sfd.pl/[BLOG]_MissInvincible_w_kuchni-t1100371.html
paula.cwJuliettaNo wiem, że nie jakoś bardzo dużo (bo np mój małżon ma średnio 26,000 dzinniei wszędzie jeździ autem) ale jednak wciąż sporo
moja średnia wychodzi ok 5,500 przy czym muszę myśleć, żeby chodzić...
Zmieniony przez - Julietta w dniu 2020-02-19 01:46:11
Pamiętasz jak pisałam że u mnie to samo? Wystarczyła zmiana zegarka ;p wiedziałam że stary trochę nie doszacowywal (jakoś dziwnie to brzmi :p ) ale nie spodziewałam się że aż taka jest różnica. Nawet jak nie wychodzę są dni że wyrobie normę chodząc po domu cały dzień...
Moim skromnym zdaniem dużo zegarków notuje jako krok np ruchy ręką także sztucznie nabija 
xxx
Nasz sklep
Mega promocja
Podobne tematy
Artykuły