SFD.pl - fitness, kulturystyka, trening, dieta i suplementacja

DT MissInvincible

temat działu:

Ladies SFD

słowa kluczowe:

Ilość wyświetleń tematu: 573091

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 472 Napisanych postów 1564 Wiek 30 lat Na forum 3 lata Przeczytanych tematów 225388
O matko co za mendy złodzieje :/ Widzę ze problem jest spory z tymi kradzieżami rowerów.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
nightingal Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 2686 Napisanych postów 26884 Wiek 39 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 589867
Wkurzające z tym rowerem. A jakieś ubezpieczenie itp. miałaś??

BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 2089 Napisanych postów 5558 Wiek 26 lat Na forum 4 lata Przeczytanych tematów 181355
Zgłosiłam na policję od razu po zdarzeniu, bo mam komendę po drodze do domu. Ale na to, że oni cokolwiek zdziałają to nie liczę. Natomiast liczę na ubezpieczenie z karty kredytowej. Wniosek już złożyłam, zobaczymy czy rozpatrzą pozytywnie czy nie.

No cóż, muszę to przełknąć i kupić nowy rower. I wybulić trochę kasy na porządne zabezpieczenie do przypinania roweru. Zajawka na rower trwa, do pracy jeździ mi się na rowerze bardzo dobrze, więc nie można pozwolić takiemu niefortunnemu wydarzeniu na to wpłynąć
2

""Doubt is enemy number one of progression"
Dziennik : http://www.sfd.pl/DT_MissInvincible-t1065640.html

Blog kulinarny: http://www.sfd.pl/[BLOG]_MissInvincible_w_kuchni-t1100371.html 

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
bziubzius Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 1573 Napisanych postów 13754 Wiek 30 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 253785
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 2089 Napisanych postów 5558 Wiek 26 lat Na forum 4 lata Przeczytanych tematów 181355
Sobota - DNT. Z aktywnosci 20km na rowerze. Miska czysta nieliczona.

Niedziela - DT. Trening barków i dołu. Miska czysta nieliczona.

Poniedziałek - DT. Trening pleców. Micha wg planu.

Wtorek - DNT. Micha trochę ponad rozkład.

Sroda

1. Przysiad 6x10
20/30/35/40/45/50
2. HT 10/15/10/15
80/60/80/60
3. Wykroki chodzone 3x12
7/7/7
4. Odwodzenie nogi w bok na wyciągu 10/10/10+
8/8/6x12
5. Odwodzenie nogi w tył/skos/tył/skos 10/15/10/15
10/8/10/6
6a. Uginanie nóg na piłce (dwójki) 3x15
15/15/15
6b. Stirring the pot 3s
7. ABS z piłką 2s

Pierwsze podejscie do przysiadów po dłuuuugiej przerwie z pół roku już minęło? Było naprawdę dobrze, nie czułam dyskomfortu w plecach. Myslę, że mogę już włączyć mc i przysiady na stałe do planu, po prostu będę je robić/progresować lub nie, wedle własnego uznania. Także trening pełen już się klaruje można wracać do normalnosci. Prawie.
Może zrobię jakies foty, zobaczymy co najbardziej do poprawy jest.

Dodatkowo bootcamp z rana. Firma zorganizowała dla nas zajęcia z trenerem, takie typowo wytrzymkowe, podobało mi się, trochę smiechu było przy ćwiczeniach w parach. Dodtakowym plusem było to, że zajęcia odbywały się na tarasie, na dachu budynku, więc fajne widoki mielismy Poranny bootcamp + rower + trening nóg, ojjj bolały mnie nogi, już nie pamiętam kiedy aż tak. Dzisiaj też niezłe domsy.


Dieta:
2 193,2 kcal 148,1 g/ 259,0 g / 63,0 g

1. jaja, tahini, gruszka, jagody, czeko
2. schab, ryż, oliwa, cukinia, pomidory
3. ciasto z cukinią i sliwkami
4. schab, pita, sałata, pomidory, papryka, oliwki, awokado + jogurt, truskawki,whey


W kwestiach diety. Chyba w końcu mam układ idealny. Poniedziałek - piątek jem tyle samo, bez podziału na dni treningowe i nietreningowe. Natomiast w weekend jem mniej, również niezależnie czy to dt czy dnt. Lub wcale nie liczę. No chyba, że mam wypad na miasto.

""Doubt is enemy number one of progression"
Dziennik : http://www.sfd.pl/DT_MissInvincible-t1065640.html

Blog kulinarny: http://www.sfd.pl/[BLOG]_MissInvincible_w_kuchni-t1100371.html 

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
nightingal Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 2686 Napisanych postów 26884 Wiek 39 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 589867
No i bardzo dobrze. Rób wszystko ale baz ciśnienia że już zaraz musisz coś dokładać. Dieta w tym układzie - też ok.

BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 2089 Napisanych postów 5558 Wiek 26 lat Na forum 4 lata Przeczytanych tematów 181355
08/08/17
DT BWT 130/250/60


Trening

1. Wyciskanie hantli na ławce pionowej 15/12/10/8/16
5/7/10/12/6
2. Wznosy bokiem 2x15 30s rest
2,5kg
3. Wznosy w opadzie tułowia 2x15 20s rest
2kg
4. TRX tylne aktony barków 3x10
10/10/10
5. MC sumo 6x8p
40/50/60/60/60/60
6. HT z gumą 15/15/15/15
60/60/60/60
7. RDL z hantlami 10/15/10/15
16/14/20/14
8. Uginanie nóg na maszynie 3x 9+12 (9 slow T3220 + 12 fast T1010)
20/20/18


Dieta: 130/250/60

1. jaja, tahini, skrobia, nektarynki, czeko
2. łosos, ryż, sałata, pomidor, ogórek
3. ciasto z cukinią i sliwkami
4. piers z kurczaka, ryż, oliwki, awokado, pomidor, papryka, cukinia


Byłam w kinie na IT - film zupełnie inny, niż się spodziewałam. Bardziej jak film przygodowy niż horror. Bo strasznych scen to tam nie było, ale fabuła została naprawdę ciekawie zaprezentowana, dzieciaki super zagrały i cały czas rzucały jakimis smiesznymi tekstami, także w sumie to się usmiałam na tym horrorze
I w końcu grają u nas Wind River, który Tea polecała. Widziałam, film swietny. Przez znaczną częsć filmu akcja jest dosyć wolna, ale w bardzo interesujący i facynujący sposób pokazane jest jak ludzie sobie radzą w mroźnym klimacie. I przyznam, że wyjątkowo smutno mi było po obejrzeniu tego filmu.



Zmieniony przez - missInvincible w dniu 9/11/2017 12:56:41 PM
1

""Doubt is enemy number one of progression"
Dziennik : http://www.sfd.pl/DT_MissInvincible-t1065640.html

Blog kulinarny: http://www.sfd.pl/[BLOG]_MissInvincible_w_kuchni-t1100371.html 

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
bziubzius Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 1573 Napisanych postów 13754 Wiek 30 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 253785
na IT się wybieram juz od zeszłego tygodnia, ale nie dotarłam do tej pory
może w końcu się uda
w zasadzie to ucieszyłam się jak napisałąś, że daleko mu do typowego horroru :D
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
nightingal Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 2686 Napisanych postów 26884 Wiek 39 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 589867
Ja jakoś za horrorami nie przepadam. Nie powiem - niektóre mi się podobają ale to wyjątki raczej.

BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 2089 Napisanych postów 5558 Wiek 26 lat Na forum 4 lata Przeczytanych tematów 181355
Oj bo teraz nie robią dobrych horrorów. Albo raczej my mamy znieczulicę, wszystko już widzielismy i mało co jest nas w stanie przestraszyć.

11/09/17
DT BWT 130/250/60



1. Wyciskanie hantli na skosie 12/9/7/5/5/8/16
7/10/14/16/18x7/16/8
2. Rozpiętki 10/10/10+
6/6/6x12
3. HT 15/12/9/6/6/12
z gumą: 40/60/80/100x8/100x8/80

Pierwsza setka w czymkolwiek od dawna Ale ostatnio bardziej doceniam mniejsze ciężary na więcej powtórzeń. Jednak wtedy bardziej człowiek skupia się na czuciu mięsniowym i poslady palą kosmicznie mimo małych ciężarów. Z ciężką sztangą priorytetem jest to uniesć i zrobić założoną liczbę powtórzeń. Odczucia są inne. Dlatego najfajniejszym rozwiązaniem jest miksowanie tych metod.

4. Wznosy z opadu 4x25
25/25/25/25

Tyłek dobrze czuje ale pierwszy znowu odpadł tył uda, tył a w zasadzie i srodek.

5. Chodzenie z gumą na boki 3xmax
50/50/56
6a. Uginanie nóg na piłce 3x12
12/12/12

Czuję mięsnie piszczelowe grrrr. Ostatnio domsy w nich miałam przez tydzień.

6b. Stirring the pot

Od kiedy Night się zapytał czy mam obie strony brzucha jednakowo silne, to teraz mam schizę, szczególnie przy tym ćwiczeniu, i pojęcia nie mam czy jedna jest faktycznie mocniejsza czy sobie wkręcam
7. ABS - dwa ćwiczenia z piłką


Oglądałam się w lustrze i lewy posladek mam mniejszy cały czas

W ogóle super wiesci co do mojego roeru - przyznali mi ubezpieczenie z amexa i prawie całosć kasy zwrócą jeeee Bardzo się cieszę. A w piątek odbieram nowy rower Strasznie mam już dosć jeżdżenia miejskim, napedałujesz się jak głupi a ten rower i tak się nie rozpędzi i tak. Ciągle mnie nogi tylko bolą

Dieta:
1. jaja, tahini, whey, czeko, sliwki, jeżyny
2. piers z kurczaka, ryż, oliwa, oliwki, pomidor, sałata
3. j/w
4. udko z kurczaka, ziemniaki, pita, papryka, pomidor, sałata, daktyle, tahini


Zmieniony przez - missInvincible w dniu 9/12/2017 2:24:52 PM
2

""Doubt is enemy number one of progression"
Dziennik : http://www.sfd.pl/DT_MissInvincible-t1065640.html

Blog kulinarny: http://www.sfd.pl/[BLOG]_MissInvincible_w_kuchni-t1100371.html 

Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Buty kickboxing

Następny temat

Początki- siłownia POMOC :)