SFD - po prostu najlepsze ceny! RABATY DO 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

DT MissInvincible

temat działu:

Ladies SFD

słowa kluczowe:

Ilość wyświetleń tematu: 1518821

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 5990 Napisanych postów 10090 Wiek 34 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 214583
FighterX
Ze skakaniem zależy od tego na jakiej skakance skaczę, jak z obciążeniem, to jest walka z bólem, a jak na zwykłej to spoko


Ile waży Twoja i jak często skaczesz? Mi to nawet ze speed rope pompują się barki, ze skakanką z obciążeniem góra by była dla mnie mocno limitującym czynnikiem.

""Doubt is enemy number one of progression"
Dziennik : http://www.sfd.pl/DT_MissInvincible-t1065640.html

Blog kulinarny: http://www.sfd.pl/[BLOG]_MissInvincible_w_kuchni-t1100371.html 

...
Napisał(a)
FighterX Moderator
Ekspert
Szacuny 23124 Napisanych postów 25313 Wiek 38 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 1020771
missInvincible
FighterX
Ze skakaniem zależy od tego na jakiej skakance skaczę, jak z obciążeniem, to jest walka z bólem, a jak na zwykłej to spoko


Ile waży Twoja i jak często skaczesz? Mi to nawet ze speed rope pompują się barki, ze skakanką z obciążeniem góra by była dla mnie mocno limitującym czynnikiem.


Rączki mają obciążniki 150g każdy, ale dodatkowo mam ciężką linkę. To moja skakanka. W sumie dawno nie skakałem, bo zamkneli mi boisko z tartanem, a nie chcę skakać na asfalcie, bo szybko zniszczę linkę i jeżdżą samochody. Jak skakałem to z reguły na rozgrzewkę przed treningiem jakieś 3 minuty, a jak zamknęli siłownie, to chciałem skakać 2 razy w tygodniu po 10-15 minut (z czasem zwiększając) by nie stracić wytrzymałości w barkach do pływania.


Zmieniony przez - FighterX w dniu 5/8/2020 9:19:45 AM
...
Napisał(a)
bziubzius Moderator
Ekspert
Szacuny 4318 Napisanych postów 18005 Wiek 38 lat Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 282956
...
Napisał(a)
nightingal Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 6785 Napisanych postów 36465 Wiek 47 lat Na forum 22 lat Przeczytanych tematów 683031
ja tak skakać nie potrafię - zawodowo jest.
1

BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!

...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 3452 Napisanych postów 6160 Wiek 39 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 264786
missInvincible
nie wiem jak Wy (skaczący) ale ja bardzo wybijam się z rytmu kiedy zdejmuję słuchawki. Uwielbiam skakać w rytm muzyki. Skakanie to dla mnie swego rodzaju medytacja, to jeden z niewielu momentów kiedy potrafię się wyłączyć i nie myśleć.



to ja mam tak samo
1

Zawsze rzucaj siebie na głęboką wodę - tam dalej jest do dna...

https://www.sfd.pl/[BLOG]_zdrowo_i_sportowo__Nene87-t1159713-s420.html 

...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 1986 Napisanych postów 5138 Wiek 45 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 72471
Wczoraj widziałam na insta na dużym ekranie i super to wygląda Moje podejście do skakania skończyło się na zakupie skakanki z 6lat temu
1

xxx

...
Napisał(a)
kebula Instruktor K&F
Ekspert
Szacuny 658 Napisanych postów 8604 Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 143874
Super Ci to idzie! Ja jak nic nie robie z rekami to nie zaliczam skuch, ale jak juz zaczynam przeplatac to wszystko mi sie placze.
1

Niema nic gorszego niż bycie więźniem własnej głowy, pędzić za ideałem którego nie istnieje kosztem wszystkiego: zdrowia, relacji przyjacielskich/rodzinnych, kosztem bezcennych minut życia, które nigdy nie wrócą..


aktualny dziennik: http://www.sfd.pl/Kebula_w_remoncie_part_2-t1142515.html 

...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 5990 Napisanych postów 10090 Wiek 34 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 214583
FighterX
missInvincible
FighterX
Ze skakaniem zależy od tego na jakiej skakance skaczę, jak z obciążeniem, to jest walka z bólem, a jak na zwykłej to spoko


Ile waży Twoja i jak często skaczesz? Mi to nawet ze speed rope pompują się barki, ze skakanką z obciążeniem góra by była dla mnie mocno limitującym czynnikiem.


Rączki mają obciążniki 150g każdy, ale dodatkowo mam ciężką linkę. To moja skakanka. W sumie dawno nie skakałem, bo zamkneli mi boisko z tartanem, a nie chcę skakać na asfalcie, bo szybko zniszczę linkę i jeżdżą samochody. Jak skakałem to z reguły na rozgrzewkę przed treningiem jakieś 3 minuty, a jak zamknęli siłownie, to chciałem skakać 2 razy w tygodniu po 10-15 minut (z czasem zwiększając) by nie stracić wytrzymałości w barkach do pływania.



Zmieniony przez - FighterX w dniu 5/8/2020 9:19:45 AM


Do tej podlinkowanej skakanki masz wymienną ciężką linkę?
Ja mam jedną z linką ok 500g i chciałabym kupić linkę 250g ale zwlekam, bo najczęściej wybieram i tak najlżejszą. Asfalt to zło, dwie sesje skakania na asfalcie i już po skakance.

""Doubt is enemy number one of progression"
Dziennik : http://www.sfd.pl/DT_MissInvincible-t1065640.html

Blog kulinarny: http://www.sfd.pl/[BLOG]_MissInvincible_w_kuchni-t1100371.html 

...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 5990 Napisanych postów 10090 Wiek 34 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 214583
kebula
Super Ci to idzie! Ja jak nic nie robie z rekami to nie zaliczam skuch, ale jak juz zaczynam przeplatac to wszystko mi sie placze.


To jest łatwe do opanowania, tylko trzeba się nie zrażać i próbować. Na początku mózg wariuje i nie potrafi skoordynować ruchu, zamiast skakać cały czas w jednym tempie to się spinasz i zmieniasz rytm próbując zrobić criss cross. Ale dwie trzy sesje i zacznie wychodzić.

""Doubt is enemy number one of progression"
Dziennik : http://www.sfd.pl/DT_MissInvincible-t1065640.html

Blog kulinarny: http://www.sfd.pl/[BLOG]_MissInvincible_w_kuchni-t1100371.html 

...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 5990 Napisanych postów 10090 Wiek 34 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 214583
08/05/20 Redukcja tydzień 7


Aktywność:
Kroki: 11k
Skakanka: 25min

Dzisiaj też poskakane ale krócej, bo słońce paliło i mnie wnerw ogarniał więcej interwałów za to, high skip i double unders chociaż DU mi słabo wychodziły i nie mogłam zrobić więcej niż 20 pod rząd bez skuszenia.

Dieta: 1750kcal

1. Owsiane, dynia, whey, borówki, truskawki, pół oreo, masło z nerkowców
2. Pierś kurczaka, quinoa, oliwa, oliwki, pomidory, kapusta, ogórki kiszone, jabłko
3. Twaróg, skyr, quinoa, pomarańcza, jabłko, orzechy


Ugotowałam 300g quinoa na raz i teraz muszę jeść kilka dni pod rząd żeby się nie zmarnowało











Zmieniony przez - missInvincible w dniu 09/05/2020 12:11:14

Zmieniony przez - missInvincible w dniu 2020-05-09 12:13:01

""Doubt is enemy number one of progression"
Dziennik : http://www.sfd.pl/DT_MissInvincible-t1065640.html

Blog kulinarny: http://www.sfd.pl/[BLOG]_MissInvincible_w_kuchni-t1100371.html 

Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Buty kickboxing

Następny temat

Początki- siłownia POMOC :)

electro
Polecane artykuły