Szacuny
2063
Napisanych postów
6135
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
86669
Czy jest sens ćwiczyć splitem klatka-barki-tric, plecy-bic, nogi, mając do dyspozycji jedynie hantle regulowane po 15kg, drążek i poręcze do pompek? Wykonywałbym ćwiczenia z dodatkowym obciążeniem do pompek, podciągania itp. oraz wiosło hantlom, wyciskanie hantli, uginanie itd.
Szacuny
3
Napisanych postów
259
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
2679
Jakie znaczenie dla przyrostu masy ma szybkość wykonywania fazy koncentrycznej? Czy dynamiczna faza koncentryczna i powolna ekscentryczna są ważniejsze niż objętość danego ćwiczenia (jednocześnie kładąc nacisk na to pierwsze, spada to drugie, więc co ma większe znaczenie i na czym się skupić?). Pytam, bo przy krzyżowaniu linek w wersji dynamicznej dosłownie widać włókna mięśniowe na klatce i dało mi to trochę do myślenia, tak samo jak odczucia przy takiej wersji wykonywania tego ćwiczenia.
Szacuny
19
Napisanych postów
2619
Wiek
34 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
36108
Najważniejszym czynnikiem treningowym wpływającym na hipertrofię mięśni jest objętość treningowa, jednak przy założeniu jakiegoś ciężaru minimalnego np 50-60% 1RM (dokładnie się chyba nie da ustalić, bo zależy to od danej osoby).
Szacuny
4044
Napisanych postów
45462
Wiek
6 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
349882
Czynników wpływających na hipertrofię jest multum.
Co do samego tempa-w ćwiczeniach wielostawowych faza koncentryczna może być szybka, z dużą akceleracją, gdyż dzięki niej kształtujemy siłę .Natomiast w ćwiczeniach typowo plastycznych robiłbym to kontrolowanie, bez żadnego szarpania.
„I would like to be the first man in the gym business to throw out my scale. If you don't like what you see in the mirror, what difference does it make what the scale says?„
Szacuny
3
Napisanych postów
259
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
2679
Pytanie bardziej z odżywiania, ale potrzebuję popartej faktami odpowiedzi, więc pozwolę sobie zamieścić je tutaj.
Jak to jest z hipertrofią a nadwyżką kaloryczną. Z jednej strony wymienia się dwa najważniejsze czynniki - dodatni bilans kaloryczny i odpowiednia podaż białek, jednocześnie mówiąc o nieustannej naprawie mikrouszkodzeń we włóknach mięśniowych po wysiłku fizycznym. OK, chwytam. Ale jeśli to białko jest odpowiedzialne za "nadbudowę" mięśni to do czego konieczne są kalorie, albo inaczej, dlaczego i czy konieczny jest dodatni bilans? Komplikując sprawę - nikt nie dostarcza całej puli dziennych kalorii na raz, tylko zwykle w kilku posiłkach przez cały dzień. Organizm nie wie czy danego dnia dostarczymy nadwyżkę kaloryczną czy nie, a przecież regenerować uszkodzone włókna musi nieustannie, tak? Nie wie też czy przez cały tydzień dostarczymy nadwyżkę kaloryczną czy nie. Więc dlaczego sama odpowiednia podaż białek nie wystarczy?
Dręczę temat, bo moja dieta to rotacja węglowodanami i utrzymywanie okolic podaży kalorii niezbędnych do utrzymania wagi (2800 kcal) a w dni treningowe z niewielką nadwyżką (3200 kcal). Dlatego jeśli nie chce wam się pisać, byłbym wdzięczny za artykuły i badania, polsko- bądź anglojęzyczne, które traktują na ten temat.