SFD - po prostu najlepsze ceny! RABATY DO 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

DT MissInvincible

temat działu:

Ladies SFD

słowa kluczowe:

Ilość wyświetleń tematu: 1516658

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 5990 Napisanych postów 10090 Wiek 34 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 214583
Night - Nie, ja w ogóle rzadko się czymkolwiek stresuję. W pracy zestresuję się raz na ruski rok

Keb - piąteczka. Good point. Podniosłam trochę tylko, ale jak jestem głodna to dojadam z węgli poza bilans. Teraz już nie będę robić rotacji i w dnt będę jesć tyle co w dt. Czyli wypada 130/250/60 ale myslę, że jeszcze podniosę kcal.

Wkurza mnie to, bo już dawno pogodziłam się z tym, że sylwetki takiej jak bym chciała nie zrobię, nawet nie próbowałam się jakkolwiek ''docinać'' w tym roku a mój organizm i tak się zbuntował. Trenuję lekko przez plecy. Będę jeszcze dokładać kalorii ale wiem, że sama i tak nie ogarnę tego problemu. Dogrywam parę spraw i we wrzesniu lecę znowu do Polski na kompleksowe badania i wtedy zobaczymy co dalej. Nie wiem też do końca jak z tarczycą, mówiłam swojej endo, że martwi mnie niskie t3 ale ona twierdzi, że to jest powiązane z moim FHA i że mamy z tym najpierw dojsć do ładu a t3 i t4 się nie przejmować na razie.

A idź tam z tym wszystkim, miało być łatwo i przyjemnie...


24/08/17
DT BWT 130/250/60


Trening A

1. Wyciskanie na skosie hantlam 12/9/7/5/8/16
8/10/12/16/18x8/16x9/10
8/10/12/16/18x6/16/8
8/10/14/16/18x6/16/8


Night, zerkniesz czy jest cos do poprawki?





2. Rozpiętki 10/10/10+
6/6/6
power fly 8/8/8
6/8/8x12


Zmieniłam na zwykłe rozpiętki, bo PF już robię z pół roku i czuję potrzebę zmiany.

3. Uginanie ramion z hantlami supinacja 10/10/10+
6/6/6x12
6/8/6x14
6/8/6x13


Cos mam z tymi bickami, że jednak wolę je robić z małymi sztangielkami, w wolniejszym tempie, bez jakiegokolwiek bujania itd.

4. HT z gumą 15/15/15/20/25
pull through 3x15
50kg
50kg
50kg


Tłumy, tłumy, nie chciało mi się czekać na wolną sztangę. Zrobiłam pull through, bo lubię. PRzy okazji nagrałam.




5. Wznosy z opadu 4x25
25/25/25/25
25/25/25/25
25/25/25/25


Och te moje dwójeczki, nie dają dokończyć serii w spokoju, palą strasznie.

6. Odwodzenie nóg na maszynie 3x20
41/41/41
41/41/41
34/41/41

7. Plank 1s
8. Brzuch z piłką - od fizjo 3s

Ciężkie to ćwiczenie strasznie, znaczy ja mam z nim spory problem. Nagram następnym razem.


Dieta:
2 136,4 kcal 139,0 g 257,5 g 61,1 g

1. jaja, whey, tahini, czeko, borówki, truskawki
2. udko z kurczaka, ryż, cukinia, papryka, sałata, ogórek
3. piers z kurczaka, ryż, awokado, papryka, sałata, pomidor, ogórek, wafle
4. ciasto z cukinią i sliwkami

Suple: cyclodynon, b komplex, selen, zma, wit d, omega 3


I luźny podcast na temat wychowywania dzieci, które potencjalnie mają wyrosnąć na atletów :
http://podtail.com/podcast/the-barbell-life/150-john-welbourn-on-raising-an-athlete/
1

""Doubt is enemy number one of progression"
Dziennik : http://www.sfd.pl/DT_MissInvincible-t1065640.html

Blog kulinarny: http://www.sfd.pl/[BLOG]_MissInvincible_w_kuchni-t1100371.html 

...
Napisał(a)
nightingal Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 6785 Napisanych postów 36465 Wiek 47 lat Na forum 22 lat Przeczytanych tematów 683031
Wyciskanie z tej perspektywy wygląda bardzo dobrze. Może - ale to kwestia tego jak czujesz klatkę - można by było odrobinę niżej zejść sztangielkami w dół do klatki. A co do Twojej formy - to jest bardzo fajna. Z kaloriami faktycznie poeksperymentuj - bo rower jednak swoje "zużywa".

BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!

...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 5990 Napisanych postów 10090 Wiek 34 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 214583
Dzięki, po prostu obszerniejszy ruch czy też ostrzejszy kat między łokciami a tułowiem ? muszę zobaczyć za tydzień.
Z jakiej perspektywy wyciskanie najlepiej nagrywać?

""Doubt is enemy number one of progression"
Dziennik : http://www.sfd.pl/DT_MissInvincible-t1065640.html

Blog kulinarny: http://www.sfd.pl/[BLOG]_MissInvincible_w_kuchni-t1100371.html 

...
Napisał(a)
nightingal Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 6785 Napisanych postów 36465 Wiek 47 lat Na forum 22 lat Przeczytanych tematów 683031
Po prostu niżej sztangielki, nawet mogą dotknąć klatki - z tym że to nie obowiązek jeśli wtedy mocniej będziesz czuła np barki lub triceps niż przy tej wersji z filmu.

BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!

...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 5990 Napisanych postów 10090 Wiek 34 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 214583
no własnie tak jak teraz robię to nie czuję tak przednich aktonów barków (a kiedys dużo większy nacisk na nie szedł) ale spróbuję za tydzień opuscić sztangielki niżej i dam znać jak jest lepiej

""Doubt is enemy number one of progression"
Dziennik : http://www.sfd.pl/DT_MissInvincible-t1065640.html

Blog kulinarny: http://www.sfd.pl/[BLOG]_MissInvincible_w_kuchni-t1100371.html 

...
Napisał(a)
nightingal Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 6785 Napisanych postów 36465 Wiek 47 lat Na forum 22 lat Przeczytanych tematów 683031
Ok. Ale tak jak pisałem wcześniej jeśli po sprawdzeniu okaże się, że przy takimi wykonaniu jak na filmie najlepiej czujesz klatkę a nie inne mięśnie - to wtedy tak zostaw. Jest bardzo dobrze.

BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!

...
Napisał(a)
bziubzius Moderator
Ekspert
Szacuny 4318 Napisanych postów 18005 Wiek 38 lat Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 282956
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 5990 Napisanych postów 10090 Wiek 34 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 214583
Spam spam spam.

Weekend miałam mało sportowy. W sobotę z małego spacerku zrobiło się 20km marszu, aż się odcisków nabawiłam W niedzielę wyskoczyłam ze znajomymi do miasta na pogaduszki przy piwku. A w poniedziałek wiadomo, trzeba było się zregenerować (poniedziałek mielismy wolny ustawowo).

W sobotę w ogóle pech jedzeniowy nas dopadł, bo chcielismy zjesć cos dobrego ale za nic nie mogłam się zdecydować na co mam ochotę więc ze 3km krążylismy w poszukiwaniu knajpy. W końcu weszlismy do burgerowni, która ma bardzo dużo pozytywnych opinii na google reviews ale jak na złosć nie smakował mi ten burger więc zjadłam tylko pół i wyszłam głodna. Potem zas wzięlismy sobie lody smietankowe z automatu ale tylko liznęłam i lód wylądował w koszu - smakował jak zamrożona margaryna, bleh. Także jak wpadłam głodna do domu tak od razu porządna micha makaronu z warzywami wjechała i domowe lody z banana i truskawek Będąc na miescie przechodzilismy obok fajnych lodziarni ale teraz jest hiper moda na 1) lody bubblewaffle 2)lody z watą cukrową wokół 3)magnumy robione na życzenie - i mimo, że chciałabym spróbować to kolejki są choreee. Że też ludziom się chce stać dwie godziny po loda.

W między czasie oczywiscie cos tam pogotowałam przepisy na blogu w kuchni i na te bułki z rodzynkami, które miałam wrzucić już dawno też jest przepis.
















1

""Doubt is enemy number one of progression"
Dziennik : http://www.sfd.pl/DT_MissInvincible-t1065640.html

Blog kulinarny: http://www.sfd.pl/[BLOG]_MissInvincible_w_kuchni-t1100371.html 

...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 5990 Napisanych postów 10090 Wiek 34 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 214583
Wtorek

Trening B

1. Wykroki chodzone 15/12/10/8/12/15
cc/6kg/9kg/10kg/9kg/6kg
12xcc/12x9kg/8x14kg/8x14kg/16x9kg
2. HT z gumą 10+iso/20/10+iso/20
60+20s/50/70+18s/50
60+20s/50/70+18s/50
60+20s/50/60+20s/50

3. MC sumo 4x8p
60/60/60/60
4. Odwodzenie w bok na wyciągu 10/10/10+
8/8/6x12
6/8/8
6/8/6x12

5. Odwodzenie w tył/skos 10/15/10/15
10/8/10/6
10/6/10/6
8/6/10/6

6a. Uginanie nóg na piłce 3x15
15/15/15
15/15/15
15/15/15

6b. Brzuch
stirring the pot 4s
z piłką od fizjo 2s

Sztanga na mnie patrzyła z tęsknotą i stwierdziłam, że nadszedł czas by znowu spróbować martwych ciągów ojejejejj
Super było. Nic nie bolało w trakcie/po. Tak dawno ich nie robiłam, że mnie te serie po 8p nieźle zmęczyły - to są zupełnie inne odczucia dla organizmu.
Ja jednak mam niezlą szajbę na punkcie MC - samo zrobienie tych 4 serii poskutkowało tym, że prawie fruwałam po siłce, endorfinki lvl 100 i te sprawy. Masakra, ja bez tych ciągów i przysiadów nie jestem sobą na siłowni.

Czy warto ryzykować, że znowu mnie zaczną plecy boleć? No wartoooooo...

Micha:
2 044,1 kcal 131,1 g 243,0 g 60,9 g

1. jaja, tahini, brzoskwinie, czeko
2. indyk, makaron ryżowy, cukinia, passata, papryka, bakłażan, sałata, ogórek, oliwki
3. j/w + nektarynka
4. whey, jogurt, ryż, nektarynka, wiórki kokosowe





Zmieniony przez - missInvincible w dniu 9/1/2017 5:29:16 PM

""Doubt is enemy number one of progression"
Dziennik : http://www.sfd.pl/DT_MissInvincible-t1065640.html

Blog kulinarny: http://www.sfd.pl/[BLOG]_MissInvincible_w_kuchni-t1100371.html 

...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 5990 Napisanych postów 10090 Wiek 34 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 214583
31/08/17
DT BWT 130/250/60


Trening A

1. Wyciskanie na skosie hantlam 12/9/7/5/8/16
8/10/12/16/18x7/16/10
8/10/12/16/18x8/16x9/10
8/10/12/16/18x6/16/8


Od początku skupiałam się na tym, żeby opuszczać sztangielki niżej, aby dotknąć klatki. No i standardowo strasznie mnie to rozpraszało - jak robię cos po swojemu i nagle mam wprowadzić korektę to potrzebuję paru treningów, żeby przejsć z tym do porządku dziennego także nawet nie powiem czy bardziej czułam klatkę czy nie, bo się skupić nie mogłam. Powiedziałabym, że podobnie.

2. Rozpiętki 10/10/10+
6/6/6x12
6/6/6
3. MC klasyk
40/50/60/60/60/60

już szaleję, znowu musiałam popróbować, a klasyka to w planie nie miałam z rok, także fajnie było do niego wrócić.
Znaczy staram się być grzeczna, ponad 60kg nie wychodzę, w przyszłych tygodniach będę testować na ile mogę sobie pozwolić. No ale znowu cała podjarana dzięki temu byłam





4. HT z gumą 15/15/15/15
60kg
50kg
50kg


5. Wznosy z opadu 4x25
25/25/25/25
25/25/25/25
25/25/25/25


6. Odwodzenie nóg na maszynie 3x20
Tu mi się pokićkało i zrobiłam uginanie na dwójki na maszynie i chodzenie z gumą na boki, czyli to, co normalnie robię przy treningu barków
41/41/41
34/41/41


7. Plank2s


Micha:
2 030,4 kcal 132,8 g 236,8 g 61,4 g

1. jaja, tahini, whey, banan, truskawki, czeko
2. schab, ryż, groszek, sałata, pomidor, ogórek
3. j/w
4. ciasto z cukinią, marchewka

""Doubt is enemy number one of progression"
Dziennik : http://www.sfd.pl/DT_MissInvincible-t1065640.html

Blog kulinarny: http://www.sfd.pl/[BLOG]_MissInvincible_w_kuchni-t1100371.html 

Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Buty kickboxing

Następny temat

Początki- siłownia POMOC :)

electro
Polecane artykuły