powodzeniaMoj pierwszy dziennik
http://www.sfd.pl/DT_redukcja_Maria1209-t1113012.html
Dziennik z wyzwania posladkowego
http://www.sfd.pl/BAD_ASS_SQUAD_maria1209-t1120394.html pods. s. 30
Ilość wyświetleń tematu: 1516767
powodzeniaMoj pierwszy dziennik
http://www.sfd.pl/DT_redukcja_Maria1209-t1113012.html
Dziennik z wyzwania posladkowego
http://www.sfd.pl/BAD_ASS_SQUAD_maria1209-t1120394.html pods. s. 30
rozumiem, ze jak sie zrobi ciezej to ten maks bedzie w mniejszej ilosci powtorzen
) ale tak ogolnie to mi sie podobalo
a ja nie lubie robic klatki, wiec fajnie, ze ten trening sprawil mi przyjemnosc

""Doubt is enemy number one of progression"
Dziennik : http://www.sfd.pl/DT_MissInvincible-t1065640.html
Blog kulinarny: http://www.sfd.pl/[BLOG]_MissInvincible_w_kuchni-t1100371.html
Mój blog o treningu i diecie: http://silawilczegoapetytu.pl/
Aktualny dziennik: http://www.sfd.pl/Paula_pociążowa_redukcja-t1159434.html
Dziennik konkursowy: http://www.sfd.pl/Paula_NOWE_CIAŁO_W_BUDOWIE-t1103547.html
rozumiem, ze jak sie zrobi ciezej to ten maks bedzie w mniejszej ilosci powtorzen
) ale tak ogolnie to mi sie podobalo
a ja nie lubie robic klatki, wiec fajnie, ze ten trening sprawil mi przyjemnosc
BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!
paula.cwMiss z tym małym palcem mnie rozwaliłaś :P Różowy hantelek, paluszek w górę i jazda :P

BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!
oczywiscie jesli sie okaze, ze nie bede potrafila go wyczuc, to zamienimy.
jak pije to tez sam leci w gore, no nie panuje nad nim

""Doubt is enemy number one of progression"
Dziennik : http://www.sfd.pl/DT_MissInvincible-t1065640.html
Blog kulinarny: http://www.sfd.pl/[BLOG]_MissInvincible_w_kuchni-t1100371.html
przez max rozumiem maksymalną ilosć powtórzeń robioną za jednym zamachem, bez pauzowania na parę sekund, bez dobijania. Dobrze rozumiem? Czy mam dobijać?
Bo jak mam dobijać to mogę więcej
ale ostatnia seria i tak dała popalić, lekki kręciek w głowie i miękkie nogi
tutaj pytanie co do maxa jak wyżej. Kleine widziałam zastosowała inne rozłożenie ciężarów, zastanawiałam się czy jest tu jakas bardziej słuszna metoda, czy i tak i tak jest dobrze?
""Doubt is enemy number one of progression"
Dziennik : http://www.sfd.pl/DT_MissInvincible-t1065640.html
Blog kulinarny: http://www.sfd.pl/[BLOG]_MissInvincible_w_kuchni-t1100371.html
Aktualny dziennik: http://www.sfd.pl/DT_kleine_hexe_vol.2-t1067742.html
Stary dziennik: http://www.sfd.pl/Czas_na_zmiany_i_porządnego_kopa-t1027200.html
Aktualny dziennik: http://www.sfd.pl/DT_kleine_hexe_vol.2-t1067742.html
Stary dziennik: http://www.sfd.pl/Czas_na_zmiany_i_porządnego_kopa-t1027200.html
i tyle pewnie będzie wychodziło jak wejdę na własciwe ciężary. W MC kierowałam się wskazówką, żeby zejsć około 20% z ciężaru w stosunku do poprzedniej serii. W HT będzie podobnie
bo 50kg to mało. Ale własnie bardziej mnie zaciekawiło czy lepiej wziąć więcej w 10tkach i zejsć z ciężaru do maksów jak Ty, czy tak jak ja zrobiłam. W każdym razie poslady paliły i o to chodzi 
""Doubt is enemy number one of progression"
Dziennik : http://www.sfd.pl/DT_MissInvincible-t1065640.html
Blog kulinarny: http://www.sfd.pl/[BLOG]_MissInvincible_w_kuchni-t1100371.html
Nasz sklep
Mega promocja
Podobne tematy
Artykuły