Szacuny
963
Napisanych postów
8632
Wiek
44 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
294460
Dziękuję!
Następna konsultacja za minimum 10 treningów z TGU.
(albo jak już/dopiero poczuję, że coś się poprawiło)
Mógłbyś pochwalić np. to, że dłoń jest w jednym miejscu Pozytywne wzmocnienia i te sprawy związane z motywacją.. Wiesz - coś tam jest lepiej niż poprzednio i warto to też zaznaczyć..
Surowyś..
Przy kącie 45st. dłoń mam jakoś daleko i muszę ją przestawiać o te "30cm". Nogi węziej, to też mi jakoś tak się udaje je ustawić, żeby było mniej przestawiania później.
Będę zwracał na to uwagę.
Optymalną pozycję wypracowuję od góry - czyli ze stania, jak reverse tgu
Nie będę nagrywał i wrzucał tutaj każdego swojego TGU i zawracał Ci głowę. Nie bój się!
-----------
EDIT:
spróbowałem na rozgrzewce naked tgu - nie da się mieć pionowo obu podudzi, ud i jeszcze ręki podporowej..
Jak będziesz miał prostą linię - PRAWA dłoń-kolano-stopa, co jest wymagane, to:
a) jeśli dasz lewą stopę w linii prawej stopy - czuli prostopadle (jak na filmiku TGU Wschodniej Siły) - to przechylisz lewe podudzie.
Jeśli chcesz mieć lewe podudzie pionowo, to prawe udo się pochyli
b) jeśli dasz lewą stopę w linii kolana, to potem po obrocie - będziesz miał wykrok, gdzie stopy będą w lednej linii (a powinny być na szerokość barków pi razy oko).
Mam nadzieję, że się w opisie nie machnąłem (pisałem klęcząc i próbując)
Jeden obraz wart tysiąc słów:
Pokazałem o co mi biega..
Może ja nie kumam, a może się nie da w ten sposób (wszędzie piony, poziomy i kąty proste)
Tutaj ręka ciut za daleko, ale podudzie chyba musi się przechylić..
Zmieniony przez - panteon w dniu 2016-05-18 20:54:13
Szacuny
963
Napisanych postów
8632
Wiek
44 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
294460
Studiowanie TGU to jedno, a trening to drugie Powyższe było elementem mojej rozgrzewki..
PULL/LEGS Drążek nachwytem - 10x3
Wykroki naprzemienne - 5x30 - czyli 5x15/15 (lewa,prawa,lewa, itd..) Serce zabiło mocniej, a pod koniec dwóch ostatnich serii już taka pompa ud..
Wyciskanie pochylone:
(20) - 3x3/3
(24) - 1x1/1 (była chęć na więcej, ale odpuściłem - zachowałem limit 10 powtórzeń)
Brzuch:
- podciąganie kolan do klatki w leżeniu + wypchnięcie nóg (bioder) w górę - nie chce mi się szukać filmiku - 20x
w superserii
- spięcia 20x
x3 Plank - próbowałem, ale lipa, nie było mocy.. nieważne..
Ogólnie trening przyjemny. Niespecjalnie ciężki, ale poczułem.
Porobiły mi się odciski na palcach od swingowania - ciężka kula ciągnie skórę przy stawach palców.
EDIT:
Obejrzałem filmiki Karen i Jeffa i spokojnie do kilku rzeczy wg Twoich kątomierzy można się przyczepić.
Ręka i noga na 45st - to raczej ogólna wytyczna, a na intro mówili, że to tak mniej więcej i trzeba korygować pod siebie. Potem przy wykroku podobnie.
Nie wiem czy takie idealne TGU ktoś kiedyś wykonał, ale wg mnie - jak zachowasz kąty proste, to potem wykrok będzie w jednej linii. To tak odnośnie pochylonego podudzia.
Jeszcze Jeff:
0:16 - stopy w jednej linii i pochylone lewe podudzie.
Pomijam jakieś tam przesunięcia dłoni czy stóp.
Wiem też, że ciężar jest konkretny, ale dla mnie takie 24-28kg to też jest maks..
0:06 - najpierw ma stopy w jednej linii, a potem przesuwa - do punktu pomiędzy stopą a kolanem - w połowie podudzia mniej więcej. Aby nie przesuwać tak stopy, to ją od razu tam stawiam Staram się, ale nie wiem czy powinienem.. czy lepiej potem przestawić nieco.
0:15 - po zejściu na kolano przesuwa stopę do linii z drugą stopą 0:19 - no, też nie ma linii pionowej, tylko taki ukos lekki
W obu filmach jak już "opada" na matę, to nogi się rozjeżdżają. Ale to wina dużego ciężaru.. Czy braku sił na skontrowanie??
(ale się wkręciłem!!)
Wystarczyło wpisać odpowiednie hasło w google
Początek około 4:10
4:28 - brak 45stopni ręka/noga. Obie kończyny pod innym kątem,
4:46 - oderwanie pięty i ugięte kolano prawej nogi, a lewe podudzie pochyla się przy siadaniu + przestawienie prawej dłoni
5:11 - pięknie ułożone ręce w jednej linii, ale nogi nie mają kątów prostych i pionu
5:16 - przesuwa stopę
5:31 - poprawia stopę nogi wykrocznej - nawet mówi o tym, żeby poprawić aby komfortowo wstać 5:57 - brak pięknej linii - dłoń-kolano-stopa
6:02 - przy przejściu z siadu do leżenia - spore przesunięcie dłoni, a potem to w ogóle już odjeżdża dłonią daleko "za głowę" (nigdy tak nie robiłem i wizualnie mi niespecjalnie się to podoba, ale moim zdaniem to nie głupie, bo płynnie się kładziemy, a przy przejściu z łokcia na bark czasem kula tak mocno dociska, że robi się łubudubu)
Filmik nakręcili goście którzy wydali film instruktażowy o TGU.
Zmieniony przez - panteon w dniu 2016-05-18 21:54:31
Szacuny
518
Napisanych postów
10132
Wiek
52 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
68495
panteon
spróbowałem na rozgrzewce naked tgu - nie da się mieć pionowo obu podudzi, ud i jeszcze ręki podporowej..
Smoka zabić trudno, ale starać się trzeba. Właśnie takie idealne, mechaniczne TGU jest świętym Graalem, którego szukają rycerze naszego zakonu. Tu masz ćwiczenie z serii magic move. Możesz spróbować zrobić, ale nie w tym rzecz. Popatrz na nogi Karen. Wiem, że trzeba mobilności i siły - ale przecież w końcu ćwiczymy odważnikami, a to zobowiązuje. https://www.facebook.com/smithkarenm/videos/10204337416860177/
Szacuny
963
Napisanych postów
8632
Wiek
44 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
294460
Ćwiczenie mi znane - jedno z pomocniczych przy bent pressie - Iron Tamer zalecał. Nawet Novy wrzucał filmik z tym (kula powinna być w miejscu a ciało powinno lecieć góra-dół). Dla mnie nieosiągalne tak na marginesie bo latam i ja i kula..
Wracając do tgu - Karen nie ma stóp w jednej linii, i nie ma też pionowo ułożonych obu rąk. Pomijając pochylone udo.
Każesz dążyć do niemożliwego - nie to, że człowiek nie jest wytrenowany, brakuje mu mobilności, tylko jedno kłóci się z drugim - nie da się połączyć.
Uff..
Braki w mobilności, to inna bajka, ja już tak pytam dla ogółu, a nie tylko o swoją technikę..
Z tego co opisałeś - kąty proste, piony i poziomy - to wygląda na to, że się po prostu tak nie da.
Szacuny
518
Napisanych postów
10132
Wiek
52 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
68495
Wiem. Anatomii nie przeskoczymy, ale nie można w imię tego zaniedbywać jakichś tam ruchów. Jako poprowadzisz sobie linie pomiędzy jej kolanami, stopami, biodrami ramionami to odkryjesz, że jej ruchy są niemal matematycznie doskonałe. Karen jest doskonała.
Szacuny
963
Napisanych postów
8632
Wiek
44 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
294460
Wyrwałeś z kontekstu:
STUDIOWANIE TGU - to odnośnie tutejszej debaty było
TRENING TO CO INNEGO - odnośnie mojej sesji treningowej było - drążka, brzuszków itp.. nie treningów pod tgu.
Pan X robi TGU z 56kg i to jego maks, a mój maks to jakieś 28 (sprawdzony) może 32 (domniemany!), dlatego jak X robi tak sobie technicznie z 56, to ja jakby mam prawo zrobić podobnie z 28..
Z 16 i 20 już potrafię zadbać o pewne rzeczy, ale spokojnie... będzie lepiej!
Zmieniony przez - panteon w dniu 2016-05-19 11:27:39
Szacuny
963
Napisanych postów
8632
Wiek
44 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
294460
Na czczo waga 75,4 (uśredniona)
Brzuch 91cm Wizualnie jest bardziej płasko na brzuchu. Szału nie ma, bo bebzon jest, ale jakąś poprawę już widzę (albo sobie wmawiam, bo żona nie widzi).
Wpadło mi trochę piwa i kawa - szału nie było - smakowały jak wcześniej. Mimo 10dni bez nich.
Dziś na śniadanie kawa z masłem i odrobiną rodzynek.
Drugie śniadanie - jajecznica
Drzemka!!! Dawno nie było, ale cała rodzina odpłynęła..
Obiad - ryż i kura.
Trening
Po treningu kolacja - banan i porcja białka.
W sumie, to nie dojadłem, ale głodu nie widać.
Trening - chaos ogólnie:
TGU (20) - 5x1/1
TGU (28) - 1/1 Bardzo lekko weszło na obie strony!! Już korciło chwycić za 32, ale domownicy mi się kręcili, a bym może nagrał swój pierwszy raz Drążek nachwytem - 5,5,5,5(ostatnie powt. już dynamiczne/oszukane),4
Pompki na podpórkach - 5x10
2H SWING kule (20,24,28) - każda kula po 5x
(20)x5
(24)x5
(28)x5
dłuższa przerwa
i to 7x = 105x (chciałem jednorącz, ale już z 20kg było ciężko)
Brzuch - spięcia 4x25
Przysiady - 5x20 z 1min przerwy
Długo to trwało - ponad godzinę chyba, ale wymyślałem w trakcie..
Zdecydowałem się na FBW bo zbyt szybko odpadam, żebym zrobił więcej serii przy klasycznym Push-Pull-Leg..
Kettle z kalisteniką na jednej sesji - jakoś dziś się nie kleiło, ale mam nieco chaos w głowie, bo sporo się dzieje wokół mnie ostatnio. Tak pozatreningowo.
Wiem od czego rwie w krzyżu przy wznosach nóg w leżeniu - od pompek! Po jednej serii spróbowałem wznosów nóg i już rwało. Muszę rozciągać prostowniki, ale taki zwykły skłon tego nie robi. To nie o to chodzi. Ma ktoś jakiś pomysł??
Pewnie swingi + pompki mi to pogłębiają, to całe napięcie.