I temu Twojemu upadłemu metabolizmowi, bo coś malutko-malutko jadłaś tak długo...
Ale najpierw sobie pochudnij

Ilość wyświetleń tematu: 1516587


i się nie roztyję jedząc jak człowiek.

""Doubt is enemy number one of progression"
Dziennik : http://www.sfd.pl/DT_MissInvincible-t1065640.html
Blog kulinarny: http://www.sfd.pl/[BLOG]_MissInvincible_w_kuchni-t1100371.html
Bardzo fajny zestaw ćwiczeń, gdybym mogła go robić w mniejszej objętości
Pierwszy raz ćwiczyłam z uzyciem gum i podobało mi się.
i też jestem ciekawa ile ten trening Ci zajmie? Bo ja robiłam około 1h40min i zastanawiam się czy to jest normalne czy ja jakaś niemota jestem, że tak długo mi zeszło
""Doubt is enemy number one of progression"
Dziennik : http://www.sfd.pl/DT_MissInvincible-t1065640.html
Blog kulinarny: http://www.sfd.pl/[BLOG]_MissInvincible_w_kuchni-t1100371.html
) ale czesto za pierwszym razem treningi wychodza dluuugo... pamietam plyo - za pierwszym razem ok. 40 min organizm w szoku czego ja od niego chce a potem ok. 25 min choc zawsze z bolem... dupy
cwicz cwicz 
)
Ale niech poślady pracują jak najwięcej.""Doubt is enemy number one of progression"
Dziennik : http://www.sfd.pl/DT_MissInvincible-t1065640.html
Blog kulinarny: http://www.sfd.pl/[BLOG]_MissInvincible_w_kuchni-t1100371.html

""Doubt is enemy number one of progression"
Dziennik : http://www.sfd.pl/DT_MissInvincible-t1065640.html
Blog kulinarny: http://www.sfd.pl/[BLOG]_MissInvincible_w_kuchni-t1100371.html
ale potem juz wszystko gralo

""Doubt is enemy number one of progression"
Dziennik : http://www.sfd.pl/DT_MissInvincible-t1065640.html
Blog kulinarny: http://www.sfd.pl/[BLOG]_MissInvincible_w_kuchni-t1100371.html
nie godze sie nawet z najmniejsza kontuzja wiec niech sie naprawia i to juz
Cwicze chwyt w domu ale jak widac nie pomaga.
Toalety tez tradycyjnie nie odwiedzam. Moze sie pobawie w eliminacje ale ja jem dosc prosto, i to co mnie jednego dnia wezdmie nastepnego dnia nie zostawi po sobie sladu.
Nawet patelnia postanowila przestac standardowo egzystowac i wszystko sie do niej przykleja i pali, a ja nie mam czasu do sklepu leciec po nowa.
""Doubt is enemy number one of progression"
Dziennik : http://www.sfd.pl/DT_MissInvincible-t1065640.html
Blog kulinarny: http://www.sfd.pl/[BLOG]_MissInvincible_w_kuchni-t1100371.html
Wymeczona, spocona jak mysz, ale zadowolona bo poszlo mi lepiej niz tydzien temu.

""Doubt is enemy number one of progression"
Dziennik : http://www.sfd.pl/DT_MissInvincible-t1065640.html
Blog kulinarny: http://www.sfd.pl/[BLOG]_MissInvincible_w_kuchni-t1100371.html
Nasz sklep
Mega promocja
Podobne tematy
Artykuły