Dzień 31 DT BTW 130/60/150
Dzień 3.
1. RDL 6x5/4/3/5/4/3 (2min)
55 / 65 / 72,5 / 60 / 70 / 77,5 x2
55 / 65 / 70 / 60 /70 / 77,5 x 2
55 / 65 / 70 / 60 / 67,5 / 75kg x2
50kg / 60kg / 70kg / 55kg / 65kg / 75kg x2
50kg / 57,5kg / 62,5kg / 55kg / 60kg / 70kg x4
2. Hip Thrust 3x20
18x70kg / 17x70kg / 14x70kg
17x70kg / 16x70kg / 14x70kg
19x60kg / 17x60kg / 15x60kg
20x50kg / 19x50kg / 17x50kg
20x50kg / 17x50kg / 19x40kg
3. Uginanie nog siedzac 3x15-20
20x30kg / 17x30kg / 16x30kg
19x30kg / 17x30kg / 15x30kg
19x30kg / 15x30kg / 17x25kg
19x30kg / 15x30kg / 18x25kg
19x30kg / 16x30kg / 17x27,5kg
4. wznosy bioder na jednej nodze 3x10 na nogę, przytrzymać w spięciu 2sek
10/10/10
10/10/10
10/10/10
10/10/10
10/10/10
+ 20min na orbim
Okropnie mnie ten trening ściorał
W RDL znowu utknęłam na 2 powtórzeniach w ostatniej serii ale już zaczynałam kota robić. W HT dyszałam jak parowóz i już po tych dwóch ćwiczeniach chciałam wracać do domu
też swoje zrobiły domsy w czwórkach i przywodzicielach, które mnie dopadły wczoraj popołudniu, nie wiem czy to nowy bodziec - bułgary - czy co to się stało ale bolą nogi jak nie wiem.
Miska:
Suple:tran, multi, castagnus, wiesiołek
Płyny: woda 2l, kawa z mlekiem x1
Warzywa: pomidor, brokuł, kalafior, rzodkiewka

""Doubt is enemy number one of progression"
Dziennik : http://www.sfd.pl/DT_MissInvincible-t1065640.html
Blog kulinarny: http://www.sfd.pl/[BLOG]_MissInvincible_w_kuchni-t1100371.html
omijam szerokim łukiem
daje popalić dlatego też został moim nowym przyjacielem
Na silowni ludzi jak 2go stycznia, chaos, wszystko porozrzucane, szukanie kompletu sztangielek przez 5minut
Za nic nie moglam utrzymac plecow przy MC, no az wstyd mi bylo dokladac, powinnam byla zrobic 70kg max ale kto by przewidzial taki brak sil ?! Sciaganie drazka - tez musialam zejsc do 40kg bo tric mnie rwal jak szalony (po tym ab rollerze). Wioslo i wznosy - nie bylo innych sztangielek, ale w wiosle to akurat dobrze, bo te 22,5 juz mi problemy sprawia. Bic - lewy duzo slabszy, musze dostosowywac prawy pod niego, robilam uginanie na przemian.