Udało się zgodnie z planem wyskoczyć na plac:
podciąganie nachwytem - 5x
dipy - 8x
bułgary - 10x/str
podciąganie - żmijka - 5x
pompki szerokie na niskim drążku - 12x
przysiady - 15x
HLR (wznosy ugiętych nóg w zwisie na drążku) - 12x
--- 4 obwody ---
Po 3. obwodzie była przerwa na opady deszczu
Odrobinę dodałem. Dipy po 8powt (było po 7) i bułgary po 10 (było po 8).
Obwodów tylko 4..
Czuję jeszcze łokcie po wymykach - a dokładnie to czuję ścięgna w stawach łokciowych - to chyba nie dla mnie ćwiczenie - mam na myśli wersję dynamiczną, gdzie dochodzi do sporych przeciążeń w stawach. Na wersję siłową jestem zbyt słaby. Także jadę dalej swoje, a wszelkie ewolucje - odkładam w czasie...
Drazekm waży 67kg i napisał, że musi zredukować bo się zasapał przy wymykach, to ja nie wiem co muszę..
Wziąłem też skakankę i chwilę na koniec poskakałem. Bardziej jaja wyszły niż poważne skakanie, ale OK
W końcu chodzi też o zabawę!
O Burpee nie było mowy, nawet nie myślałem..
Bałem się że zacznie lać i w ogóle nic z treningu nie wyjdzie.
Podsumowując: DO PRZODU!
podciąganie nachwytem - 5x
dipy - 8x
bułgary - 10x/str
podciąganie - żmijka - 5x
pompki szerokie na niskim drążku - 12x
przysiady - 15x
HLR (wznosy ugiętych nóg w zwisie na drążku) - 12x
--- 4 obwody ---
Po 3. obwodzie była przerwa na opady deszczu
Odrobinę dodałem. Dipy po 8powt (było po 7) i bułgary po 10 (było po 8).
Obwodów tylko 4..
Czuję jeszcze łokcie po wymykach - a dokładnie to czuję ścięgna w stawach łokciowych - to chyba nie dla mnie ćwiczenie - mam na myśli wersję dynamiczną, gdzie dochodzi do sporych przeciążeń w stawach. Na wersję siłową jestem zbyt słaby. Także jadę dalej swoje, a wszelkie ewolucje - odkładam w czasie...
Drazekm waży 67kg i napisał, że musi zredukować bo się zasapał przy wymykach, to ja nie wiem co muszę..
Wziąłem też skakankę i chwilę na koniec poskakałem. Bardziej jaja wyszły niż poważne skakanie, ale OK
W końcu chodzi też o zabawę!
O Burpee nie było mowy, nawet nie myślałem..
Bałem się że zacznie lać i w ogóle nic z treningu nie wyjdzie.
Podsumowując: DO PRZODU!






