@Kabo
nie pytam "czy robić nogi?", tylko jak i kiedy je robić!? Przydałoby się je nieco ociosać, wysmuklić..
Widzę, że uruchomiłeś lawinę..
@Szajba
nie próbowałem, ale szukałem ćwiczenia do treningu obwodowego, także 100powt. mi nie pasuje
@Lucyna
Nogi bociana? To nie o moich mowa..
W grę wchodzą ćwiczenia bez sprzętu, więc raczej wysokopowtórzeniowe serie - to chyba nie podbija testosteronu.
Pistolety - gdybym ich robił z 10 w maksie, to po 5 w obwodzie mógłbym trzaskać.
Przysiady jednonóż na skrzyni, airborne lunge, przysiady zwykłe bez obciążenia, wykroki, pistolet (pewnie ze wsparciem o coś), skakanka (może

)
Nie chodzi o to, żeby nogi mi rosły, tylko, żeby krew w nich szybciej zakrążyła
@Paatik
Nogi chyba jednak będę robił osobno. Objętościowo
Dziś weszło:
Pompki na podłodze - 6x18 / 40s przerwy
Przysiady bez obciążenia - 5x20 / 1min
Spięcia - 4x25
Plank wysoki - 70s
23:10
Pompki:
serie 1-3 ok, akcenty, zejście przyzwoite, choć trzecia już z problemami, zajęły po 30-35s.
seria 4 - wypompowana w 22s
seria 5 i 6 - wróciły akcenty na górze, powiedzmy w połowie powtórzeń

Ręce nieco szerzej już.. Pojawiły się przerwy w górnej pozycji. Półpompki też już zaczęły wpadać.
Nie pojawiły się za to joga-pompki!!

Jestem w szoku!
Pompki zajęły 6min 15s.
Przysiady:
Tabata to jednak nie to, dlatego robiłem 20 siadów i odpoczynek do końca minuty. 5min i po treningu nóg
Około 35s siadów + 25s przerwy wyszło. Tak plus minus.. Ostatnia seria już ciężko.
Spróbowałem potem jeszcze wykroki, ale odpuściłem
Brzuch:
Jakoś odeszło kółko, odkąd zacząłem ćwiczyć w terenie. Ćwicząc w domu pasowało mi połączenie drążek+kółko, a teraz nie wiem..
Waga delikatnie spada, aż szkoda będzie piwo wypić wieczorem, czy/i jutro..
Śmieci w tygodniu nie wpadały, bo zarobiony jestem - do południa z dwójką dzieci, a potem do pracy; po pracy spać.. Gorąco też, to jeść się nie chce..
Kolejny trening mam nadzieję w niedzielę na placu.
Zmieniony przez - panteon w dniu 2018-04-20 11:52:02