Przypadkiem poćwiczyłem:
W ciągu dnia:
HG 70kg - 4x(1,2,3)
Nie wiem ile mam w maksie, ale pewnie w przedziale 5-10.
Plan był taki, żeby to zrobić jak w GTG - drabiny rozłożone na cały dzień.
Weszła pierwsza, po godzinie druga,trzecia i czwarta (nie mogłem tego powstrzymać!!).
Po około 2h złapałem za ściskacz i nie było już dynamiki, to odpuściłem.
Nasuwa się myśl, czy robić GTG drabin w ciągu dnia? Codziennie? Co dwa dni?
A może jak wspomniałem - taki ROP z HG? 3xtyg dni lekki/średni/ciężki.
Mogę też skorzystać z jakiegoś gotowego programu na ściskacze i mam 2 opcje:
1.)
- rozgrzewka lekkim ściskaczem
- serie robocze w okolicach 3-5x5
- serie z docelowym gripperem którego nie zamknę, albo zamknę max 2x - tutaj 2 serie na maxa, albo negatywy - jakieś 3-5x1
2.)
program od promotora HG - oparty na seriach singli:
- ściskacz który jesteśmy w stanie zamknąć - ścisnąć i trzymać zamknięty 5-10s
- ściskacz docelowy - negatywy - zamknąć dwoma rękami i trzymać jedną..
oba ćwiczenia naprzemiennie 3-5x
odpoczywać pewnie ile trzeba, ale całość to z 10min. trwa.
Akurat ściskaczy mam cały pakiet od 100 do 300lbs, a tego ostatniego to nawet dwoma rękami i nogami nie zamknę - nie wiem czy to w ogóle możliwe!! Zamknąć go...
OK
Pod wieczór weszło trochę na spontanie:
BP P&P
12kg, tak ogólnie te różne armbary i BP na klęczka (na lewą wchodzi lepiej niż na prawą).
Klasyczne pressy w różnych pozycjach (na klęczka, w siadzie, w podparciu) - ciężko - zakwasy mam..
BP - 12, 16, 20, 24
24kg na lewą to już ciężko, a na prawą ładnie weszło. Jednak waga kuli do tego ćwiczenia powinna być odpowiednia.
Tak jakoś mi się robiło, że bardziej squat style niż windmill style był.
Skręcam się, trochę obniżam i prawą rękę daję na lewe kolano - w tym momencie ręka z kulą już jest prosta. Wstaję..
Na balistykę się nie porwałem! Nie chce mi się.. no i niech się przyzwyczaję do
treningów z masą ciała..
Nie patrzyłem na zegarek, ale te igraszki zajęły mi z 15-25min.. Zaczęło się niewinnie..
Takie coś planuję minimum 2xtyg, a najlepiej to codziennie! Wczoraj mi kule nie przypasowały do treningu i raczej będę rozdzielał kalistenikę od kettli. 2x tygodniowo BP też będzie spoko
Powoli wyłania się mapa treningowa:
- kalistenika 3xtyg FBW
- ściskacze - klaruje się, ale chyba raczej 2-3 treningi w tygodniu, może jako dodatkowy trening (bez łączenia z kali czy kettlami)
- BP - praktyka 2xtyg
Zmieniony przez - panteon w dniu 2015-05-14 19:25:54