No wiesz różne są kobiety, są i takie co siatki z zakupami nie weźmie więc trzeba być ostrożnym 

Ilość wyświetleń tematu: 570249

.

. Pull-upy na luzie, dipy za to ciężko, trzeba popracować nad klatą w takiej płaszczyźnie. Na kondycji miałam dobrą strategię, robiłam BBJO faktycznie over bez dotykania boxa, żeby nie było że to pistolsy mnie tak spowalniają
. Nie spieszyło mi się jakoś wybitnie ale zdziwiło mnie jak na mnie w miarę dobrze jednak te siady wchodziły.
, ale tragedii totalnej nie było. Kondycja nudna, klata dobita, barki dobite bo wczoraj jeszcze trochę strict HSPU robiłam. T2B tak sobie, jeszcze trochę trzeba popracować żeby wchodziły unbroken (tylko w 1 rundzie), mam problemy z łączeniem repów przy drugich podejściach do drążka. Na thrusterach trochę problem z lockoutem bo góra cała spięta, wykroki ciężko bo po pistolsach nogi bolo. No, to se ponarzekałam, można odpocząć
.
, pierwsza runda w 42s a potem stale po 3s wolniej, jeszcze pewnie trochę zejdzie nim będę w stanie utrzymywać tempo. Na burpee oczywiście bolały mnie nogi
. Biegania nie komentuję bo tu już pisałam że dużo pracy przede mną, ale już zaczęłam wkręcać symboliczne przebieżki z planu na 5k, zobaczymy jak wyjdzie.
.
.
. T2B słabo ale jakoś wchodziły po 5. Nie było nic godnego uwagi w sumie, tylko tyle że TC był 16 minut a ja weszłam do boxa po ostatnim biegu kilkanaście sekund po nim, więc na dobrą sprawę się nie zmieściłam
.
. BJO nawet płynnie ale tą płynnością na jednym elemencie zapłaciłam przerwami po każdych hopsach więc w ramach całości tempo szarpane.
a hantel jak szedł? Sprawnie?Nasz sklep
Mega promocja
Podobne tematy
Artykuły