SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

DT 6ripley- Open2kXX ;-)

temat działu:

Strength & Endurance

słowa kluczowe: ,

Ilość wyświetleń tematu: 334445

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1654 Napisanych postów 3091 Wiek 26 lat Na forum 4 lata Przeczytanych tematów 213012
natinatt
Agata,

dlaczego jeszcze nic tu nowego nie czytam?
obijasz się :<



Zmieniony przez - natinatt w dniu 2016-05-13 20:53:57


Moi drodzy czytelnicy, na początku chciałabym podkreślić, że Natalia była dzisiaj na WODzie pierwsza. W zasadzie to druga, zaraz po mnie, ale co tam ja, przecież nie będę o sobie pisać, a że byłam pierwsza to w ogóle nic nie znaczy, bo wiem, że Natalia dała mi fory, żeby mi nie było przykro. Ponadto, na mobility wszystko robiła lepiej i szybciej ode mnie. A po zajęciach też była pierwsza w domu, bo się potrafi szybciutko namydlić mydełkiem fa i łycha na chatę. Natalko .


Rano basen, zaliczenie numer 2, 100m żaba i skok na bańkę (niektórzy skok na brzuchol). Poszło nieźle, jest postęp.
Potem WOD u boku Natalii (czuję się zaszczycona).

Strict Press 4x10
20/25/30/32,5kg

WOD

EMOM 8':
2x Split Jerk progresja
35/40/40/45/50/50/55/60kg

2 RFT:
1 Lap Run (ca. 300m)
20x Push Press 25kg
30x Walking Lunges
CZAS: 9:3X

+1h Mobility

Trzy ostatnie powtórzenia na 32,5kg trochę oszukane, lekka pomoc z bioder. EMOM spokojnie, jeszcze kolega dawał w trakcie porady i demonstrował wykonanie.
Drugą część rozwaliłam totalnie, dzisiaj mi się udało jak nigdy- patrzę- bieganie, kurde, będzie słabo. Ale że na PP 25kg to dla mnie jest stosunkowo niewiele, to zbyt mnie nie wypompowały i sporo siły zostawało na resztę (tak, ja nawet biegam siłowo ). Wykroki szybciutko, na 3 rundzie biegu myślałam, że w połowie się glebnę i nie wstanę ale już wiedziałam, że będzie bardzo dobry czas więc starałam się nie zwalniać. Bardzo fajnie było.

Na mobility też bardzo fajnie, w ogóle te skille są bardzo fajnie prowadzone, i Aga dzisiaj wymodziła takie fajne rzeczy i przy muzyczce ze Świata wg Bundych, która kojarzy mi się tylko ze świętami, nie wiem czemu, ale właśnie tak.

Pozdrawiam
Natalię szczególnie
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1654 Napisanych postów 3091 Wiek 26 lat Na forum 4 lata Przeczytanych tematów 213012
O kurde, ridżjonalsy na żywo, ale żem się zagapiła!
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 4 Napisanych postów 18 Wiek 25 lat Na forum 4 lata Przeczytanych tematów 347
<3 hahaha, tak dokładnie było jak piszesz. dziękuję za trening mi było równie miło z Tobą ćwiczyć, fory dałam Ci lekkie to prawda jak zwykle w końcu wczoraj też byłam prawie za Tobą :D Uśmiałam się czytając

Pozdrawiam serdecznie :)
1
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1654 Napisanych postów 3091 Wiek 26 lat Na forum 4 lata Przeczytanych tematów 213012
Siemanko!

1h Oly Skill

WOD

Team Murph:
In teams of 2:
1 mile run (6 laps- change every 1 lap)
100x Pull-Up (change every 10 reps)
200x Push-Up (change every 20 reps)
300x Air Squat (change every 30 reps)
1 mile run (6 laps- change every 1 lap)
CZAS: ok. 27min


Na Oly wszedł Squat Clean 65kg na 2 razy. Podeszłam pod 70kg, niestety. Zabawne, że siła jest, tylko niedociągnięcia techniczne mi jeszcze na PR nie pozwalają. Tutaj mam tendencję podobną, co przy snatchu- na samym dole jestem pochylona w przód, co z jednej strony pozwala mi na łatwiejsze wstanie, a z drugiej nie pozwala na utrzymanie sztangi w cleanie na barkach (chociaż do 65kg nie było większego problemu, to przy 70 już byłam na palcach i sztanga mi spadała) a w snatchu po prostu nie łapię równowagi.

WOD był nie tak dawno robiony, też w sobotę, ale w pojedynkę. Poszło wszystkim w miarę sprawnie, bieganie mnie oczywiście trochę zabiło, ale niedługo wreszcie zmienię te buty ciężarowe i może nie będzie dużo szybciej, ale za to wygodniej.

Obejrzany wczoraj snatch ladder mnie zatkał- od 60 do 80kg, zaczynały 15kg wyżej niż mój PR i miały to na 10 repów . Wiadomo, że sporo towaru tam się wbija ale żałuję, że nawet minimalne dorównanie jest dla mnie nieosiągalne, chociaż i tak jestem osobą relatywnie silną.

Na zakończenie kilka powtórzeń snatch balance oraz split jerk- wrzucam filmiki. Jeżeli chodzi o snatch balance, starałam się nieco szybciej schodzić, jednak będę musiała jeszcze popracować nad utrzymaniem wertykalnej pozycji. W split jerku ciężar nie był tak odczuwalny i widać, że rozrzut nóg mógłby być nieco większy- przy dużych ciężarach będzie to na pewno konieczne, bo rękami żelastwa nie dopchnę.








Pozdrawiam


Zmieniony przez - 6ripley w dniu 2016-05-14 17:58:01
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 22 Napisanych postów 1872 Wiek 32 lat Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 19361
Też mnie dobiła Snatch Ladder Szczególnie wyczyn w wykonaniu Kary Webb, która im ciężej na patyku, tym lepiej szła

Kontuzja kontuzją kontuzję pogania...

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1654 Napisanych postów 3091 Wiek 26 lat Na forum 4 lata Przeczytanych tematów 213012
Flourish
Też mnie dobiła Snatch Ladder Szczególnie wyczyn w wykonaniu Kary Webb, która im ciężej na patyku, tym lepiej szła

Będę musiała zerknąć, bo całości nie oglądałam- nie bardzo się orientuję, kto do jakiego regionu jest przydzielony, więc przeważnie przypadkowo o losowej godzinie wchodzę, patrzę na maks 2 heaty, bo mi się szybko nudzi, i przeżywam . To, co mnie zdziwiło to pozycja, z jakiej startowały- nogi miały bardzo szeroko i kończyły praktycznie bez rozrzutu.
Wczoraj akurat trafiłam na drugą część chyba 4 eventu którą totalnie rozwalił Bridges. Nie wiedziałam, że wąs może aż tak oszpecić .


Dzisiaj godzina biegu, w tym pierwsze 12 minut podbiegu- z bieganiem nie jest tragicznie, tylko nogi muszą się przyzwyczaić i zacznę szukać czegoś na poprawę szybkości.
Ostatnio bardzo często zdarza mi się spać popołudniami- godzinkę albo dwie, chociaż w nocy i tak przesypiam minimum 7 (GABA od Treca fajnie działa, polecam). Zapewne przez powoli wzrastającą objętość treningową, chociaż aktualnie to jeden dzień- rower lub bieganie. Za chwilę trochę rolowania piłką a'la lacrosse, bo nogi nieco pospinane.

Pozdro
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 22 Napisanych postów 1872 Wiek 32 lat Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 19361
Kara jest w Pacific, ostatni heat w każdym evencie.

Wąs jest buntem w stronę systemu

Ja akurat choram, to wszystko z popcornem lecę na bieżąco

Kontuzja kontuzją kontuzję pogania...

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
rion10 Moderator
Ekspert
Szacuny 5106 Napisanych postów 58842 Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 724309
Gaba fajnie na mnie działa nie przymula mnie rano ale jakość snu jakby faktycznie lepsza

Wierzyć to znaczy ufać, kiedy cudów brak.
Muscles not grow on trees!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1654 Napisanych postów 3091 Wiek 26 lat Na forum 4 lata Przeczytanych tematów 213012
Lekkie wspomaganie w tle zawsze na plus . Dzisiaj:

Back Squat 4x10
50/55/60/67,5kg

Squat Clean 5x5
35/35/45/45/50kg

WOD

10 RFT:
4x Strict Pull-Up fioletowa guma
8x Handstand Push-Up/ Pike Press
12x KB Snatch 16kg
9 RUND W TC


+1h Mobility


Przysiady coraz lepiej, fajnie, że zwiększam zakres powtórzeń ze znaczącym obciążeniem. Mam cichą nadzieję na lekką przebitkę wyników w sezonie letnim. Cleany już na mocno zmęczonych nogach, więc nie szalałam z kg.
WOD mnie trochę zabolał- teraz każde skalowanie godzi w moje crossfitowe ego . Szczególnie chciałabym przestać skalować HSPU, chociaż robię ze dwa, to nie wiem, czy miałoby to w tym momencie duży sens, chociaż kiedyś trzeba zacząć i to i tak nie będzie nie wiadomo jaki poziom.
Na mobility fajne ćwiczenia pod ładne przysiady, dziewczyny nagrały mnie i Natalię, może będzie sława na fejsie .

Pozdrawiam
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 4 Napisanych postów 18 Wiek 25 lat Na forum 4 lata Przeczytanych tematów 347
Agata!
Mobility dzisiaj naprawde szac! Te przysiady ze sztanga i kb ciezko, a wychodziło
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

3xCrossfit + 1xFBW

Następny temat

Trening biegacza?

Wheya