SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

DT 6ripley- Open2kXX ;-)

temat działu:

Strength & Endurance

słowa kluczowe: ,

Ilość wyświetleń tematu: 334861

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1654 Napisanych postów 3091 Wiek 26 lat Na forum 4 lata Przeczytanych tematów 213014
Noo, już nie. Ja tak mam, że się wściekam tak maksymalnie, ale na szczęście na krótko. Także przez jakieś pół godziny było wczoraj, że się do niczego nie nadaję, i po co mi to, dalej nic nie umiem, regres, beznadzieja.
A dzisiaj na trening .

SKILL- Clean

Clean Pull 4x3
45/55/65/75kg

Power Clean 4x3
35/45/55/67,5kg

Front Squat 3x10
45kg


WOD

AMRAP 12'
10x Thruster 30kg
10x Pull-Up
10x Jump Squat

AMRAP 5'
1-3 Burpees
3-5 Run

+1h Mobility


Na power cleanie głupio wzięłam te 67,5kg, bo technika była lambadziarska, ale po wczorajszym chciałam sobie odbić.
W ramach refleksji- stwierdzam, że jestem niedojrzałą crossfitterką . Brak mi rozsądku z jednej strony, a z drugiej brak mi wiary. Więc w niektórych kwestiach lecę na pałę, a w innych boję się ruszyć. Koniec złotych myśli na dziś .

Pierwszy WOD katorga. Od kiedy nie skaluję podciągnięć jestem maksymalnie wypompowana. Thrustery szły bardzo ładnie technicznie, ale co z tego, skoro jedyne, co miałam w głowie to "siostro, tlenu" i robiłam po 5-3-2 repsy.

Drugi na dobitkę, nie spieszyłam się na burpees, ale starałam się nie robić przerw. Bieg jak to bieg, dla mnie najgorzej.

Filmik z kippingów- już po treningu, więc tak szczerze to Wam nie powiem, czy to przez ustawienie kamery (ale nagrywał mnie bardzo wysoki kolega), czy to rzeczywiście trochę no-repsy. W każdym razie robiłam, co mogłam .





Pozdrawiam

P.S Chyba wylecę po tym sem z uczelni
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1556 Napisanych postów 4149 Wiek 36 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 73822
Każdy ma gorsze dni - normalna sprawa. Najwazniejsze to nie poddawać się i działać dalej. Kilka dni temu czytałem fajny artykuł - tylko za cholerę nie mogę go teraz odkopać... Chodziło w nim w skrócie o to, żeby zostawić ego w szatni a do treningu podchodzić z pokorą. Co z tego, że szarpniemy niewiadomo jaki ciężar jeżeli odpuścimy sobie technikę...

A co do pullups to jeżeli miałoby to być chest to bar to niestety no rep ale jeżeli zwykłe kipping pullups to moim zdaniem zaliczone

Czemu chcesz wylatywać z uczelni ?

Biegać szybciej, Skakać wyżej,
Time to beat: Półmaraton: 41m27s; Maraton: 1h33m49s; Annie: 7m31s

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1654 Napisanych postów 3091 Wiek 26 lat Na forum 4 lata Przeczytanych tematów 213014
Nie nie, C2B jeszcze nie ten moment.

No, kurde, chyba wszystkie kolosy w tym sem uwaliłam, a jeszcze jeden przedmiot muszę nadrobić z poprzedniego. A mi się nie chce ;-(.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1556 Napisanych postów 4149 Wiek 36 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 73822
Podstawowa zasada studiów - zawsze jest poprawka... a potem poprawka poprawki... a potem poprawka poprawki poprawki. Głowa do góry będzie dobrze!

Biegać szybciej, Skakać wyżej,
Time to beat: Półmaraton: 41m27s; Maraton: 1h33m49s; Annie: 7m31s

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1654 Napisanych postów 3091 Wiek 26 lat Na forum 4 lata Przeczytanych tematów 213014
Taaa... tylko z fizy mam piąteczke bo babka mnie kocha .
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 3879 Napisanych postów 45098 Wiek 158 dni Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 338728
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1654 Napisanych postów 3091 Wiek 26 lat Na forum 4 lata Przeczytanych tematów 213014
Woooow, wielkie dzięki!
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
rion10 Moderator
Ekspert
Szacuny 5111 Napisanych postów 58853 Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 724367
Trochę supli się zawsze przyda na wspomożenie regeneracji. Gratuluję

Wierzyć to znaczy ufać, kiedy cudów brak.
Muscles not grow on trees!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1654 Napisanych postów 3091 Wiek 26 lat Na forum 4 lata Przeczytanych tematów 213014
Noo, trochę witaminek na wiosnę jak znalazł .

SKILL- Kettlebell

KB Swing
1h KB Swing
KB Clean Pull
KB Clean High Pull
KB Clean
KB Push Press, Push Jerk
wszystko 16kg czajniczkiem

WOD

5 RFT:
1h KB Swing 10x per hand
1h KB Clean 10x per hand
1h KB Shoulder To Overhead 10x per hand
16kg
CZAS: 12:41

AFAP:
10x Goblet Squat 16kg
10x Burpee
10x Goblet Squat
9x Burpee
10x Goblet Squat
8x Burpee
10x Goblet Squat
7x Burpee
10x Goblet Squat
6x Burpee
10x Goblet Squat
5x Burpee
10x Goblet Squat
4x Burpee
10x Goblet Squat
3x Burpee
10x Goblet Squat
2x Burpee
10x Goblet Squat
1x Burpee
CZAS 9:50

+1h Gym Skill

Praca z kettlem nie sprawia mi trudności, trening był dość przyjemny. Na pierwszej części tylko STOH sprawił mi niewielki problem i to przeważnie tylko lewą ręką (słabszą).
Goblety nie są moją mocną stroną, już kiedyś był podobny workout i nie poszło mi zbyt dobrze, ale dzisiaj udało mi się fartem zmieścić w time capie wyznaczonym na 10 minut, więc jest fajnie.

Nie chcę zapeszać, ale w sobotę wybieram się na seminarium prowadzone przez najlepszą zawodniczkę CF w Polsce- Kasię Baranowską! Chciałam się zapisać i wahałam się między grupą początkującą a średnio zaawansowaną, kiedy zapytałam Agę o zdanie to chciała mnie zapisać na zaawansowanych, ale jeszcze mi co nieco umiejętności brakuje, więc idę na średnio zaawansowanych .

Pozdrawiam
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1654 Napisanych postów 3091 Wiek 26 lat Na forum 4 lata Przeczytanych tematów 213014
Kurde, już miałam napisane trochę i mi się skasowało.
Wczoraj na wfie parę frontów i martwych tylko.

SKILL- Snatch

Snatch High Pull 4x3
15/35/45/50kg

Power Snatch+ Overhead Snatch 4x3
35kg


WOD

EMOM 8'
10x Snatch Deadlift 55kg po 6 rundzie zrzuta do 45kg
3x Burpee

AFAP:
30x Box Jump fsl
30x Push- Up
30x Power Clean 30kg
30x Front Squat 30kg
30x Pull- Up
30x Burpee
W time capie do 10 pull-upów

+1h Gym Skill


Dzisiaj jeden ze słabszych treningów. Na EMOMie ściana na 6 minucie, wcześniej robiłam martwe unbroken, ja zawsze tak mam, że zaraz przed finiszem nagle bum. Unbroken, unbroken, nagle 2 razy po dwa i mówię nie, koniec . Ostatnia runda tak wyduszona, że szok.
Do drugiego podeszłam już zarżnięta, więc po prostu starałam się zrobić cokolwiek.

Od listopada (a w zasadzie od początku przygody z CF, czyli od lipca, ale listopad był dość przełomowy) zaliczałam ciągły progres, więc teraz powoli przyzwyczajam się do tego, że cały czas forma nie może szybować. W pewnych aspektach jest w miarę stabilnie, ale za to inne idą do przodu- pull upy już idą w stronę chest to bar, myślę, że niedługo będę w stanie robić coraz więcej kippingów unbroken.
Double undersy wreszcie "zaskoczyły" i to po dwóch miesiącach tłuczenia po 10 sztuk maks jest dużym krokiem.

Siłowo w miarę stabilnie, jednak ćwiczenia olimpijskie wciąż są coraz lepsze, szlifowanie techniki pozwala mi na regularne dokładanie na kijek.

Tak sobie powracam do rzeczy, które udało mi się osiągnąć, i to bardzo mi pomaga- kiedy jedno nie idzie, coś innego się u mnie polepsza, i staram się teraz to wyłapywać.

Pzdr


Zmieniony przez - 6ripley w dniu 2016-04-14 21:26:13
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

3xCrossfit + 1xFBW

Następny temat

Trening biegacza?

whey deli