Calum von Moger, który miał ostatnio poważne kłopoty ze zdrowiem psychicznym i uzależnieniem od używek, zgłosił się do ośrodka odwykowego. W niedawnym filmie nakręconym na Instagramie menager von Mogera odpowiedział na kilka pytań dotyczących jego sytuacji.

„Niektórzy z was mogą mnie znać, nazywam się Popeye. Współpracuję z Calumem od prawie dziesięciu lat. Zarządzanie, reprezentacja, praca kontraktowa, wsparcie prawne, po prostu chcieliśmy wam przedstawić aktualizację. To jedno z pytań, które na co dzień otrzymujemy w Team von Moger. Jak sobie radzi Calum, czy z Calumem wszystko w porządku? Dobra wiadomość dla was. Calum jest na drodze do wyzdrowienia. Minął już tydzień, odkąd zameldował się w ośrodku. Jestem tym bardzo podekscytowany. To będzie długa droga. To długi proces. W tej chwili nie wiemy, czy usłyszycie wiadomość od niego osobiście… za 8 tygodni, 12 tygodni, 6 miesięcy, rok… najlepszą rzeczą dla niego jest powrót do zdrowia. Wiem z wiadomości, które otrzymujemy każdego dnia, że Calum nadal was inspiruje i będzie inspirować, niezależnie od tego, co się ostatecznie stanie. Dziękujemy wam. Ponownie, wkrótce będziemy mieli dla was więcej wiadomości”.

Ten rok był ciężki dla von Mogera, o którym w zeszłym miesiącu pisały wszystkie branżowe media po tym, jak wyskoczył z okna. Doznał urazu kręgosłupa i został przewieziony na OIOM. Istniało prawdopodobieństwo, że już nigdy nie będzie mógł chodzić samodzielnie. Nie do końca wiadomo, czy była to próba samobójcza, czy zrobił to na skutek działania substancji psychoaktywnych. Kilkanaście dni po tym zdarzeniu 32-latek został wypisany ze szpitala i na szczęście porusza się samodzielnie.

Polecamy również: Calum Von Moger na OIOM-ie! Wyskoczył z drugiego piętra

 

Musiał stawić się w sądzie w związku ze zdarzeniem, które miało miejsce w styczniu. Podczas kontroli policyjnej z powodu braku rejestracji samochodu znaleziono u niego w pojeździe testosteron, igły, olej z konopi indyjskich, biały kryształ w proszku, leki na receptę i Viagrę. Ostatecznie von Moger przyznał się do posiadania wielu narkotyków, w tym metamfetaminy. To nie pierwszy raz, kiedy miał kłopoty z prawem. Podczas pewnego incydentu na drodze, podobno ruszył na kogoś z maczetą. Australijczyk przysiągł uporządkować swoje życie z zamiarem stania się lepszym człowiekiem. Mamy nadzieję, że odwyk przyniesie efekty i Calum wyjdzie z tego, pomimo długiej i trudnej drogi przed nim.

Komentarze (6)
lordknaga

nie mam pojecia, kogo ten gosc inspiruje? ma problemy na tle psychicznym, spapral swoja kariere i zycie, sam sie tez na nie rzucil a teraz beda z niego robic meczennika online i jakie to ciezki zywot przedzie? tera trzeba mu wspolczuc, ze zrobil cos co powinien zrobic juz dawno temu? polecial z uzywkami, pokazywal online jak palma mu bije na glowe i nagle odpalil sie jego manager?

6
gokuson

mnie również uzależniony od koksów i narkotyków Pan nie inspiruje.

1
Gats 2

Ciekawie się dowiedzieć że zawodnik który nie jest przecież jakimś szczególnie wyróżniającym się prosem ma MENAGERA OD 10 LAT, który załatwia za niego pracę kontaktową i zarządzanie. To czym w takim razie zajmuje się w swoim przedsiębiorstwie von Moger?:)

0
lordknaga

jak to czym? rozpierdzielaniem brandu, nad ktorym pracowal dobry czas... mial firme z suplami i ciuchami, koala cos tam(nie pamietam dokladnie) i wszystko przepuscil tak, ze firma zostala mu "odebrana" a jego puscili z torbami, bo juz wtedy byl mega nieodpowiedzialnym czlowiekiem...

1
F1.08

Szkoda goscia. Mega potencjal do trzepania kasy w social mediach. Dobrze zbudowany, podoba sie babkom...mogl trzepac kase na Insta. Leb jednak zepsuty...

0
lodzianin1

Za dużo siana -odbila palma

0