SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

DT 6ripley- Open2k18 s.248

temat działu:

Strength & Endurance

słowa kluczowe: ,

Ilość wyświetleń tematu: 294344

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1602 Napisanych postów 3054 Wiek 25 lat Na forum 3 lata Przeczytanych tematów 210740
Rion, najgorsze jest to, że ja w zasadzie nie miewam nigdy kaca (tylko po wódce, więc już nie piję), jedyny problem jest taki, że po % jestem w stanie spać maks 3-4h i dlatego cały dzień jestem ledwo żywa. Dopiero po kilku godzinach mogę trochę odespać.

Wczorajszy:

500 Double Unders in pairs

Squat Snatch Press 4x5
15/20/25/30kg

uprzedzając pytania :





WOD

75 Thrusters 40kg

po każdym upuszczeniu sztangi+ po ukończeniu wszystkich 75:

10x Bench Press 40kg
10x Strict Pull-Up granatowa guma


Double były w miarę przyjemne, skończyliśmy z kolegą w miarę szybko. Później te pressy, bardzo ciekawe ćwiczenie, polecam wypróbować, ciężkie ale podobało mi się. Para trenerska jęczała od początku, bo sami zdecydowali, jaki będzie workout . Na normalnych zajęciach nieczęsto są thrustery (jak już to miałam 25kg), a takich WODów w ogóle nie ma (czas nie pozwala)- coś zupełnie innego niż zawsze. Jedyna strategia to zrobić jak najmniej rund, więc odpoczynek między seriami był długi. Takiego ciężaru na tym ćwiczeniu jeszcze nie miałam, pierwsza seria to 17 powtórzeń, potem już po 12-13, w ostatniej 7.
Pierwotnie miało być ich 100, a ciężary chyba też jeszcze większe (nie wiem, jaki to workout, ale pewnie ma jakąś nazwę) jednak po 25 minutach na liczniku miałam 43, koledzy i koleżanki bardzo podobnie. Miałam gumę wstydu jako jedyna (dziewczyny śmigają stricty jak szalone) ale za to ławeczka szła dobrze. Z całością zdołaliśmy się uporać dopiero około 22, rozciąganie, rollowanie i prysznic- w domku dopiero przed 23, więc nieźle. Trening zupełnie inny niż te, do których jestem przyzwyczajona.
Dzisiaj w lesie widziałam sarenkę, miała we mnie wylane więc trochę na nią popatrzyłam. Po chwili stwierdziłam, że skoro się mną nie przejmuje to zrobię jej zdjęcie, ale kiedy ściągnęłam jedno ramiączko plecaka to coś jej już nie przypasowało i pohasała sobie dalej, więc dałam jej spokój .

Pozdro
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 1201 Napisanych postów 3817 Wiek 35 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 71426
Ja tam walczyłem o życie i do głowy mi nie przyszło, żeby dać znać, że doping pomaga

6ripley
Double były w miarę przyjemne, skończyliśmy z kolegą w miarę szybko

A pamiętam jeszcze jak rzucałaś skakanką i mięsem a dzisiaj jak maszyna

Biegać szybciej, Skakać wyżej,
Time to beat: Półmaraton: 41m27s; Maraton: 1h33m49s; Annie: 7m31s

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1602 Napisanych postów 3054 Wiek 25 lat Na forum 3 lata Przeczytanych tematów 210740
fsl
Ja tam walczyłem o życie i do głowy mi nie przyszło, żeby dać znać, że doping pomaga

6ripley
Double były w miarę przyjemne, skończyliśmy z kolegą w miarę szybko

A pamiętam jeszcze jak rzucałaś skakanką i mięsem a dzisiaj jak maszyna


Haha, ja też pamiętam. Jeszcze jeden pamiętny sobotni trening gdzie było 10-9...-1DL i między tym po 30DU. Wszyscy walili single a ja się męczyłam po 3 i skucha, po 5 i skucha... I oni robili drugiego WODa a ja dalej pierwszego ale nie chciałam singli, a teraz ooo, dalej skaczą SU ale zanim slończą to ja już jestem po dablach .
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
rion10 Moderator
Ekspert
Szacuny 4305 Napisanych postów 55946 Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 709584
Normalnie macie sprawność ekstraklasa

A co do % to tylko czysta jak to mawiał Nikoś

Wierzyć to znaczy ufać, kiedy cudów brak.
Muscles not grow on trees!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1602 Napisanych postów 3054 Wiek 25 lat Na forum 3 lata Przeczytanych tematów 210740
Rion, o tę sprawność to się ostro walczy, tysiące skuch i poobijane stalową linką ręce aż w końcu robisz bezrefleksyjnie, ale na to potrzeba dużo pracy i cierpliwości, a kusi nie być ostatnim i skalować, jednak lepiej swoje przecierpieć a potem mieć z górki .

Wczorajszy trening:


Push Press to a heavy triple
15x10/35x5
45/50/55/57,5kg


WOD

EMOM 8':
3x Power Clean 65kg
RX'd 70/100kg

AMRAP 15':
10x Strict Ring Dip najcieńsza guma
20x Toes To Bar
40x Hand-Release Push-Up
30 cal Row
1 RUNDA+ 40 POMPEK


Siłowo nie odstaję i jakoś sobie radzę, musiałam się przy PP pilnować, bo bardzo często odruchowo robię PJ.
Na 6 rundzie EMOMu wrzuciłam do tych 70kg, weszło 2 razy, trzeci nie siadł więc zrzutka, na 65kg wchodziło ładnie.
Gimnastyka oczywiście dużo gorzej, z dipsami powalczyłam na najcieńszej gumie- pierwsza runda w miarę dobrze ale na drugiej już szło opornie, T2B dużo lepiej mi się robi bez skórek gimnastycznych, które o dziwo się ślizgają , trochę zdarłam środek dłoni, ale tragedii nie ma. Zostałam w tyle za resztą, ale myślę że powolutku będę wyrównywać poziom, w czwartki nie ma zajęć na 20 a to nawet dobrze się składa, bo jest akurat Gymnastic Skill, który mi się przyda. Najlepiej wychodziło mi wiosło (w zasadzie wyszło raz, bo po pompkach zostało mi 6 sekund także nie dałabym rady nawet się wpiąć) aż się zdziwiłam bo było około 1000-1100 cal/h a jak dla mnie to niezły wynik.

Dzisiaj wstałam trochę po 6, trochę mało snu ale koniecznie chciałam pobiegać a na 11 trzeba było jechać na uczelnię- dobrze wyszło, bo jak wróciłam do domu to zaczęło padać a z rana w lesie miałam bardzo ładną pogodę. Teraz może się zdrzemnę a jutro za to pośpię dłużej- niestety od 11 do 21 lipca będę mieć wykłady na uczelni 9-15, także nie wiem jak z bieganiem w tygodniu, o 5 rano to nie dam rady wstawać . Ale po tym terminie już luzik, a biega mi się już nawet w miarę znośnie i spokojnie 1h bez przerwy.


Pozdrawiam




Zmieniony przez - 6ripley w dniu 2016-07-06 13:29:37

Zmieniony przez - 6ripley w dniu 2016-07-06 13:30:02
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
rion10 Moderator
Ekspert
Szacuny 4305 Napisanych postów 55946 Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 709584
Siłowo jest ekstra

Wierzyć to znaczy ufać, kiedy cudów brak.
Muscles not grow on trees!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 140 Napisanych postów 3235 Wiek 31 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 91881
6ripley
Dzisiaj wstałam trochę po 6, trochę mało snu ale koniecznie chciałam pobiegać a na 11 trzeba było jechać na uczelnię- dobrze wyszło, bo jak wróciłam do domu to zaczęło padać a z rana w lesie miałam bardzo ładną pogodę. Teraz może się zdrzemnę a jutro za to pośpię dłużej- niestety od 11 do 21 lipca będę mieć wykłady na uczelni 9-15, także nie wiem jak z bieganiem w tygodniu, o 5 rano to nie dam rady wstawać . Ale po tym terminie już luzik, a biega mi się już nawet w miarę znośnie i spokojnie 1h bez przerwy.


Musisz sobie lepiej poranek zorganizować U mnie od powrotu z biegania do wyjścia z domu do pracy mija 30 minut, a w tym czasie kąpie się, robię i jem śniadanie, ogarniam kuchnie, daje kotu jeść i pić, sprzątam kuwetę, 5 min dla córeczki (jak się obudzi), wyrzucam śmieci.

PS. Jest siła !! Szczerze mówiąc nie widziałem na żywo silniejszej dziewczyny niż Ty
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1602 Napisanych postów 3054 Wiek 25 lat Na forum 3 lata Przeczytanych tematów 210740
tibes
6ripley
Dzisiaj wstałam trochę po 6, trochę mało snu ale koniecznie chciałam pobiegać a na 11 trzeba było jechać na uczelnię- dobrze wyszło, bo jak wróciłam do domu to zaczęło padać a z rana w lesie miałam bardzo ładną pogodę. Teraz może się zdrzemnę a jutro za to pośpię dłużej- niestety od 11 do 21 lipca będę mieć wykłady na uczelni 9-15, także nie wiem jak z bieganiem w tygodniu, o 5 rano to nie dam rady wstawać . Ale po tym terminie już luzik, a biega mi się już nawet w miarę znośnie i spokojnie 1h bez przerwy.


Musisz sobie lepiej poranek zorganizować U mnie od powrotu z biegania do wyjścia z domu do pracy mija 30 minut, a w tym czasie kąpie się, robię i jem śniadanie, ogarniam kuchnie, daje kotu jeść i pić, sprzątam kuwetę, 5 min dla córeczki (jak się obudzi), wyrzucam śmieci.

PS. Jest siła !! Szczerze mówiąc nie widziałem na żywo silniejszej dziewczyny niż Ty


Dobra, przekonałeś mnie .

Co do siły- nie jest to żadna rewelacja, bo jestem jeszcze stosunkowo ciężka jak na CF, za to współwłaścicielka boxa jest jakieś 20kg lżejsza i z 10cm niższa, a klamoty tylko troszkę lżejsze od moich i to jest faktycznie siła brać na push press prawie tyle, ile się waży.

Kiedy zaczynałam trenować rok temu to jeździłam do Gdańska i tam trenuje jedna z lepszych zawodniczek w Trójmieście- jej obecne wyniki siłowe (z zawodów) C&J 90kg, Snatch 60kg. Jak pierwszy raz zobaczyłam, co ona wyprawia to byłam troszkę w szoku, bo nigdy wcześniej nie widziałam tak zapierdzielającej laski więc stwierdziłam, że też będę zapierdzielać i kiedyś zbliżę się do tych ciężarów. Jeszcze dużo mi brakuje, ale jak postanowiłam tak robię .
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
rion10 Moderator
Ekspert
Szacuny 4305 Napisanych postów 55946 Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 709584
No to są zacne ciężary nie ma co gadać ale grunt to dyscyplina i dążenie do wyznaczonych celów

Wierzyć to znaczy ufać, kiedy cudów brak.
Muscles not grow on trees!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 22 Napisanych postów 1871 Wiek 31 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 19352
Każdy ma swoje ideały do których dąży

Ja na przykład patrzę, co tu wyczyniasz i mówię sobie w głowie, że kiedyś będę targać złom jak ripley

Kontuzja kontuzją kontuzję pogania...

Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

3xCrossfit + 1xFBW

Następny temat

Trening biegacza?

Fruzelina