Póki co jak wchodzę na czwarte piętro to dostaję jakichś spazmów jakbym miała 80 lat, więc raczej nie będzie tak kolorowo
. Ale jutro już na uczelnię więc od przyszłego tygodnia asekuracyjnie zajrzę na stare śmieci... albo nie, na nowe śmieci, bo chyba na jakiś czas trzeba będzie pochodzić na intro
.
. Ale jutro już na uczelnię więc od przyszłego tygodnia asekuracyjnie zajrzę na stare śmieci... albo nie, na nowe śmieci, bo chyba na jakiś czas trzeba będzie pochodzić na intro
.


.
.

. Ludzi faktycznie sporo, normalnie by się to rozłożyło na 3 godziny a tu trzeba wcisnąć wszystkich chętnych.